Pitbulka Bunny czeka na opiekunów z sercem

Wolontariusze z Hope for Paws otrzymali wiadomość o pitbulce pozostawionej własnemu losowi na odludziu. Jej właściciele porzucając ją tam, tak naprawdę skazali ją na śmierć z głodu. Znajdowała się na ogrodzonym rządowym terenie, na który wolontariusze nie mogli wejść. Musieli więc zrobić coś, by zwabić suczkę do siebie. Położyli więc przy drodze cheeseburgera w nadziei, że przeciśnie się przez płot, by go zjeść. 

Tak się stało, ale suczka obawiała się wolontariuszy i nie chciała się do nich zbliżyć na tyle, by ci mogli nałożyć jej smycz. Postanowili więc zwabić ją do klatki, co w końcu się udało i po wielu tygodniach, kiedy musiała walczyć o przetrwanie, była w końcu bezpieczna. Choć ona zapewne tak nie uważała.  Wolontariusze postanowili przewieźć ją w klatce, by mieć pewność, że nic jej nie grozi. Lisa i Linda nazwały ją Bunny. Teraz Bunny czeka na nowych opiekunów, którzy nie porzucą jej na odludziu. MC