Jak wybrać najlepszą karmę dla psa? 5 rzeczy, na które powinieneś zwrócić uwagę!


Każdy troskliwy opiekun psa marzy o tym, by jego pupil dostawał wszystko, co najlepsze. Dlatego wielu z nas przeszukuje internet i wypytuje specjalistów, by znaleźć najlepszą karmę dla swojego czworonoga. W gąszczu produktów można się jednak pogubić. Na co naprawdę warto zwrócić uwagę?

Gdy szukamy idealnego pożywienia dla czworonoga, może się nieraz wydawać, że brakuje nam wiedzy, by dokonać właściwego wyboru. Mnogość produktów, jakie są obecnie na rynku, rzeczywiście przyprawia o zawrót głowy. Na szczęście nie jest tak, że najpierw powinniśmy zostać weterynarzami ze specjalizacją dietetyka zwierzęcego, a dopiero potem szukać odpowiedniego pokarmu. Dzięki naszym wskazówkom to, jak wybrać najlepszą karmę dla psa, będziecie wiedzieć już za chwilę – po przeczytaniu tego tekstu!

1. Wybierz karmę odpowiednią dla konkretnego psa

Nie ma znaczenia, że ta karma smakuje psu sąsiadki. Albo że siostrze został cały worek pokarmu, którego jej pies już jeść nie chce, więc może twojemu by smakowało. Pamiętaj – ty szukasz karmy dla swojego, konkretnego psa. A jeśli masz więcej psów? Prawdopodobnie każdy z nich powinien jeść co innego. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy masz dwa psy w podobnym wieku, zbliżonej wielkości, bez schorzeń – bądź takimi samymi chorobami. Szukając karmy, czytaj informacje na opakowaniu, by znaleźć produkt dostosowany do wieku psa (szczeniak, dorosły lub senior) i jego wielkości (mały, średni, duży).

Istotny jest także poziom aktywności twojego pupila. Zwierzaki bardzo aktywne potrzebują więcej energii i powinny jeść bardziej kaloryczne posiłki (karmy dla psów pracujących lub dla psów aktywnych). Dla psiaków z nadwagą przeznaczone są tzw. karmy light lub karmy odchudzające. Ale jest też mnóstwo produktów, które nadają się dla psów o przeciętnej aktywności – wystarczy znaleźć taką informację na opakowaniu, by mieć pewność, że to karma dla właśnie takiego psa.

2. Zwróć uwagę na zawartość mięsa w składzie

Fachowo o psach mówi się, że są względnymi mięsożercami. Oznacza to, że część ich diety może stanowić pokarm roślinny, ale jednak podstawą powinno być mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego. Dlatego właśnie takich karm – opartych na mięsie – powinniśmy szukać. Dość łatwo zweryfikować, z jakim produktem mamy do czynienia, czytając skład. Mięso (pod hasłem „mączka”, „odwodnione”, „suszone”) powinno być wymienione na pierwszym miejscu i powinno być go w karmie najwięcej.

Ale uwaga! Może się okazać, że na drugim, trzecim i kolejnych miejscach są wymienione różne składniki roślinne, które w sumie stanowią większą wartość procentową niż produkty pochodzenia zwierzęcego. A nie o to nam przecież chodzi… Dlatego sprawdźmy nie tylko to, co producent podał na samym początku składu. Przeanalizujmy co najmniej trzy pierwsze miejsca, by upewnić się, że tego mięsa jest naprawdę sporo.

3. Uważaj na zboża

Wiemy już, jak wybrać najlepszą karmę pod względem zawartości mięsa. Ale czytając skład, warto też zwrócić uwagę na ilość i rodzaj zbóż, jakie się w danym produkcie znajdują. Na dobrą sprawę im ich mniej, tym lepiej. Dlaczego?

Po pierwsze, nadmiar węglowodanów prowadzi do otyłości i wielu psom nie służy, co objawia się gazami. Po drugie, nierzadko okazuje się, że pszenica powoduje alergię. Po trzecie, szczególnie psom nadpobudliwym odradza się podawanie karm zawierających kukurydzę, gdyż to właśnie ona, ze względu na wysoką zawartość cukru, może taki stan wywoływać. Dlatego bezpiecznie jest postawić na produkt, który po prostu zbóż nie zawiera. Przykładem takiej karmy może być Bozita pasztet z reniferem, w której nie znajdziemy żadnych zapychaczy.

4. Weź pod uwagę możliwe alergie

Niestety coraz częściej się zdarza, że nasze psy cierpią na przeróżne alergie. Najpopularniejsze są te pokarmowe, czyli właśnie wywoływane jakimś rodzajem pożywienia. Przeważnie chodzi o źródło białka, ale problemy zdrowotne wywołują też syntetyczne dodatki znajdujące się w karmach czy tłuszcze stosowane do produkcji. Znalezienie winnego, czyli składnika, który uczula, wbrew pozorom wcale nie jest łatwe.

Weterynarze często sięgają w takiej sytuacji po produkty oparte na jednym źródle białka. I to takim, którego pies dotychczas nie dostawał. Nie będzie to więc popularny kurczak czy wołowina, ale raczej jagnięcina lub renifer. Ważne, by dokładnie przeczytać skład i mieć pewność, że karma, na której chcemy wyprowadzić psa z alergii, naprawdę nie zawiera żadnego innego białka zwierzęcego niż to, które zamierzamy testować. Warto sprawdzić karmę, która spełnia te wymogi i zawiera wyłącznie jagnięcinę – Bozita bez dodatku zbóż z jagnięciną.

5. Odpowiedzialnie wybierz miejsce zakupu i wielkość opakowania

Wiesz już, jaką karmę kupisz swojemu psu? Świetnie! Na koniec zastanówmy się jednak jeszcze nad sprawami technicznymi. Są one nie mniej istotne niż te omawiane wcześniej. Przede wszystkim – wystrzegaj się kupowania suchej karmy na wagę. Nie masz wówczas pojęcia, co tak naprawdę ktoś ci sprzedaje. Nie wiesz, jaka jest data przydatności danego produktu, jak karma była przechowywana, od jak dawna stoi otwarta… A to wszystko ma ogromne znaczenie. Szczególnie wystrzegaj się wiecznie otwartych worków w sklepach zoologicznych. Witaminy zapewne już dawno się z nich ulotniły, a tłuszcz zjełczał. Dlatego kupuj wyłącznie fabrycznie zapakowane, oryginalne worki karmy.

Druga kwestia to wielkość opakowania. Zasada jest taka, że karmę po otwarciu powinniśmy zużyć w miesiąc (a najdalej w sześć tygodni). Jeśli postawimy na produkty wysokiej jakości, będziemy mieli do wyboru różne gramatury (np. 1 kg, 3,5 kg, 12,5 kg). O ile opiekun labradora może zdecydować się na zakup tego największego worka, bo jego pies w nieco ponad miesiąc zje 12 kg karmy, o tyle właściciel jack russell teriera powinien wybrać opakowanie 3,5 kg.

logo bozita


Artykuł sponsorowany