Nie dla psa kibicowanie? - Psy.pl - mamy nosa!

Nie dla psa kibicowanie?

Bilet wstępu dla psa za oglądanie skoków narciarskich na słynnej skoczni Holmenkollen w Oslo zdaniem organizatorów imprezy kosztuje 360 zł. Właściciele owczarka australijskiego Ludwika uznali, że to zbyt wysoka cena.

Aby w marcowy weekend obejrzeć na żywo konkurs skoków narciarskich na skoczni Holmenkollen, reklamowanej jako „jedna z najpiękniejszych aren sportowych na świecie”, trzeba było niemało zapłacić. Bilet normalny kosztował 650 koron (ok. 370 zł), a to drogo nawet dla Skandynawów. Dodatkowo okazało się, że jeśli ktoś chce zabrać na Holmenkollen psa, musi na bilet dla niego przeznaczyć prawie tyle samo, co na własny.

Sigrid Marie Larsen, właścicielka owczarka australijskiego Ludwika, zanim wybrała się na skocznię, zadzwoniła do Norweskiego Związku Narciarskiego z pytaniem, czy potrzebuje biletu dla psa. Według relacji najpopularniejszego norweskiego dziennika „VG” zapewniono ją, że Ludwik może podziwiać zmagania skoczków za darmo. Niestety, na miejscu okazało się, że organizatory nie wpuszczą czworonoga bez biletu. Aby cała rodzina mogła uczestniczyć w najważniejszym wydarzeniu sportowym sezonu, trzeba było wyłożyć dużą kwotę także na bilet dla zwierzaka.

Na inną norweską skocznię, trondheimską Granaasen, trzy dni wcześniej kibice wchodzili za 150 koron (ok. 80 zł), a psy – za darmo. Na łamach gazety „Adresseavisen” główny menedżer obiektu Holmenkollen John Aalberg przeprosił właścicielkę Ludwika za całe zajście. Zapewnił, że to nieporozumienie i obiecał wyjaśnić sprawę raz, na zawsze. Psy w Norwegii będą mogły na żywo śledzić zmagania skoczków i to bezpłatnie. SS

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *