Kolejna ofiara postrzału - Psy.pl

Kolejna ofiara postrzału

Kundelek terapeuta Figiel, mieszkający ze swoją panią w okolicy Żabiej Woli na Mazowszu, został poważnie postrzelony, gdy znajdował się na własnym terenie. Trwa walka o uratowanie tylnej łapy psiaka, bowiem broń poczyniła ogromne spustoszenia, uszkadzając kości i ścięgna.

Było wcześnie rano, gdy kundelek Figiel, przestraszony wyjątkowo głośnym grzmotem trwającej akurat burzy, przecisnął się przez elektronicznie sterowaną bramę posesji. Z powodu chwilowego braku prądu pies zdołał odrobinę odsunąć przesuwany panel ogrodzenia i wydostał się przez powstałą szparę. W panice popędził przed siebie, w stronę łąki, po której nieraz spacerował ze swoją właścicielką. Teren ten należy do rodziny i jest miejscem spacerów czworonogów. Oprócz Figla w domu mieszka jeszcze pięć innych psiaków. Właściciele znaleźli krwawiącego Figla, który usiłował czołgać się w stronę domu. Weterynarz, do którego błyskawicznie zawieziono rannego psa, stwierdził złamanie kości udowej i piszczelowej, zdruzgotane kolano i bardzo duży upływ krwi – tylko szybka interwencja uratowała zwierzakowi życie.

Figiel jest znany w okolicy jako pies pokazowy. Jego właścicielka należąca do Fundacji Ochrony Praw Zwierząt „Mondo Cane”,  wraz z nim odwiedza szkoły, domy opieki i zakłady karne, opowiadając o zwierzętach i właściwym ich traktowaniu. Wiele lat temu Figielek, jako młodziutki piesek, został znaleziony w rowie przy szosie. Jego szyję oplatał ciężki łańcuch. W domu pani Katarzyny zyskał miłość i ciepło na całe życie. Jak widać, było mu sądzone jeszcze raz zaznać zła z ręki człowieka.

Pani Katarzyna aktywnie sprzeciwia się łamaniu prawa przez myśliwych, w tym także używania broni w pobliżu zabudowań przeciwko psom, które nie są ewidentnie zdziczałe i nie kłusują. Pojawiła się więc hipoteza o zemście lobby myśliwskiego za jej działalność. Uczestnicy wydarzenia na Facebooku spontanicznie zebrali kwotę 1200 zł jako nagrodę za wskazanie sprawcy. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *