Czy na pewno wiesz, jak odpowiednio dbać o psa?

fot. Shutterstock

„W zdrowym ciele zdrowy duch” - to maksyma, która nie powinna być obca również psiarzom. Ale do sedna - jak dbać o psa i zagwarantować mu dobre samopoczucie?

Każdy pies chciałby mieć odpowiedzialnego, wyrozumiałego i troskliwego opiekuna. Opiekuna, który należycie przykłada się nie tylko do wychowania psa, ale też doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest utrzymanie go w zdrowiu. Bądźmy ze sobą szczerzy – niejednego psiarza przerasta wykonywanie rutynowych czynności, które ostatecznie mają zagwarantować zwierzęciu dobre samopoczucie. Ale czy rzeczywiście musi tak być? Wbrew pozorom nie jest to wcale tak problematyczne, jak mogłoby się wydawać. Jak dbać o psa i się przy tym nie zniechęcić? 

Niechciany gość  

„Mojego psa to nie dotyczy” – czy aby na pewno? Niestety prawda jest bezlitosna. Wszak nawet ten najbardziej zadbany leniuch, który od spacerów woli wspólne oglądanie Netfliksa, jest narażony na inwazję ektopasożytów – czyli kleszczy i pcheł. Wystarczy bowiem krótka przebieżka po osiedlowym trawniku, aby do domu wrócić razem z nieproszonymi gośćmi. Uwierz na słowo – nie chce ich ani twój pies, ani ty. Pasożyty zewnętrzne doskonale wiedzą, jak uprzykrzyć życie żywicielowi i to nie tylko latem czy wiosną, ale również zimą – wystarczy raptem kilka dni z plusową temperaturą. Uporczywy świąd, rany od zadrapań, stany zapalne, a nawet silne reakcje alergiczne – nie są to jedyne aspekty, dla których tak ważne jest regularne zabezpieczanie psa przed tymi insektami.  

Zarówno pchły, jak i kleszcze przenoszą groźne dla zdrowia choroby, które, jak w przypadku boreliozy czy babeszjozy, mogą doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie żywiciela, a nawet do jego śmierci. Zamiast jednak żyć w strachu o pupila, lepiej już zawczasu zapobiegać. Na szczęście obecnie jest w czym wybierać, a znajdzie się coś i dla małego, średniego, dużego, i bardzo dużego psa. Nie wiesz, od czego zacząć? Na początek warto wypróbować krople BEAPHAR FIPROTEC. Nie musisz się obawiać, że dasz za mało lub za dużo preparatu – różne pojemności pipet pozwalają zaaplikować odpowiednią dawkę fipronilu. Co ważne, substancja ta nie rozpuszcza się w wodzie. Już jednorazowa aplikacja fipronilu zabija wszystkie pchły, które zagnieździły się na psiej skórze i przez 5 tygodni chroni przed inwazją kolejnych. Inną możliwością jest zastosowanie preparatu BEAPHAR VERMICON LINE-ON. Preparat ten nie jest ani lekiem, ani środkiem biobójczym. Co to właściwie oznacza? Jest on zupełnie bezpieczny dla psa, ludzi i środowiska. Po podaniu tego preparatu tworzy się pewnego rodzaju powłoka, która uniemożliwia poruszanie się pasożytów – kleszcze złapane w pułapkę Vermiconu szybko obumierają. Co więcej, preparat działa jednocześnie na pchły.  

Masz problem z regularnością i bywasz zapominalski? I na to jest rozwiązanie – bezwonna obroża BEAPHAR CANISHIELD, która działa na bazie deltametryny (substancji owadobójczej). Jest niezwykle prosta w stosowaniu, a co najważniejsze – skuteczna i bezpieczna. Deltametryna działa bowiem jedynie na powierzchni zwierzęcia, a zatem nie wchłania się do krwioobiegu. Wolisz jednak obrożę z nutą zapachową? Postaw na naturalną zapachową BEAPHAR BEA, która nada szyku twojemu psu, ale – co ważne – będzie nieatrakcyjna dla wszelkich insektów (kleszczy, pcheł, meszek, wszoł i komarów).

Jak dbać, to od łap…

Zmieniamy obuwie w zależności od pory roku. Pies natomiast przez 365 dni przemierza kilometry boso, a dokładniej na poduszkach łap. Nic więc dziwnego, że są one narażone m.in. na obtarcia, poparzenia, odmrożenia czy skaleczenia. A czy wiesz, że za pomocą łap pies może nam wiele powiedzieć, np. wyrazić swoje uczucia, jakimi darzy opiekuna, skruchę za przewinienie czy poprzez „pacnięcie” przekazać człowiekowi, że natychmiast potrzebuje, by skupił on na nim całą swoją uwagę? Jak widzisz, psie łapy są czymś więcej niż częścią ciała. Przyznasz więc chyba, że zasługują na to, by o nie należycie dbać przez cały rok. Od czego zacząć? W pierwszej kolejności regularnie oglądaj łapy, a jeszcze lepiej – myj je po każdym zimowym spacerze. Możesz zrobić to letnią wodą bądź specjalnym preparatem BEAPFOTEN-PFLEGE, który czyści, pielęgnuje i chroni psie łapy. Zawarty w nim naturalny wosk – propolis ma działanie regenerujące i skutecznie zabezpiecza delikatną skórę przed podrażnieniami. Zimową porą, kiedy na chodniki sypiemy sól, warto dbać nie tylko o swoje buty. BEAPHAR FEET BALSAM zapewni codzienną skuteczną ochronę przed śniegiem, solą, lodem, a w okresie letnim uśmierzy dolegliwości związane z poparzeniem opuszek łap.  

Każdy, kto zaciął się papierem wie, jak niewielka ranka potrafi szczypać i doskwierać. Nie inaczej jest w przypadku skaleczeń opuszek łap. Choć goją się szybko, to każda rana wymaga oczyszczenia i zabezpieczenia opatrunkiem. Aby wspomóc i przyspieszyć gojenie powierzchownych skaleczeń, warto stosować BEAPHAR SPRAY bądź BEAPHAR MAŚĆ NA RANY. Jeśli zaś uszkodzenia są poważniejsze, należy skonsultować się z lekarzem weterynarii.

…do pyska

Oczy są zwierciadłem duszy, jeśli jednak rozwinie się stan zapalny, niewiele będziemy w stanie dostrzec, a już na pewno pies. Psie oczy również mogą łzawić i to z takich samych przyczyn, co ludziom. Mogą być podrażnione przez unoszący się w powietrzu kurz, piach czy pyłki. Mogą też być przesuszone i sprawiać psiakowi ból, zwłaszcza gdy rozwinie się stan zapalny – do czego żaden opiekun dopuścić nie powinien. Bo choć węch jest najpotężniejszym psim zmysłem, wzrok również jest bardzo ważny. O oczy trzeba więc dbać i to regularnie. Można w tym celu przemywać je gazikiem nasączoną przegotowaną wodą lub BEAPHAR EYE GEL – specjalnym żelem do oczu z witaminą A. Preparat przynosi natychmiastową ulgę przy podrażnieniach, drobnych otarciach i przy objawach zespołu suchego oka. Żel wspomaga też oczyszczanie worka spojówkowego. Ważne – jeśli zauważysz, że oczy psa są opuchnięte i zaropiałe, koniecznie skonsultuj te dolegliwości z lekarzem weterynarii. 

Kolejnym ważnym zmysłem jest słuch. Przewlekłe stany zapalne mogą mieć poważne konsekwencje, np. prowadzić do zwężenia światła kanału słuchowego. Zalegająca woskowina w przewodzie słuchowym również przyczynia się do pogorszenia słuchu. Wystarczy, że przynajmniej raz w tygodniu będziesz sprawdzał stan uszu pupila. Jeśli jednak masz psa z długimi i zwisającymi uszami, powinieneś przeprowadzać kontrole nawet codziennie. Pamiętaj, by do pielęgnacji psich uszu stosować wyłącznie preparaty do tego przeznaczone, jak BEAPHAR EAR CLEANER i czyścić jedynie widoczną część przewodu słuchowego.  

Brudnego psa wypadałoby wykąpać. Ale w czym? Najlepiej w czymś bez parabenów, silikonów i barwników. W czymś, co zawiera naturalne składniki, jest łagodne dla skóry zwierzęcia i środowiska. Marka Beaphar wprowadziła nową linię kosmetyków – BIO. W ofercie znajdują się nie tylko szampony, ale też spreje i płyny pielęgnacyjne. Wszystkie te produkty są organiczne.

Gdy jelita są zestresowane

O psa należy dbać kompleksowo. Stres, zmiana diety czy miejsca zamieszkania – to jedne z najczęstszych powodów, które mogą przyczynić się do powstawania dolegliwości trawiennych, w tym biegunek. Aby odciążyć jelita, powinniśmy podawać psu lekkostrawny posiłek, możemy też odstawić jedzenie maksymalnie do dwunastu godzin, ale nie więcej. Przy biegunkach musimy pamiętać o nawadnianiu zwierzaka. Możemy również złagodzić dolegliwości, podając psu preparaty zawierające naturalną glinkę (Zeolit), która znajduje się w BEAPHAR INTESTOPRO. Tabletki lub w przypadku, gdy pies ich nie lubi – pasta – wzmacniają florę bakteryjną, wspierają prawidłowe funkcjonowanie jelit i zatrzymują biegunkę poprzez zagęszczenie stolca. Wszelkie objawy powinny ustąpić w ciągu 3 dni, a pies znów będzie mógł cieszyć się dobrym samopoczuciem. 

Chcesz wiedzieć więcej o produktach BEAPHAR? Kliknij tutaj!


Artykuł sponsorowany

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments