Jak karmić, żeby nakarmić i nie przekarmić?


Jedzenie to dla psów jedna z największych przyjemności. Niektóre czworonogi co chwila upominają się o smakołyk. Jak w takiej sytuacji nie przekarmić psa?

Rzadko który zakochany w swoim pupilu opiekun jest w stanie oprzeć się dopracowanemu do perfekcji, błagalnemu spojrzeniu i nie ulec pokusie dokarmienia pupila. Jak karmić psa, żeby go nakarmić i nie przekarmić?

Jak nie przekarmić psa, czyli od czego zależy wielkość porcji karmy?

Jeśli zwierzę nie jest szczególnie aktywne fizycznie, mieszka w domu, nie cierpi na żadne zaburzenia ani nie znajduje się w stanie fizjologicznym wymagającym dostarczenia większej ilości składników odżywczych, np. nie jest w ciąży ani w okresie laktacji, to przy określaniu porcji karmy przede wszystkim należy wziąć pod uwagę masę ciała pupila. Wielkość porcji zależy też od wieku psa. Im zwierzę jest starsze – tym tempo przemiany materii staje się wolniejsze. Pupil senior ma zwykle niższą aktywność, więc potrzebuje mniej kalorii. Czworonogom, które ukończyły siódmy rok życia, podawać można karmy dedykowane psom starzejącym się i starym.

Ile jedzenia potrzebują psy różnych ras?

Zapotrzebowanie na pokarm u psów poszczególnych ras jest różne, ale wynika przede wszystkim z rozmiaru zwierzęcia. O wielkości codziennej racji żywieniowej decyduje przede wszystkim masa ciała. Rasa sama w sobie ma mniejsze znaczenie.

pies z błagającym wzrokiem

Jak obliczyć właściwą ilość jedzenia?

Jak karmić psa, aby go nie przekarmić? Producenci karm dla psów zamieszczają na opakowaniach swoich produktów tabele z dawkowaniem rozpisanym w zależności od masy ciała czworonogów. Jeśli zwierzę dostaje tzw. karmę pełnoporcjową, w ilościach zgodnych z tymi zaleceniami – nie powinno ani przybierać, ani tracić na wadze. A jeśli jednak psu przybywa kolejnych fałdek? Trzeba się upewnić, czy do miski zawsze trafia właściwa ilość jedzenia. Właściciele często dawkują pożywienie „na oko”. Metoda ta jest jednak obarczona błędem. I to zwykle na korzyść czworonoga, dlatego warto zaopatrzyć się w kuchenną wagę i odmierzać precyzyjną ilość pokarmu.

Czy rodzaj karmy ma wpływ na wielkość porcji?

Zdecydowanie tak. Sucha karma dla psa jest zdecydowanie bardziej kaloryczna niż mokra. Dostarcza trzy i pół raza tyle kalorii, co jedzenie z puszki, dlatego sugerowana porcja takiego pokarmu powinna być znacznie mniejsza. Należy też zwrócić uwagę na to, czy podawane zwierzęciu jedzenie jest karmą pełnoporcjową (inaczej bytową). Receptura tego rodzaju produktu jest tak zbilansowana, że stanowi jedyne pożywienie psa w całości zaspokajając jego zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze.

Jakie skutki przynosi podawanie zbyt obfitych posiłków?

Zarówno podawanie psu zbyt dużej ilości jedzenia, jak i dokarmianie go smakołykami może być przyczyną przybierania na masie ciała. Zwłaszcza gdy nie zapewni się mu odpowiedniej dawki ruchu. O nadwadze można mówić, gdy masa ciała czworonoga przekracza optymalną masę ciała o 5%, zaś o otyłości, gdy jest przekroczona o 25%. Dodatkowe kilogramy zwiększają ryzyko wielu chorób, w tym zaburzeń sercowo-naczyniowych, utrudniają pracę narządów wewnętrznych, przyczyniają się do spadku odporności i obciążają stawy. Pupilom, które powinny zgubić kilka kilogramów i tym, które mają genetyczną tendencję do tycia, są to np. labradory i jamniki – warto podawać karmę dla psów z predyspozycją do nadwagi i otyłości.

Jak karmić psa, aby był syty?

Właścicielowi czasem trudno jest ocenić, czy pies jest głodny, czy tylko łakomy. Podając mu karmę suchą z wysoką zawartością błonnika, czyli włókna roślinnego, które puchnąc i zwiększając swoją objętość pod wpływem wody, wypełnia brzuszek pupila, można zmniejszyć uczucie głodu.


Artykuł sponsorowany