Postrach królików - Psy.pl

Postrach królików

Beagle'e z linii wystawowych brylują na pokazach i robią furorę jako psy rodzinne. Tymczasem ich pracujący krewni uganiają się całymi dniami za zwierzyną - a doświadczeni hodowcy Branko i Frieda Krpanowie są zdania, że jak beagle, to tylko

Oboje jesteśmy emigrantami. Do Kanady przybyliśmy w 1968 r. [Frieda z Holandii, a Branko z Chorwacji – red.]. Pierwszy miot beagle‚i wyhodowaliśmy w 1973 r. Obecnie mamy 80 psów. Chcemy osiągnąć stałość i powtarzalność cech, a najlepszą metodą prowadzącą do tego jest rozmnażanie osobników z sobą spokrewnionych. Naszym celem jest hodowla psów do tego, do czego zostały stworzone. W wypadku beagle’i jest to polowanie na króliki.

Gdy mieszkaliśmy w Ontario, uczestniczyliśmy z naszymi psami w próbach polowych, lecz po przeprowadzce do Manitoby okazało się, że nikt tu nie organizuje takich konkursów. Musieliśmy więc sami wyznaczyć sobie standardy hodowlane. Tylko jeden nasz reproduktor Ft.Ch. Branko’s Jack of All Trades jest ojcem 45 championów pracy. Myślę, że w sumie wyhodowaliśmy ich ponad 200. Wiele psów sprzedajemy myśliwym w Europie. Nasze beagle"e polują w Grecji, Włoszech, Chorwacji, Hiszpanii i na Cyprze, a także w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Strach ma małe oczy
Między beagle’ami pracującymi a wystawowymi jest olbrzymia różnica. Na przykład duże i osadzone bliżej środka czaszki oczy psów z linii wystawowych byłyby narażone na urazy podczas polowania. Dlatego oczy czworonogów pracujących są mniejsze i umiejscowione bardziej po bokach. Psy z linii użytkowych mają tzw. kocie łapy, czyli palce przylegające ściśle do siebie, i gęstą sierść, w przeciwieństwie do zwierzaków wystawowych, których szata jest często cienka i aksamitna.

Jako hodowcy psów myśliwskich cenimy u naszych czworonogów kilka cech. Przede wszystkim pasję łowiecką oraz inteligencję. Pies musi się nauczyć, gdzie można znaleźć króliki – by nie tracić czasu na szukanie ich w nieodpowiednich miejscach. Gdy zostanie sprzedany, powinien potrafić pracować w nowym terenie. Jako partner człowieka w czasie polowania, przeszukując duży obszar, musi cały czas się orientować, gdzie znajduje się jego przewodnik. Wreszcie nie może się dać zwieść sztuczkom kluczących królików. Inteligencja przejawia się też w umiejętności prawidłowego używania pyska. Chodzi o to, by beagle zaczął szczekać dopiero wtedy, gdy rzeczywiście wyczuje z bliska królika. Nie jest dobrym psem myśliwskim zwierzak, który nie odróżnia starego tropu od nowego.

Myśliwy z nadajnikiem
Nasze psy żyją w stadach składających się z 5-10 osobników tej samej płci i w zbliżonym wieku. Przygotowujemy plan polowań, dzięki czemu wszystkie grupy są regularnie na nie zabierane. Mamy dwa 25-hektarowe ogrodzone pola dla szczeniąt i młodych psów, na których uczymy je polować na króliki, i dwa 320-hektarowe pola dla dorosłych zwierzaków. Oczywiście, na polowanie z bronią palną zabieramy je w inne miejsca. Wszystkie nasze psy noszą podczas polowań obroże treningowe – na wypadek gdyby podjęły trop innego zwierzęcia niż królik. Obroże wydają pisk oznaczający koniec polowania. Każdy pies ma nadajnik pozwalający go zlokalizować w lesie.
Zauważyliśmy, że samce pracują w podobny sposób za każdym razem, natomiast suki mają lepsze i gorsze dni, co może się wiązać z zaburzeniami równowagi hormonalnej.

Wychowane na granicy lasu
Tak naprawdę nie można nauczyć beagle’a gonienia królika. Ten instynkt jest wrodzony i albo pies go ma, albo nie. Nasze szczenięta mieszkają w kojcu przy 25-hektarowym wybiegu. Dzięki temu przyzwyczajają się do zapachów lasu. Gdy mają cztery miesiące, same zaczynają ścigać króliki. Wtedy raz w tygodniu dołączamy do nich starszą, bardzo dobrą, ale powolną sukę, od której się uczą. Gdy mają pięć-sześć miesięcy, biegają za królikami całą dobę i nie wracają nawet w porach karmienia. Wtedy je zamykamy i wypuszczamy na wybieg dwa-trzy razy w tygodniu na 12 godzin.

Błędem jest zbyt wczesne łączenie młodych psów z doświadczonymi. Szczeniak nie nauczy się wówczas zbyt dużo – prędzej nabierze złych nawyków, próbując dotrzymać kroku bardziej doświadczonym pobratymcom. Staramy się sprzedać szczenięta przed ukończeniem 10 tygodni, gdyż w tym wieku najlepiej dostosowują się do nowych domów.

Pracuś na towarzysza?
Ludzie potrzebujący psa do towarzystwa szukają takich cech, jakie mają psy z linii pracujących – chcą przede wszystkim zwierzaka zdrowego. A my selekcjonujemy psy pod kątem zdrowia i sportowej budowy ciała, a nie np. koloru sierści. Kupując szczeniaka z linii pracującej, możesz się spodziewać, że nie będziesz musiał dużo wydawać na weterynarza.

Jeśli chodzi o przyszłość beagle’i użytkowych, to widzimy tylko jeden problem: szerzenie się negatywnych poglądów na temat myślistwa, propagowanych przez obrońców praw zwierząt. Zbyt wielu ludzi mieszkających w dużych miastach zapomniało, skąd się bierze mięso na ich talerzach…

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *