Jedziemy na wakacje! Małe i duże podróże z psem

Wakacje wciąż trwają. Chociaż jedni już są po długo wyczekiwanym urlopie, to inni dopiero się na niego udadzą. Niektórzy zastanawiają się, co wtedy zrobić ze swoim pupilem, a przecież podróże z psem mogą być pełne wspaniałych przygód.

Musimy się jednak do nich odpowiednio przygotować – od wybrania odpowiedniego transportu po zaplanowanie przebiegu podróży. Podpowiadamy, jak to zrobić!

Podróże z psem

Pociąg

Podróżowanie z psem pociągiem to prosta sprawa – wystarczy, że psiak jest w kagańcu i na smyczy, a my mamy jego książeczkę zdrowia z aktualnymi szczepieniami. Trzeba tylko pamiętać o bilecie dla czworonoga!

Samolot

Małe psy przewozi się w samolocie jako bagaż podręczny (w transporterze), a średnie i duże – w luku bagażowym. Informacje o potrzebnych dokumentach i dodatkowych opłatach znajdziesz na stronie każdego przewoźnika.

Autokar

W większości autokarów i busów obowiązuje zakaz przewozu zwierząt, nawet małych psów, które mogłyby podróżować w transporterze. Zanim wybierzemy ten środek lokomocji, dokładnie sprawdźmy regulamin.

Pakujemy się

Na podróż z psem musisz zabrać zapas wody i miskę, do której ją nalejesz, albo bidon, który jest jednocześnie poidłem (kosztuje ok. 5 zł). Przydadzą się też smakołyki – aby nagrodzić psa za dobre zachowanie lub po prostu umilić mu czas podróży. Na postojach na pewno będziesz korzystać z woreczków na kupy. A jeśli na spacerach twój pupil zwykle biega za piłką, miej ją przy sobie w przerwach w podróży.

dziewczynka z psem w bagażniku
fot. Shutterstock

Szykujemy auto

Tak, tak, samochód też powinniśmy przygotować pod kątem czworonożnego pasażera. Bo właściwie jak miałby on w tym aucie podróżować? W wypadku małych psów sprawdzi się zamykany transporter, najlepiej ustawiony na podłodze między przednim siedzeniem a kanapą. Przy średnich poleca się pasy (są rodzajem szelek), które przypina się do pasów samochodowych. Duże czworonogi najlepiej przewozić w klatce umieszczonej w bagażniku vana lub kombi.

Psi pasażer

Najpierw zaplanuj godzinę wyjazdu – jeśli akurat panują upały, jedźcie wczesnym rankiem lub nocą. Około ośmiu godzin przed podróżą nie karm psiaka (ze względu na możliwe sensacje żołądkowe). Gdy twój pupil cierpi na chorobę lokomocyjną, po konsultacji z weterynarzem podaj mu lek (a z produktów naturalnych – kawałek świeżego imbiru). Krótko przed podróżą weź psiaka na spacer, by w samochodzie nie roznosiła go energia.

pani podróżuje z psem
fot. Shutterstock

W drogę!

Dobrze jest zaplanować wcześniej postoje tak, by mniej więcej co 2-3 godziny gdzieś się zatrzymać. Taki postój powinien trwać przynajmniej 15 minut – w tym czasie czworonożny pasażer zdąży rozprostować kości, załatwić potrzeby fizjologiczne i może nawet pobiec parę razy za piłką. Ale raczej nie będzie szczęśliwy, gdy przerwę w podróży spędzi na asfaltowym parkingu… Dużo przyjemniej będzie zatrzymać się na skraju lasu lub w pobliżu parku. Ludziom też.

Autor: Dorota Jastrzębowska