Myśl jak pies!

Aby takich błędów unikać, trzeba uruchomić wyobraźnię, zadać sobie trochę trudu i sytuację przeanalizować z punktu widzenia psa. Warto spróbować to zrobić!

Żyj chwilą

Pies żyje tu i teraz, nie analizuje przeszłości ani nie planuje nic na kolejny tydzień. Może się to wydawać oczywiste, ale skupmy się przez chwilę na tym, co się dzieje dokładnie w tym momencie i jakie informacje może przetwarzać pupil. A więc tak: z kuchni dolatuje zapach obiadu, w bloku obok szczeka pudel, piętro niżej ktoś trzasnął drzwiami, dzwoni telefon… To elementy otoczenia, które pies przyswaja, a które my, ludzie, zwykle bagatelizujemy. Ale by lepiej zrozumieć swego pupila, naśladuj jego sposób myślenia i świadomie odbieraj bodźce z otoczenia – dźwięki i zapachy – a zdziwisz się, na ile rzeczy zupełnie nie zwracasz uwagi.

Naucz się mowy ciała

Psy komunikują się ze sobą – i z tobą również, choć może o tym nie wiesz – za pomocą ciała, to znaczy ruchami głowy, oczu, uszu, języka… Warto poznać ten język i go naśladować. Kiedy pies nie patrzy ci w oczy, unika kontaktu wzrokowego, prawdopodobnie się boi, jest niepewny. Gdy szybko się oblizuje, zapewne jest zdenerwowany. Tzw. sygnałów uspokajających jest wiele i są one różnorodne, ale uważnie obserwując swojego psa i dodatkowo inne czworonogi (np. na spacerach), można się zorientować, co owe sygnały oznaczają. To znacznie ułatwia komunikację z pupilem. Trzeba się tylko otworzyć na to, co w danej chwili chce nam przekazać.

Świadomie korzystaj ze swojego ciała

Jeśli nie chcesz, by pies np. wszedł do kuchni, stań z szeroko rozstawionymi nogami – taka zdecydowana postawa oznacza dla psa „szlaban”. Jeżeli nie chcesz, by na ciebie skakał podczas powitania, odwróć się tyłem do niego i skrzyżuj ręce – okażesz w ten sposób dezaprobatę takiego zachowania. Pies nie rozumie słów, które do niego mówisz (oczywiście poza znanymi mu komendami), natomiast doskonale zna się na mowie ciała. I warto to wykorzystać!

Okaż spokój

Twój pies oczekuje od ciebie wskazówek, jak należy reagować. To twoje zachowania i emocje pokazują mu, jak ma postąpić w danej sytuacji. Bądź więc dla niego spokojnym, zrównoważonym przewodnikiem, a i on taki będzie. Gdy na spacerze mijacie innego psa, a ty się tym denerwujesz, twój pupil zapewne zareaguje równie nerwowo. Jeżeli jednak zachowasz spokój, pies uzna twoją reakcją za wzorcową i wartą zastosowania. Podobnie spokojnego zachowania oczekuj też od niego – zwykle w domu zwracamy na psa uwagę wtedy, gdy szczeka lub czegoś się domaga. Nagradzamy w ten sposób takie zachowania. A gdyby tak podejść do psa i pochwalić go za to, że po prostu grzecznie leży? Raczej nie przychodzi nam to zbyt często do głowy, a szkoda…

Bądź przewidywalny

Psy są przewidywalne, a przy tym rządzą nimi rytuały. I ty taki bądź! To zwiększy zaufanie twojego psa do ciebie, bo będzie wiedział, czego się po tobie spodziewać. Nie możesz raz pozwalać pupilowi wchodzić na łóżko, a innym razem go za to karcić. Ustal zasady i się ich trzymaj – czy nie tego przypadkiem oczekujesz od psa, kiedy wpajasz mu, że nie należy załatwiać się w domu?

Wykaż się wyrozumiałością

I ludziom, i psom zdarzają się lepsze i gorsze dni. Pies nie zawsze cię posłucha, czasem może mieć ochotę na psoty, gdy ty marzysz o odpoczynku, albo spać cały dzień gdzieś w kącie, kiedy ty zaplanowałeś długi spacer. Pies to żywa istota, nawet ten najlepiej wyszkolony czworonóg nie jest robotem – warto o tym pamiętać. I nie wściekać się, gdy pupil nie zawsze zachowuje się idealnie, a traktować go jak przyjaciela, któremu przecież wiele jesteśmy w stanie wybaczyć. Taką postawą zasłużymy na szacunek, którym pies będzie nas obdarzał każdego dnia.

Autor: Aleksandra Więcławska