Pekińczyk Wasabi wygrał wystawę psów Westminster Kennel Club!


Znamy już zwycięzcę prestiżowej nagrody Best in Show Westminster! Zwycięzcą wystawy został niepowtarzalny, trzyletni pekińczyk Wasabi.

Kilka dni temu pekińczyk Wasabi stał się sławny na cały świat za sprawą swojej wygranej podczas wystawy Westminster Kennel Club. I nie jest to pierwsza wygrana tego malucha – w 2019 roku psiak wygrał Międzynarodową Wystawę organizowaną przez American Kennel Club! Co sprawia, że jest tak wyjątkowy?

Pekińczyk Wasabi wygrywa słynną wystawę!

Westminster Kennel Club Dog Show to jedna z największych wystaw psów rasowych w Stanach Zjednoczonych. Stawiają się na niej najznamienitsi hodowcy ze swoimi najpiękniejszymi pupilami. Jednak zwycięzca wystawy może być tylko jeden… Psy honorowane zaszczytnym tytułem Best in Show zawsze są olśniewające. Tym razem nie mogło być inaczej! Pekińczyk Wasabi podbił serca wszystkich sędziów i widzów nie tylko swoim puchatym, przypominającym lekką chmurkę wyglądem, ale także niepowtarzalną osobowością. Oceniający go sędzia porównał go do lwa, którego rozpiera pewność siebie i duma.

Ten pies naprawdę umie się pokazać i wpisuje się w standard rasy. Ma w sobie także wyjątkowy blask, który wyróżnia go spośród innych – wychwalał swojego pupila hodowca David Fitzpatrick.

Zwycięstwo Wasabi nie zostało jednak przyjęte z entuzjazmem przez wszystkich psiarzy i specjalistów. Okazuje się bowiem, że w oczach niektórych mały pekińczyk wcale nie jest tak idealny, jak postrzegają go hodowcy! Dlaczego Wasabi i jego wygrana na wystawie Westminster wzbudza tyle kontrowersji?

Kontrowersje wokół wygranej pekińczyka

Wasabi wygrał amerykańską wystawę psów Westminster – siedząc na macie chłodzącej zapobiegającej jego przegrzaniu (w klimatyzowanym pomieszczeniu…). Drugie zdjęcie pokazuje, jak champion wygląda w środku. To koszmarna cena, jaką psy płacą za ludzką próżność – napisała na swoim Tweeterze Jemima Harrison.

Płaski pysk uniemożliwiający swobodne oddychanie i skrzywione ciało ukryte pod toną sierści nie przeszkodziły jednak maluchowi w wygraniu wystawy. To nie pierwszy raz, kiedy sędziowie kynologiczni ignorują stan zdrowia psa i nagradzają wyjątkowo przerasowionego, niemal karykaturalnego przedstawiciela rasy. Podobna sytuacja do niedawna dotyczyła mopsów – wystawy wygrywały psiaki z coraz bardziej spłaszczonymi pyszczkami. Cecha ta była już tak uwydatniona, że zaczęła uniemożliwiać psom normalne funkcjonowanie, a nawet stanowiła zagrożenie dla ich życia!

Coraz więcej krajów i organizacji kynologicznych podkreśla, że sędziowie powinni zwracać uwagę, by wygląd psa nie wpływał negatywnie na jakość jego życia. Jednak jak się okazuje, wielu specjalistów wciąż preferuje przerasowione, karykaturalne psiaki, które mają problemy z oddychaniem i skrzywione kręgosłupy…

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments