Jak psy skradły nasze serca - Psy.pl - mamy nosa!

Jak psy skradły nasze serca

Traktujesz psa jak dziecko, tyle że w krótszym lub dłuższym futerku? Jeśli tak, to nauka przyznaje ci rację. Nowe badania przedstawione w magazynie „Science” wykazały, że gdy Miś lub Aza spojrzą nam w oczy, skacze nam poziom tego samego hormonu, który łączy nas z córeczką Anią lub synem Tomkiem.

Pudle Anita i Jasmine to nie tylko ukochane zwierzaki Takefumi Kikusui, behawiorysty z Azabu University w Sagamihara w Japonii. Przysłużyły się też niewątpliwie nauce, ponieważ to one zainspirowały swojego opiekuna do tego, by przeprowadzić badania. – Kocham swoje psy i czuję, że są dla mnie partnerami, nie tylko zwierzakami. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego są tak blisko związane z ludźmi – powiedział Kikusui w rozmowie z redakcją magazynu „Science”. Zwrócił też uwagę na to, że gdy coś robimy z psami patrzymy sobie w oczy. Skojarzył to z więzią, która tworzy się między mamą i noworodkiem. Dzieje się to na zasadzie pozytywnego błędnego koła: gdy mama patrzy w oczy dziecka, u niego rośnie poziom hormonu zwanego oksytocyną, to z kolei powoduje, że dziecko patrzy mamie w oczy, a wtedy u niej rośnie poziom oksytocyny, więc i ona znów patrzy w oczy dziecka itd. 

Kikusui i jego koledzy namówili 30 swoich znajomych i sąsiadów, którzy mają psy, by przyszli do ich laboratorium. Zaprosili też osoby, którym w domach towarzyszą wilki. Najpierw pobrali od psów i ludzi próbki moczu, a potem poprosili, by przez pół godziny opiekunowie zajmowali się swoimi psami, głaskali je, mówili do nich, a także krócej lub dłużej patrzyli im w oczy (to ostatnie nie dotyczyło wilków, które spojrzenie w oczy odbierają jako wyraz wrogości). Po skończeniu badania ponownie pobrano próbki moczu.

Co się okazało? Patrzenie sobie w oczy miało wpływ zarówno na psy, jak i na ich opiekunów. W wypadku par, które najdłużej patrzyły sobie w oczy, u psów, niezależnie od płci, poziom oksytocyny wzrósł o 130 proc., z kolei u opiekunów (niezależnie od płci) ów poziom wzrósł o 300 proc. Żadnego wzrostu poziomu oksytocyny nie zaobserwowano u tych par, które mało patrzyły sobie w oczy, a także u wilków i ich opiekunów.

Zdaniem Takefumi Kikusui ta reakcja mogła mieć wpływ na udomowienie psów. Zwraca też uwagę, że dzięki psom mogliśmy przetrwać, bo oksytocyna redukuje lęk, a mniej zestresowany człowiek żyje dłużej. Zatem jeśli masz psa, pobaw się z nim i spójrz mu w oczy, a jeśli go jeszcze nie masz, odwiedź schronisko i znajdź przyjaciela na całe życie. MC      

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *