Po ośmiu latach rozłąki poznał swojego pana

Joshua Edwards z południowej Florydy w Stanach Zjednoczonych musiał pogodzić się ze stratą ukochanego rottweilera Duke’a, kiedy sześciomiesięczne poszukiwania zaginionego psa nie dawały rezultatu.

Duke zniknął z posesji Edwardsa w 2007 roku. Był wtedy niespełna rocznym szczeniakiem. Wszystko wskazywało na to, że został skradziony z przydomowego ogrodu. Joshua Edwards był przekonany, że już nigdy nie zobaczy swojego pupila. Jakież było jego zdziwienie, gdy 15 maja tego roku otrzymał wiadomość z firmy dysponującej bazą zaczipowanych psów, że u znalezionego psa rasy rottweiler odczytano jego dane. W pierwszej chwili nie wiedział, o co chodzi.

Po krótkich wyjaśnieniach okazało się, że  Maria Elena Cartaya znalazła bezdomnego psa koczującego na ulicy, skąd zabrała go do kliniki weterynaryjnej Tamiami Animal Hospital mieszczącej się w Miami na Florydzie. Tam odczytano jego czip i okazało się, że właścicielem 9-letniego rottweilera jest Joshua Edwards. Do kliniki pojechał on z duszą na ramieniu, ponieważ nie wiedział, jak po tylu latach rozłąki zachowa się jego zagubiony pies. Okazało się jednak, że mimo upływu aż ośmiu lat Duke doskonale zapamiętał zapach swojego pana. Powitanie było wzruszające. Szczęśliwy Edwards zabrał swojego pupila do domu, gdzie czekały na niego trzy inne czworonogi. PK