Krakowskie yorki też mają swój pokaz mody - Psy.pl - mamy nosa!

Krakowskie yorki też mają swój pokaz mody

W Hotelu Europejskim w Krakowie odbył się York Dog Fashion Show. Całkowity dochód z niego zostanie przekazany na rzecz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Zmartwiona Kamilka zaglądała w każdy kącik w poszukiwaniu swojej czworonożnej pupilki. Figę łatwo zgubić, bo jest malutka. Na szczęście suczka odnalazła się w przymierzalni, gdzie ubrana w elegancki sweterek z pomponami grzecznie czekała na wyjście na wybieg. Sześciomiesięczna Figa była tego wieczoru najmłodszą modelką. Przyjechała do Hotelu Europejskiego ze swoim tatą Figaro, mamą Fioną oraz właścicielkami: Katarzyną i jej dwiema córeczkami – 12-letnią Kamilką i 10-letnią Olą.
Podczas York Dog Fashion Show w Krakowie obok profesjonalnych modelek wystąpiło 15 psów rasy yorkshire terrier – najbardziej chętnych, grzecznych i przyzwyczajonych do błysków fleszy. Choć małe czworonogi miały tylko towarzyszyć modelkom prezentującym stroje Iwony Zduleczny, Eweliny Bogacz, Anny Kulinowskiej, Małgorzaty Kawalec-Konieczny i biżuterię Ady Bojanowskiej i Marii Niewiadomskiej – to one były prawdziwymi gwiazdami wieczoru.
Dzielnie znosiły zmiany kreacji, nieustanne głaskanie i przytulanie. Żeby zadowolić zgromadzonych licznie fotoreporterów, zbiegały ze schodów na komendę, pozowały do portretów i dawały łapki. – Yorki najbardziej lubią polarowe ubranka i sweterki, bo są miękkie, a pieski mogą w nich skakać do woli – wyjaśnia Magdalena Derlukiewicz, właścicielka eleganckich strojów dla małych psów, w które zostały ubrane yorki biorące udział w pokazie.
Pokaz mody przygotowano z myślą o zbiórce pieniędzy dla najbardziej potrzebujących zwierząt, mieszkańców krakowskiego azylu. Obecnie przebywa w nim ok. 520 psów i 160 kotów, którymi opiekuje się Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

tekst i zdjęcie Dorota Rycerz

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *