Chcesz mieć 100% psa w psie? Podpowiadamy, co warto robić!


Jak wygląda pies, każdy widzi. Co jednak kryje się w jego sercu i głowie? Jak myśli, co czuje, jakie targają nim emocje? Tego pewnie jeszcze długo się nie dowiemy, jednak mamy wiedzę na temat tego, jakie pies ma potrzeby i jak je zaspokajać.

Przygotowaliśmy dla was zestaw kilku porad, dzięki którym wasz pies będzie jeszcze szczęśliwszy niż jest teraz. Wydaje wam się, że to niemożliwe? A jednak, zapewniamy, że może być jeszcze lepiej! Prawdopodobnie o niektórych rzeczach wiecie, ale na naszej liście znajdą się też nowości – takie jak polska karma dla psów. Czy ona może obudzić psa w psie? Przeczytajcie!

Toller na polu lawendowym
fot. Shutterstock

1. Pozwól psu być psem

Aby mieć 100% psa w psie, czasem wystarczy… po prostu go dostrzec. Istotę czującą, która potrzebuje regularnie wychodzić na spacery, dostawać zadania do wykonania, coś do żucia i gryzienia, dobre jedzenie, uwagę i troskę. Z tego powodu ktoś, kto traktuje psa jak dzwonek alarmowy – trzyma na dworze i niewiele ma z psem do czynienia – nie pozwala temu zwierzęciu tak naprawdę nim być. Pies pozbawiony kontaktu z człowiekiem i innymi psami, który nie może eksplorować nowych miejsc i węszyć, popada w stan bliski depresji. Nie mówiąc już o tym, że może się stać niebezpieczny.

Na drugim biegunie są osoby, które traktują psa jak małe dziecko. Nie ma nic złego w przywiązaniu, które czujemy do ukochanego pupila czy też w emocjach, które nami targają, gdy musimy psa gdzieś na chwilę zostawić. Ale granica zostaje przekroczona, gdy pieska więcej nosimy na rękach niż pozwalamy mu chodzić samodzielnie. Albo wtedy, gdy bez przerwy – nawet w domu – przebieramy go w różne stroje, co ma służyć wyłącznie naszej rozrywce. Nawet najmniejszy pies nadal jest, i powinien być, psem. Wychodzić (na własnych łapach) na dwór, poznawać świat, inne psy, uczyć się. A wygodne ubranka nosić wyłącznie wtedy, gdy jest mu zimno. Jesteśmy przekonani, że pies podziękuje ci za szacunek do jego psowatości!

2. Karm go jedzeniem najlepszym z możliwych

Nie bez powodu mówi się, że „jesteś tym, co jesz”. Zasada ta dotyczy także psów – karmiąc je odpowiednim jedzeniem, wpływamy na to, że nasze psy są zdrowsze i dłużej żyją w dobrej formie. Dlatego warto postawić na naturalne, zbilansowane karmy, wybrane świadomie, a nie przypadkowo. Sucha karma może być wyprodukowana ze świeżego mięsa, warzyw i owoców, bez sztucznych dodatków, co przybliża psa do żywienia naturalnego. Znacie taką karmę? My tak! To polska karma dla psów Sancani® – jest powoli pieczona w temperaturze 90 st. C. Dzięki  takiemu procesowi zachowuje wszystkie składniki odżywcze.

Sancani® – polska karma dla psów

W ofercie marki Sancani® znajduje się karma sucha, mokra oraz suplementy i przekąski.

  • Sancani® Indyk – karma dla dorosłych psów wszystkich ras
  • Sancani® Kaczka Light – karma dla dorosłych psów po sterylizacji, z tendencją do nadwagi oraz otyłych
  • Sancani® Kaczka Sensitive – karma dla psów z wrażliwym układem pokarmowym, wrażliwą skórą i problemami z trzustką
  • Sancani® Puppy Wołowina & Ryż – karma dla szczeniaków psów wszystkich ras
  • Sancani® Wołowina – karma dla psów z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi

Listę wszystkich produktów znajdziecie TUTAJ.

Polska karma dla psów Sancani® zachwyci psa – i obudzi w nim naturę – także dlatego, że ma nieregularny kształt. Gołym okiem widać, z czego składają się granulki – łatwo dostrzec kawałki warzyw, owoców, mięsa i ziół. Poza tym została wzbogacona o prebiotyki, ekstrakt Jukki Mojave, muszle morskie, chrząstkę rekina, algi morskie, ekstrakt z dzikiej róży. Naprawdę warto spróbować, jeśli chcemy, by nasz pupil jadł pożywienie najwyższej jakości, w zgodzie z naturą!

3. Daj mu możliwość patrzenia nosem

Psy nie widzą świata tak, jak my. Dla nas najważniejszym zmysłem jest wzrok, dla czworonogów – węch. Gdy więc ty planujesz dojść do skrzyżowania (przecież to prosta droga!) i wrócić, pies „widzi” tę trasę jako labirynt zapachów, pozostawionych na drzewach, krzewach, słupach, latarniach, ścianach budynków… Przy co bardziej interesującym zapachu psiak pragnie się zatrzymać, „poczytać” go i – ewentualnie – „odpowiedzieć” swoim. Jak na razie naukowcy nie ustalili jeszcze, dlaczego psy jedne zapachy oznaczają moczem, a obok innych przechodzą obojętnie. Pewne jest jednak to, że ma to dla nich znaczenie i jeśli chcemy, by mogły realizować się w życiu jako stuprocentowe psy, muszą mieć możliwość to robić.

Przykro jest patrzeć na zwierzaki co metr pospieszane i ciągnięte, by jak najszybciej przemieszczały się na spacerze. Co się zatrzymają, by coś powąchać, właściciel już je popędza i leci dalej. Po co, skoro ma to być spacer dla psa? Pies nie potrzebuje pośpiechu, wręcz przeciwnie – raczej chwili, by się zatrzymać i spokojnie powęszyć. A że nie oddalicie się zbyt daleko od domu? Trudno, w psim życiu nie o to chodzi, by dojść do końca ulicy. Ale o to, by poznać jak najwięcej zapachów i popracować nosem, już tak.

Więcej informacji o karmie Sancani® znajdziesz TUTAJ.


Artykuł sponsorowany