Martwisz się, że twój pies będzie żył dłużej niż ty? Zadbaj o jego dobro!


Wielu starszych lub poważnie chorych opiekunów czworonogów martwi się, że ich pies będzie żył dłużej od nich... Jak zabezpieczyć psa na taką sytuację?

Domowe czworonogi niestety nie żyją tak długo jak ludzie. Dlatego każdy opiekun psa wie, że kiedyś nadejdzie chwila pożegnania z ukochanym zwierzakiem. Na szczęście w zapełnieniu pustki po czworonogu pomocne jest przygarnięcie kolejnej, potrzebującej biedy! Jednak co zrobić, gdy istnieje prawdopodobieństwo, że pies będzie żył dłużej niż jego starszy lub poważnie chory opiekun? Co stanie się z psem po śmierci opiekuna i czy można jakoś zadbać o dobro czworonoga w takiej sytuacji?

Co dzieje się z psem po śmierci opiekuna?

Każdego roku ogromna liczba psów trafia do schronisk z powodu śmierci swoich opiekunów. Są to często psiaki, które całe dotychczasowe życie spędziły, będąc oczkiem w głowie człowieka – przyzwyczajone do spania na kanapie i dobrego jedzenia, czyste, niezwykle spokojne. Pobyt za kratami to dla tych psów wyjątkowa trauma. Mimo wielu zalet takie psiaki mają także problem ze znalezieniem nowych domów i w schronisku spędzają nawet długie lata…

Nic dziwnego więc, że wiele fundacji i schronisk odradza starszym ludziom adopcje młodych psów. Takie czworonogi wymagają nie tylko dużej dawki aktywności, długich spacerów i starannej socjalizacji. Młode psiaki mają przed sobą całe życie, mogące trwać nawet kilkanaście lat. Doświadczenie pokazuje także, że często ani bliższa, ani dalsza rodzina nie ma najmniejszej ochoty przygarniać pod swój dach psiaka po starszej osobie. Nawet jeśli taką pomoc obiecują za jej życia. Dlatego osoby starsze i poważnie chore dostają najczęściej propozycję adopcji starszego czworonoga. Niestety nie każda z tych osób rozumie, że psiak w zaawansowanym wieku również może być wdzięcznym, a przede wszystkim spokojnym, zrównoważonym i często zupełnie bezproblemowym towarzyszem… Decydując się na adopcję szczeniaka, ryzykują więc jego powrót do schroniska po śmierci opiekuna.

Martwisz się, że pies będzie żył dłużej niż ty?

Oczywiście nie każda sytuacja jest taka sama – pod opiekę starszej lub chorej osoby trafić może także zabiedzony psiak przygarnięty z ulicy czy szczeniak uratowany przed utopieniem. Decydując się na takiego psiaka, osoby te często mają świadomość, że mieszkający z nimi pies będzie żył dłużej od nich. Co można zrobić, by zapewnić takiemu czworonogowi opiekę, nawet gdy zabraknie już jego obecnych właścicieli?

Znajdź osobę godną zaufania

Wiele osób wychodzi z założenia, że psem po ich śmierci naturalnie zajmie się najbliższa rodzina. Jednak wcale nie jest to takie oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Osoby z najbliższej rodziny mogą nie mieć przestrzeni w domu na kolejnego zwierzaka, mieszkać w miejscu, w którym właściciel lokum nie zgadza się na psa, nie chcieć psa z powodu alergii, strachu czy braku czasu… Albo po prostu nie nadawać się na odpowiedzialnego opiekuna! Dlatego by zapewnić dom czworonogowi, warto przedyskutować z członkami rodziny ten temat i upewnić się, że na pewno będą chcieli i umieli zadbać o pupila. Odpowiedzialną osobą, która przygarnie zwierzaka w przypadku naszej śmierci, może być także bliska nam sąsiadka czy przyjaciel. Oczywiście o ile wyraźnie potwierdzi, że się na to zgadza.

Skontaktuj się z wolontariuszem lub hodowcą

Wielu hodowców dba o swoje psiaki nawet po sprzedaniu ich nowym opiekunom. Dlatego jeśli poważnie zachorujesz i istnieje ryzyko, że twój rasowy pies będzie żył dłużej niż ty, skontaktuj się z jego hodowcą. Dowiedz się, czy w razie twojej śmierci będzie mógł przygarnąć czworonoga i pomóc mu w szukaniu nowego domu oraz przekaż mu kontakt do któregoś z członków rodziny.

Uwaga!

Większość umów podpisywanych z hodowcą podczas kupna psa rasowego zobowiązuje nowego opiekuna do poinformowania hodowcy w przypadku, gdy pies będzie zmieniał opiekuna. Dlatego po śmierci właściciela rasowego psa należy zawsze kontaktować się z hodowcą. W razie takiej potrzeby odpowiedzialny hodowca sam przygarnie swojego byłego podopiecznego lub zaangażuje się w poszukiwania dla niego nowego domu.

Psiaki pochodzące z fundacji lub dobrych schronisk, w których aktywnie działają wolontariusze, mogą liczyć na pomoc swoich dawnych opiekunów. Osoby te zazwyczaj dołożą wszelkich starań, by zwierzak nie trafił z powrotem za kraty. Jeśli nie znajdą mu nowego domu na czas, mogą umieścić go w domu tymczasowym lub sprawdzonym hoteliku, który zapewni psiakowi warunki zbliżone do domowych. Trzeba jednak pamiętać, że hotele dla psów są niezwykle drogie. W takim wypadku warto zabezpieczyć także część spadku, która będzie mogła przynajmniej częściowo pokryć koszty opieki nad zwierzakiem.

Czy psu można zapisać majątek?

Nieraz możemy natknąć się na historie, w których psiak po śmierci swojego opiekuna dziedziczy wyjątkowo pokaźny spadek. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu rozwiązania nie są ani proste, ani bezpieczne dla psa. Spadkowe formalności mogą toczyć się nawet latami, podczas których czworonóg odsiedzi swoje za schroniskowymi kratami. Do czasu zakończenia się toczącej się sprawy może zostać pozbawiony szans na adopcję. Dlatego nie należy liczyć na to, że psiak otrzyma jakikolwiek spadek po śmierci opiekuna.

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments