Oprawca suczki bez nosa zatrzymany - Psy.pl

Oprawca suczki bez nosa zatrzymany

Kilka tygodni temu pisaliśmy o suczce w typie pitbula Nesce, którą ktoś skatował i porzucił. Historia bardzo was poruszyła. Dziś już wiemy, że sprawca tego bestialskiego czynu został zatrzymany. Wiadomo też, kim jest.

W połowie września Fundacja Zwierzęca Polana otrzymała zgłoszenie o psie, który leży w rowie i nawet nie ma pewności, czy żyje. Skatowany pies okazał się suczką w typie pitbula z obrażeniami głowy, bez nosa i chorym sercem.

Intensywne leczenie przyniosło skutek i Neska – bo takie dostała imię – zaczęła odzyskiwać siły. Wróciła jej też radość życia, okazała się bowiem radosnym, sympatycznym psiakiem.

Wszyscy, którzy kibicowali Nesce, by jak najszybciej wróciła do zdrowia, zastanawiali się, kto mógł dopuścić się takiego bestialstwa.

Niestety często takie sprawy pozostają nierozwiązane, bo winnego trudno znaleźć, ale nie tym razem.

Neska, pies bez nosa w samochodzie

Oprawca w rękach policji

Do redakcji portalu eGarwolin.pl, który jako pierwszy poinformował o sprawie we wrześniu, wkrótce po publikacji zgłosił się anonimowy informator i podał imię, nazwisko i adres człowieka, który jego zdaniem mógł stać za skatowaniem Neski. Równocześnie do Fundacji Zwierzęca Polana docierały podobne sygnały od mieszkańców Rębkowa, w którym znaleziono pitbulkę. Wszystkie te informacje zostały przekazane policji.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie w ostatnich dniach zatrzymali mężczyznę, którego wszyscy wskazywali jako ostatnio widzianego u boku psa. Jak się okazało, był to właściciel zwierzaka, do którego pies jakiś czas wcześniej się przybłąkał. 43-latek jest podejrzany o znęcanie się nad zwierzęciem. Podczas przesłuchania przyznał się do winy.

Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia. Wytłumaczył swój czyn tym, że był pod wpływem alkoholu i nie panował nad swoim zachowaniem – mówi nam rzecznik prasowy KPP w Garwolinie asp. szt. Marek Kapusta. 

Podejrzanemu mężczyźnie grozi kara do dwóch lat więzienia.

 

 

 

 

 

 

 

 

Tymczasem Neska nadal wraca do zdrowia pod troskliwą opieką tymczasowych opiekunów. Czeka ją jeszcze jeden zabieg i niedługo będzie szukała domu stałego.

Autor: Aleksandra Więcławska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • karpaty
    karpaty 7 grudnia 2017 o 22:11

    Dwa lata?! Temu draniowi powinno się dać 12 lat więzienia albo tak samo odciąć mu nos!

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *