Pieski savoir-vivre - Psy.pl
pies leży na łące

Pieski savoir-vivre

Co każdy dobrze wychowany pies umieć powinien? Oto krótkie wskazówki dla opiekunów czworonogów.

Zdarzyło ci się wstydzić za podopiecznego, bo skoczył na spotkanego na spacerze mężczyznę w garniturze (że też akurat musiało padać!), podbiegł do dziecka i polizał je po twarzy (ku przerażeniu rodziców malucha) lub obszczekał rowerzystów? Nie mówiąc już o tym, że spuszczony ze smyczy (na której tak bardzo ciągnie!) ucieka gdzie pieprz rośnie i nie sposób go przywołać… Jak więc z nim postępować, aby już nikt nie musiał się za niego wstydzić?

Zasady to podstawa

Każdy pies wymaga od pierwszych dni pokazania, co wolno, a czego nie. Jasne określenie zasad i konsekwentne się ich trzymanie to podstawa, dzięki której zwierzak będzie wiedział, na co może sobie pozwolić, a ty w jego oczach będziesz pewnym siebie przewodnikiem. Dla psa nie ma bowiem nic gorszego niż zmieniający co chwila zdanie opiekun.

Jeśli więc ustalamy, że nie wolno psu wchodzić na łóżko i kanapę, to nie wolno – nigdy, pod żadnym pozorem. Ustalonych zasad powinna się też trzymać cała rodzina, bez wyjątków. Widzicie tu analogię do wychowywania dzieci?

Trudne dobrego początki

Nieważne, czy to twój pierwszy pies, czy kolejny ani czy to szczeniak, czy dorosły zwierzak. Każdemu czworonogowi trzeba poświęcić czas i energię, by nauczył się podstaw. I nie należy do nich np. podawanie łapy – owszem, to uroczy trik, ale nie przyda się tak, jak inne ważne, a równie proste komendy.

Zacznij od nauczenia psa reagowania na imię oraz komend „siad”, „waruj” i „do mnie”. Te umiejętności mogą mu uratować życie – np. podczas spaceru, a także są punktem wyjścia do trudniejszych zadań. Na naukę poświęcaj 15 minut, i to codziennie (ewentualnie dwa razy dziennie, ale zadbaj o to, by jednorazowo nie ćwiczyć z psem dłużej, bo to go zniechęci). Powtarzanie czyni mistrza!

Nauka w domu lub szkole

Jeśli to twój pierwszy pies albo po prostu nie jesteś pewny swoich umiejętności trenerskich, zapisz się z nim do szkoły. Na zajęciach poznacie najważniejsze komendy, zwierzak nauczy się przebywać wśród innych psów i ludzi, a ty dowiesz się, jak sobie radzić z problemami. Zadbaj o to, by szkoła, do której traficie, była pozytywna – to znaczy by psiaki w zamian za dobrze wykonane zadania dostawały nagrody i pochwały.

Jeśli szkoleniowcy dopuszczają stosowanie kolczatek i łańcuszków zaciskowych, omiń tę szkołę szerokim łukiem. Jeśli nie wiesz, gdzie w twojej okolicy znajdują się godne polecenia szkoły, popytaj znajomych psiarzy, porozmawiaj z właścicielami psów spotykanymi na spacerze, poczytaj opinie w internecie.

Nie wszystko naraz

Zastanów się, czy znasz psa, o którym mógłbyś pomyśleć: „On jest naprawdę dobrze wychowany”. Jeśli należy do znajomych lub rodziny, poproś ich o wskazówki. Pamiętaj tylko, że nie sposób zmienić wszystkiego naraz. Ułóż więc listę priorytetów i po kolei rozwiązuj problemy. Być może przy okazji rozwiążesz takie, o których teraz nie myślałeś.

Jeśli więc pies zawsze próbował skakać na mijanych na spacerze ludzi, a teraz opanował polecenia „siad” i „waruj”, wykorzystaj to. Gdy zobaczysz, że ktoś się do was zbliża, zajmij psa wykonywaniem na zmianę tych dwóch komend, sowicie go nagradzając. Pies zajęty zadaniami i zdobywaniem nagród zapomni, że skakanie na ludzi kiedykolwiek było atrakcyjne.

Autor: Aleksandra Więcławska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Eda
    Eda 15 września 2017 o 20:00

    ekstra informacje tylko trochę dziwne ale OKey

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *