Goldeny pomagają niemowlakowi. Po co to robią?

Bleu i Colby robią kolejną karierę w internecie. Pierwszy raz pokochali je sympatycy YouTube’a, gdy trzy lata temu trafił do tego serwisu film pokazujący, jak kilkumiesięczne szczenięta urządzają sobie wyścigi do miski z karmą. Do dziś obejrzało go ponad 14 mln osób. Zapewne kolejny ich występ pokazujący, jak goldeny pomagają niemowlakowi opuścić pokój, też zrobi furorę.

Goldeny pomagają niemowlakowi

Nina i Chris Cardinalowie, mieszkający w Phoenix w stanie Arizona, najpierw wychowali parę psotnych golden retrieverów Bleu i Colby’ego, a rok i trzy miesiące temu przyszła na świat ich córeczka Chloe. Dziewczynka, wychowywana od początku z dwoma psami, stała się ich wielką przyjaciółką. Spędzają razem mnóstwo czasu na podłodze – na przytulankach i zabawach. Goldeny szybko się zorientowały, że Chloe jest dużo bardziej skłonna dawać im różne przysmaki niż jej rodzice.

Golden pod krzesełkiem
fot. Instagram / Cheese pups

Colby każdego wieczoru leży pod wysokim krzesełkiem Chloe. Ostatnio nasza córeczka podrosła na tyle, że sięga już do pojemnika z karmą dla psów, więc wyciąga z niego kulki i rzuca im je. Oczywiście, dużo więcej, niż trzeba – mówi portalowi Borepanda.com Chris Cardinal, tato Chloe.

Jak wyszła z pokoju?

Chris był jednak bardzo zaskoczony, gdy pewnego ranka zastał swą córeczkę w korytarzu. Nie był w stanie zrozumieć, jak się tam znalazła, skoro drzwi do jej pokoju były zamknięte, a ona nie jest w stanie ich otworzyć. Sprawa się wyjaśniła dzięki kamerze umieszczonej w pomieszczeniu, w którym śpi dziewczynka. Okazało się, że goldeny pomagają niemowlakowi.

Gdy wszyscy jeszcze smacznie śpią, Bleu i Colby dyskretnie otwierają drzwi, wchodzą do pokoju i robią Chloe pobudkę. Nie można powiedzieć, całkiem miłą, bo liżą ją na dzień dobry. Chloe wstaje w swoim łóżeczku, potem z niego wychodzi i biegnie za swoimi kudłatymi wspólnikami zbrodni.

Banda przestępców

Bleu i Colby doskonale wiedzą, co robią. A Chloe karmi je na życzenie – mówi Chris.

Goldeny i dziewczynka
fot. Instagram / Cheese pups

I tak działa banda złożona z dwóch biszkoptowych psów i jednego niemowlaka. Być może wkrótce będzie im trudniej się zorganizować, bo Chris i Nina planują przeprowadzkę do nowego domu, w którym znajdą się większe zabezpieczenia. Ale czyż to nie słodka trójka „przestępców”?

Autor: Magdalena Ciszewska