Jest różowy, nie widzi i nie słyszy. Piglet uczy dzieci życzliwości i empatii


Najmłodszych zaraża pozytywnym nastawieniem do świata. Chociaż początki nie były łatwe, teraz Piglet jest wzorem do naśladowania dla dzieci.

Nie widzi, nie słyszy i jest różowy. Chociaż początki nie były łatwe, obecnie Piglet ma kochający dom, w którym – jak zapewnia opiekunka – „żyje jak książę”, rzeszę wielbicieli, a już tego lata odbędzie się premiera książki o jego historii. Ale to nie wszystko. Ten niewielkich rozmiarów psiak o jasnoróżowym umaszczeniu jest także wzorem do naśladowania dla dzieci.

Dzielny Prosiaczek

Cztery lata temu na świat przyszedł wyjątkowy szczeniak. Pierwsze, co niewątpliwie rzucało się w oczy, to jasnoróżowe umaszczenie malucha. Później okazało się, że szczenię nie widzi i nie słyszy. W domu, w którym przyszedł na świat, mieszkało już 37 psów. Postanowiono więc oddać go do schroniska w Westport. Szczeniakiem zainteresowała się Melissa Shapiro (lekarz weterynarii), która początkowo chciała zapewnić maluchowi dom tymczasowy. Ostatecznie jednak kobieta nie była w stanie rozstać się z nowym domownikiem i po dwóch miesiącach zaadoptowała go na stałe. Z powodu koloru umaszczenia nazwała go Piglet (z ang. Prosiaczek). Wspólne początki Melissy i szczeniaka nie należały do łatwych. Prosiaczek był straumatyzowany i ważył niecały kilogram.

Był bardzo niespokojny, lękliwy i ciągle piszczał. Bawił się i spał, ale kiedy nie wykonywał żadnej z tych czynności, straszliwie płakał. W pierwszym miesiącu, w którym do nas trafił, nie mogłam w ogóle wyjść z domu. Dopiero po kilku tygodniach nabrał pewności siebie i pokazał swój charakter – wspomina Melissa Shapiro.

Piglet uczy samoakceptacji

Prosiaczek bardzo szybko zyskał popularność w mediach społecznościowych, a także stał się wzorem do naśladowania dla dzieci. Wzorując się na historii tego wyjątkowego psa, który inspiruje najmłodszych, Melissa rozpoczęła swoją działalność charytatywną i założyła fundację Piglet. Kobieta wraz z Prosiaczkiem prowadzi zajęcia edukacyjne. Na czym polegały? Kiedy w domu pojawiały się problemy, uczniowie mieli udzielić odpowiedzi na pytanie: „Co w takiej sytuacji zrobiłby Prosiaczek?”. To pomaga dzieciom stawić czoła trudnościom. Inicjatywa przekształciła się w program, z którego obecnie korzystają szkoły na całym świecie.

Piglet
fot. www.instagram.com/pinkpigletpuppy

Naszym celem jest promowanie postawy życzliwości i empatii. Dzięki Pigletowi dzieciom łatwiej jest zrozumieć, jak ważna jest pozytywna postawa wobec chorych czy niepełnosprawnych. Uczą się także cierpliwości i relacji ze zwierzętami – mówi Melissa Shapiro (czytamy na www.wprost.pl).

Już 3 sierpnia tego roku na półki sklepowe trafi książka „Prosiaczek: Niespodziewana historia głuchego, niewidomego, różowego szczeniaka i jego rodziny”, a dochód ze sprzedaży ma zostać przekazany na cele charytatywne. Po więcej zdjęć Pigleta zapraszamy na jego Instagram: www.instagram.com/pinkpigletpuppy

źródła: www.boredpanda.com, www.wprost.pl| zdjęcie główne: www.instagram.com/pinkpigletpuppy

Autor: Magdalena Olesińska
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments