Ocet jabłkowy dla psa. Czy psu można podawać ocet jabłkowy?


Czy ocet jabłkowy jest bezpieczny dla domowego czworonoga? I czy w ogóle warto podawać go psom? Sprawdź, do czego przyda ci się ocet jabłkowy!

W medycynie naturalnej ocet jabłkowy stanowi remedium na wiele chorób dręczących człowieka. Jego dodatek może pomóc podczas przeziębienia, diety odchudzającej, czy nawet przy leczeniu trądziku. Czy tak cenny składnik może znaleźć się w diecie domowego czworonoga? I do czego może się przydać?

Czym jest ocet jabłkowy?

Jak sama nazwa wskazuje, ocet jabłkowy powstaje podczas fermentacji jabłek z dodatkiem drożdży i cukru. Zawiera on wiele cennych witamin z grupy B i kwas foliowy. Dzięki zawartości antyoksydantów posiada właściwości przeciwnowotworowe, a jego spożycie pomaga zmniejszyć stężenie glukozy we krwi u osób chorych na cukrzycę i reguluje wydzielanie insuliny. Sprawdzi się więc także jako pomoc podczas diety odchudzającej. Ocet ten stanowi również smaczny dodatek do wielu dań. Czy dostępny w sklepach ocet jabłkowy można podawać psu?

Czy warto go stosować?

Sam ocet jabłkowy nie jest toksyczny dla zwierzaka, jednak tak jak w przypadku ludzi, stosowanie go w formie nierozcieńczonej może podrażnić skórę i układ pokarmowy zwierzaka. Niektórzy zwolennicy medycyny naturalnej dla psów używają tego produktu w przeróżny sposób. Mający bakteriobójcze właściwości ocet wymieszany pół na pół z wodą może służyć do przemywania podrażnionej skóry zwierzaka i spryskiwania jego sierści w celu nadania jej blasku. Taką mieszanką można także przecierać uszy psa w przypadku ich infekcji. Ocet ten bywa także dodawany do pokarmu lub wody dla psa w celu odstraszenia przeróżnych pasożytów skórnych. Część opiekunów domowych czworonogów stosuje ocet jabłkowy w celu pobudzenia trawienia. Jego dodatek miałby pomagać w odchudzaniu i zwiększać wchłanianie składników pokarmowych.

Nie istnieją jednak żadne badania sugerujące, że podawanie psu octu jabłkowego może nieść ze sobą jakiekolwiek korzyści zdrowotne dla domowego czworonoga. Taki dodatek w odpowiednim rozcieńczeniu nie zaszkodzi psu. Jednak chcąc używać go jako wspomaganie leczenia, nie powinniśmy rezygnować z równoczesnego podawania psu leków zaleconych przez weterynarza. Każdy psiak powinien być także zabezpieczany przeciwko kleszczom i pchłom za pomocą preparatów weterynaryjnych – nie warto ryzykować!

Autor: Aleksandra Prochocka