Obrońcy zwierząt nie milczeli



Podobne marsze odbyły się też w Gdańsku, Kaliszu, Krakowie, Lublinie, Łodzi i Opolu. Ich pomysłodawczynią jest Wioletta Pawlik-Nowacka, która zorganizowała je za pośrednictwem założonej przez siebie strony na Facebooku. Chodziło w nich o przekonanie ludzi, by reagowali na akty przemocy wobec zwierząt, o pokazanie, że takie sytuacje są wynaturzeniem i prowadzą do patologii, o zakorzenienie przekonania, że zwierzęta czują i cierpią oraz że zasługują na opiekę i szacunek człowieka
W Poznaniu poza członkami takich stowarzyszeń jak Fundacja dla Zwierząt Animalia, Agapeanimali czy Koci Pazur w marszu uczestniczyli zwykli poznaniacy, niektórzy z psami w sumie kilkaset osób. Towarzyszyła im poznańska grupa Rhytms of Resistance. Hanna Michalska zwraca uwagę, że marsz nie jest jednorazową inicjatywą, po której nic nie zostanie. – Zbieramy także podpisy pod nową ustawą stworzoną przez „Koalicję dla Zwierząt”, która przewiduje wyższe kary za znęcanie się nad zwierzętami. Gdy uzbieramy 100 tysięcy podpisów, złożymy ją w sejmie – mówi. O ustawie czytaj TU. AJ, MC