Spacery po zmroku? Tak, tylko bądźcie widoczni dla kierowców!


Wybierasz się z pupilem na wieczorny spacer? Pamiętaj, by zadbać o wspólne bezpieczeństwo. Twój pies również powinien być widoczny po zmroku.

Brak widoczności pieszych po zmroku na terenach niezabudowanych (ale nie tylko) to często przyczyna wypadków drogowych. Wciąż organizowane są różne akcje, które przypominają ludziom o tym, że noszenie elementów odblaskowych na terenie niezabudowanym jest obowiązkowe, bo życie ludzkie jest bezcenne. Warto jednak zadbać o to, aby na spacerze po zmroku widoczny był nie tylko opiekun, ale także pies.

Dlaczego przyczepienie odblasku tylko opiekunowi może nie wystarczyć?

Czas zimowy to coraz szybsze zachody słońca. Kiedy wychodzimy z psem na spacer po pracy, nieraz jest już ciemno. A kiedy do tego pada deszcz, to jest tym bardziej nieprzyjemnie, szaro, buro i ponuro… Trzeba pamiętać, aby zapewnić i sobie, i psu bezpieczeństwo przy drodze, zwłaszcza wtedy, kiedy poruszamy się w terenie niezabudowanym. Wówczas konieczne będą odblaski, które poprawiają widoczność o ponad 100 metrów, zwiększając bezpieczeństwo nasze i naszego czworonożnego przyjaciela. Jeśli poruszamy się po zmroku bez elementów odblaskowych, to dla kierowcy nadjeżdżającego pojazdu jesteśmy widoczni dopiero z odległości 20 metrów. To bardzo mało. To tak naprawdę dwie sekundy! Kierowca praktycznie nie ma szans na reakcję.

Najlepiej wyrobić w sobie taki nawyk, że wraz ze zmianą czasu doczepiamy do obroży i smyczy psiaka odblaski. Nieważne, gdzie się wybieracie, niech to będzie stały element jesienno-zimowej pory. Jeśli ktoś chce, może też zainwestować w odblaskową obrożę. Ofert na rynku jest obecnie bardzo wiele – do wyboru, do koloru. Ktoś może zapytać: „hmm, a czemu nie wystarczy, że ja mam przyczepiony odblask? Przecież kierujący pojazdem będzie widzieć, że coś się świeci”. Tak, ale może zauważyć tylko ciebie, a idącego za tobą bądź obok ciebie psa już nie… Zwłaszcza gdy pies jest mały i ma bardzo ciemne umaszczenie. Niebezpieczeństwo może zwiększać automatyczna smycz, którą pies może szybko rozwinąć, jeśli w porę jej nie zablokujesz. Lepiej, by pies chodził na zwykłej smyczy, bo możesz mieć wtedy większą kontrolę nad czworonogiem. No i na zwykłej lince wyczuwacie się wzajemnie po obu jej końcach.

Pies widoczny po zmroku, czyli odblaskowe zawieszki, obroże, szelki, kamizelki…

Obecnie mamy bardzo wiele dostępnych psich akcesoriów. Bez problemu zdobędziemy odblaskowe obroże czy szelki. Kto chce, może zakupić także specjalną, odblaskową kamizelkę dla swojego pupila. Dla tych małych piesków, które potrzebują ubranek na zimę, by im było cieplej, produkowane są także ubranka z odblaskowymi elementami. W sklepach można znaleźć także odblaskowe smycze i specjalne bandany. Możesz wybrać, co zechcesz, choć wystarczy, że doczepisz odblaskowe zawieszki czy przypinki do obroży i smyczy, aby twój pies był bezpieczniejszy po zmroku.

Modne zrobiły się także świecące obroże, ładowane przez USB, a także święcące lampki doczepiane do obroży czy szelek. Jednak nie możemy wykluczyć tego, że taka obroża rozładuje się na długim spacerze, dlatego warto mieć dodatkowo zwykły element odblaskowy. Jeśli wybieramy elementy święcące, to warto także pomyśleć o innych pieszych i ich psach. Migające światełko może działać drażniąco.

Bądź odpowiedzialny!

Bądźmy odpowiedzialni za siebie i swoich czworonożnych członków rodziny. Nośmy odblaski! Świećmy przykładem dla innych. A odblaskowe akcesoria dla psów to nie tylko stylowe gadżety, ale przede wszystkim przedmioty, które mogą nawet ocalić psu życie. I to nie tylko jesienią czy zimą, kiedy szybciej robi się ciemno, ale zawsze wtedy, kiedy wychodzisz z psem po zmroku.

Autor: Agnieszka Czylok