Pitbulka nie chciała brać udziału w walkach psów. Prawie przypłaciła to życiem

Jedno było pewne – że suczka pitbula o imieniu Betsy ma ogromną wolę życia. Weterynarze postawili sobie za punkt honoru, że ją uratują.

Lekarze najpierw przeprowadzili operację szczęki. Usunęli też martwą skórę z łap i zoperowali głowę. A potem rozpoczęli leczenie, które trwało miesiącami. Dzień za dniem walki z kolejnymi infekcjami, zakażeniem, ropiejącymi ranami.

Cierpliwość, ogrom pracy ludzi, a przede wszystkim wspaniały charakter Betsy spowodowały, że wysiłek wszystkich się opłacił i suczka odzyskała zdrowie i radość życia. Okazała się cudownym psem, który kocha ludzi!

Cuda się zdażają

Rany się zagoiły, a Betsy nauczyła się nawet bawić z innymi psami, mimo tego, co przeszła. Zamieszkała w domu z dwoma czworonogami i dziećmi. Świetnie odnalazła się w tym stadzie. Choć na ciele widać jeszcze ślady z przeszłości, wydaje się, jakby od szczeniaka miała szczęśliwe życie.

Cuda się zdarzają, czyż nie?

UWAGA! FILM JEST BARDZO DRASTYCZNY!

Autor: Aleksandra Więcławska