Czy pies może cierpieć na bezsenność? - Psy.pl - mamy nosa!
Śpiący amstaf

Czy pies może cierpieć na bezsenność?

Psy z natury potrzebują dużej ilości snu, by zregenerować siły. A co, jeśli nie mogą zasnąć?

Brzmi to może zabawnie, ale sen jest… zachowaniem. Jego jakość jest ważna w ocenie funkcjonowania psa, a odstępstwa od normy lub zmiany w dotychczasowych schematach są objawem klinicznym, tak jak brak apetytu czy częste siusianie. Na co zwraca się uwagę i jakie mogą być przyczyny zmian?

Szczeniak buldożka śpi
fot. Shutterstock

Długość i jakość snu

Po pierwsze, oceniamy długość snu. Dorosły pies śpi 12-14 godzin na dobę, szczenięta jeszcze dłużej. Jeżeli sen trwa dużo krócej (mniej niż sześć godzin), mamy do czynienia z zaburzeniem.

Drugi czynnik na który zwraca się uwagę, to jakość snu. Sen składa się z cykli, w których występują kolejne fazy, a po zakończeniu całego cyklu następuje przebudzenie lub faza snu lekkiego, trwająca około 40 minut. Po krótkim okresie snu lekkiego, bezpośrednio po zaśnięciu szybko następuje sen głęboki. Dopiero po śnie głębokim następuje faza REM (Rapid Eye Movement). Wtedy bardzo trudno psa obudzić – śpi o wiele mocniej niż w fazie snu głębokiego.

Gdy sen trwa tak krótko, że przebudzenie następuje przed fazą REM, a sytuacja ta powtarza się często, dochodzi do zaburzeń emocjonalnych. Najczęściej obserwuje się wtedy nasilającą się drażliwość. Co ciekawe, jeśli budzi się psa w fazie REM, w kolejnych cyklach snu wydaje się nadrabiać sen paradoksalny.

Skrócenie snu powodują: zaburzenie zachowania z nadruchliwością, zaburzenie lękowe i przewlekła depresja.

Sen REM (paradoksalny)

Swą nazwę bierze od skrótu angielskich słów (Rapid Eye Movement), które oznaczają szybkie ruchy gałek ocznych. Jest nazywany paradoksalnym, bo jest bardzo mocny i towarzyszy mu silne zwiotczenie mięśni, a jednocześnie występują wspomniane szybkie ruchy gałek ocznych (często widać drganie powiek). U psów, inaczej niż u ludzi, można zauważyć drganie uszu, wibrysów, łap, ogona.

W tym czasie szczególnie intensywnie zachodzą procesy utrwalania tego, co znajdowało się w pamięci krótkotrwałej, a co dotyczy najświeższych doświadczeń, a więc odgrywa ważną rolę w procesie uczenia się.

Faza snu REM ma duże znaczenie dla prawidłowego odpoczynku organizmu. Zupełne pozbawienie snu paradoksalnego w warunkach laboratoryjnych przez dłuższy czas sprawia, że zwierzę jest bardzo zmęczone, jakby bezwładne, ma obniżone napięcie mięśniowe, jest nadwrażliwe na światło i więcej je i pije. Jego zachowanie przypomina stan narkoleptyczny (zasypianie w trakcie aktywności, np. ruchu).

Gdy może spać bez ograniczeń, nadrabia sen paradoksalny do chwili, gdy będzie mogło funkcjonować tak, jak przed eksperymentem. U psów, u których występowały zaburzenia snu poprawę widać m.in. w częstszym pojawianiu się u niego objawów snu REM.

Czasami właścicieli niepokoją zachowania w czasie snu paradoksalnego. Szczekanie, poruszanie łapami, ogonem czy językiem. Interpretują te objawy jako świadectwo sennych koszmarów i aby przynieść zwierzęciu ulgę, próbują je obudzić.

W ten sposób popełniają błąd, bo utrudniają mu pełną regenerację, jaką zapewnia tylko pełny cykl snu, który w warunkach prawidłowych nigdy nie kończy się przebudzeniem.

Zaburzenie z nadruchliwością 

Wśród objawów tego zaburzenia dominuje brak dobrej samokontroli. Chodzi tu o ogólne nieumiarkowanie: w jedzeniu, aktywności ruchowej, sile chwytu zębami, impulsywności.

Jednym z charakterystycznych objawów jest znaczne skrócenie snu. Może się zdarzyć, że pies prawie wcale nie śpi w dzień, a w nocy często się budzi, ponieważ jest nadwrażliwy i nadpobudliwy. Nawet na delikatne bodźce reaguje pobudzeniem i aktywnością – tak jakby stale był w gotowości do działania. Zwiększanie okazji do ruchu nie przynosi poprawy, bo choć wydaje się, że takie psy mają nań szczególną ochotę, przyczyną ruchliwości jest zaburzenie.

Raczej nie można tego przegapić, bo trudno z takim zwierzakiem wytrzymać. Szkolenie przynosi mizerną poprawę lub nie przynosi jej wcale. Ponieważ psu trudno się uczyć, terapię behawioralną trzeba zwykle wspomagać farmakoterapią.

Ale uwaga: diagnoza tego zaburzenia nie może być pochopna. Wymaga starannej analizy behawioralnej, bo w przeciwnym razie każdego psa o dużej potrzebie aktywności, sprawiającej kłopot opiekunom, można wrzucić do tego worka – podobnie jak to się dzieje z przylepianiem łatki „ADHD” żywiołowym dzieciom.

Cykl snu

Sen składa się z kilku faz, dominującej – snu głębokiego (który także dzielony jest na kilka okresów) i snu REM. Po zaśnięciu pies stosunkowo szybko wchodzi w sen głęboki, a po 10-30 minutach pojawia się sen paradoksalny, trwający 5-7 minut. Po nim następuje znów sen głęboki, po czym pies budzi się lub zaczyna się kolejny cykl. Pełen cykl trwa około 45 minut.

Bezpośrednio po sobie mogą wystąpić dwa cykle. Między kolejnymi cyklami występują około czterdziestominutowe przerwy, w czasie których pies czuwa lub zapada w lekki sen.

Zaburzenia lękowe

W wypadku psa cierpiącego na to zaburzenie nadmierna czujność związana ze stałym poczuciem zagrożenia utrudnia dobry odpoczynek. Ze względu na częste przebudzenia skraca się czas snu.

A jeśli nie udaje się psu przespać całego cyklu, faza REM jest ograniczona lub nie pojawia się wcale. Zdarza się, że zwierzę budzi się gwałtownie bardzo przestraszone.

Jak długo pies śpi

Pies śpi 12-14 godzin na dobę, przy czym obserwacje w warunkach laboratoryjnych wskazują na potrzebę snu przez 35% doby, a więc nieco powyżej ośmiu godzin.

Minimalny czas czuwania dorosłego psa to 10 godzin, a więc przez pozostałe sześć albo się nudzi, albo lekko przysypia. Może też wykorzystywać każdą okazję, aby się czymś zająć.

Przewlekła depresja

Pies dużo czasu spędza w bezruchu, nie znaczy to jednak, że śpi. Czas snu jest skrócony, aż do długiej bezsenności. W tym zaburzeniu zdarza się również zakłócenie cyklu snu. Zwierzę może ze stanu czuwania przejść od razu w sen REM, aby wybudzić się z niego z objawami paniki. Może też długo dreptać po domu w nocy, powłócząc przy tym nogami.

Istotne wydłużenie snu towarzyszy depresji ostrej (oraz zespołowi lęku pourazowego), w której aktywność psa zostaje bardzo ograniczona. Leży w jednym miejscu, rzadko się przemieszcza, słabo reaguje na bodźce, mało je i pije.

W wypadku zespołu zaburzeń poznawczych typowe jest zakłócenie dobowego cyklu snu. Zespół ten towarzyszy postępującym w miarę starzenia się zmianom w mózgu. Pies śpi długo w dzień, a w nocy drepcze, piszczy i szczeka.

Trzeba jednak pamiętać, że między poszczególnymi psami występują duże różnice indywidualne dotyczące pór, w których lubią spać, oraz czasu, jaki na to poświęcają.

Autor: Joanna Iracka
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *