Olej lniany dla psa, rybny czy z wiesiołka? Jaki olej będzie najlepszy?

Rośnie popularność różnego rodzaju olejów w żywieniu psów i innych zwierząt domowych, ale równocześnie warto się zastanowić, czy rzeczywiście powinno się je stosować.

Trzeba bowiem pamiętać, że olej jako źródło tłuszczu jest produktem wysokoenergetycznym, a gram tłuszczu dostarcza dwa razy więcej energii niż gram białka czy węglowodanów. Z drugiej jednak strony tłuszcz jest smaczny i psy chętnie go zjadają, więc wielu właścicieli podaje go coraz częściej. Jaki olej będzie najlepszy – olej lniany dla psa, rybny czy może z wiesiołka?

Źródło energii

Początkowo w dodawaniu oleju do pokarmu dla psów chodziło o dostarczenie zwierzętom tłuszczu niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania. Jeszcze kilkanaście lat temu sprzedawano bowiem tzw. karmy półgotowe zawierające wszystkie składniki potrzebne w żywieniu poza tłuszczem, który dodawał właściciel. Najczęściej polegało to na polaniu suchej karmy jedną lub dwiema łyżkami oleju. Dzięki temu jedzenie było kompletne, smakowite, a także stosunkowo tanie. Koszty powlekania suchej karmy olejem są dość wysokie. Poza tym karma półgotowa miała bardzo długi termin przydatności do spożycia, ponieważ nie zawierając oleju, nie mogła zjełczeć.

Badania naukowe wykazały jednak, że tłuszcze są nie tylko źródłem energii dla organizmu zarówno ludzkiego, jak i zwierzęcego. Działają także korzystnie pod względem biologicznym. O tym, że są nośnikami witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, wiadomo od dawna.

olej
fot. Shutterstock

Olej lniany dla psa, rybny czy z wiesiołka?

Dużo ważniejszą rolę odgrywają jednak znajdujące się w tłuszczach nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Są one produkowane przez organizmy ssaków i muszą być dostarczone z pokarmem. W efekcie na rynku pojawiły się oleje zawierające te właśnie kwasy. A celem ich stosowania nie jest dostarczanie energii, ale substancji aktywnych biologicznie.

Na przykład w olejach z wiesiołka czy ogórecznika występują duże ilości kwasów omega-6 poprawiających stan skóry. Zaś olej lniany dla psa czy rybny zawiera kwasy omega-3, które z kolei działają przeciwzapalne, a także wspomagają funkcje serca, nerek czy układu nerwowego. Właściciel powinien stosować je w niewielkich dawkach. Co za tym idzie, nie będą one istotnym źródłem kalorii i można je łączyć zarówno z karmą suchą czy wilgotną, jak i z jedzeniem przygotowywanym w domu.

Nie będzie błędem codziennie ich serwowanie podopiecznemu, ponieważ nie pociąga to za sobą ryzyka nadwagi, o ile przestrzegana jest dawka. Trzeba tylko trzymać się zasad przechowywania takich produktów, ponieważ ze względu na to, że zawierają duże ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, są bardziej narażone na utlenianie i jełczenie.

W związku z tym olej zawierający nienasycone kwasy tłuszczowe powinien zawierać także substancje o działaniu przeciwutleniającym (np. witamina E), być przechowywany w ciemnej butelce, a najlepiej dodatkowo w tekturowym opakowaniu, aby ograniczyć do minimum kontakt z promieniami słonecznymi. Po otwarciu należy przechowywać go w lodówce. Pozwoli to zachować właściwości biologiczne znajdujących się w nim kwasów tłuszczowych i zwierzę będzie otrzymywało substancje biologicznie czynne, a nie tylko dodatkowe kalorie.

Autor: Michał Jank