13.11.2016
Przez kilka tygodni mieszkała na cmentarzu i czekała na pomoc
Aleksandra Więcławska
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nikt nie wiedział, ile ma lat ani jak wygląda. Do organizacji prozwierzęcej dotarło zgłoszenie o suczce, która od tygodni przebywa na cmentarzu – sama, bez jedzenia i wody, bez żadnej opieki. Gdy wolontariusze, którzy przybyli na miejsce, zobaczyli suczkę, serce im pękło na sam jej widok.
fot. YouTube
Niewielka suczka miała bowiem cały siwy pysk. Ktoś porzucił ją, zostawiając na pastwę losu. W tej okolicy, daleko od miasta, właściwie była skazana na śmierć. Na szczęście pracownicy cmentarza zauważyli ją i gdy po kilku tygodniach mieli pewność, że pies jest bezdomny, zawiadomili organizację pomagającą zwierzętom z Los Angeles Hope For Paws.
Dwie osoby z organizacji – Eldad Hagar i Lisa Arturo – pojechały na miejsce, by znaleźć suczkę. Okazało się to łatwe, bo piesek akurat był na parkingu przed cmentarzem. W pierwszej chwili suczka ukryła się w krzakach, ale zachęcana kawałkami parówki powoli zbliżała się do wolontariuszy.
Obejrzyjcie film z ratowania Angeliki – naprawdę warto się wzruszyć.
Lisa złapała psinę na smycz zaciskową, a potem szybko zdobyła zaufanie suczki. Wtedy można było założyć pieskowi normalną obrożę i smycz, a następnie włożyć go do samochodu i zawieźć w bezpieczne miejsce. Psina dostała też imię – Angelica.
Wkrótce po uratowaniu Angelica trafiła do domu tymczasowego. Okazała się kochaną suczką, która uwielbia bawić się z ludźmi i innymi psami, i mimo sędziwego wieku biega za piłką. Teraz czeka na dom stały, który da jej miłość i opiekę już na całe życie.
Certyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami.
Zobacz powiązane artykuły
31.07.2025
Nie porzucaj – reaguj! Bierność wobec cierpienia zwierząt to przyzwolenie
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wyobraź sobie psa, który przez lata był członkiem rodziny. Pewnego dnia znika – nie dlatego, że zaginął, ale dlatego, że ktoś go porzucił. Zostawiony w lesie, przywiązany do drzewa, bez szans na przetrwanie. I choć widzimy, że sąsiad nagle przestał wychodzić z psem – milczymy. W tegorocznej edycji kampanii Nie Porzucaj mówimy wprost: bierność to współudział!
undefined
30.07.2025
Pies w miejscach pracy i przestrzeniach publicznych – co mówi prawo?
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Coraz częściej widujemy psy nie tylko w parkach i na osiedlach, ale także w kawiarniach, urzędach, centrach handlowych, a nawet w biurach. Czy obecność psa w takich miejscach jest legalna? Co mówią przepisy i kto odpowiada za ewentualne szkody lub bezpieczeństwo innych ludzi i zwierząt? Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja prawna psów w przestrzeni publicznej i miejscach pracy.
undefined
01.07.2025
Wakacje a porzucane psy – co roku przeżywamy ten sam dramat
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Są tacy, którzy z początkiem lata kupują walizkę. I tacy, którzy zostają przywiązani do drzewa. Dla tysięcy psów wakacje to nie odpoczynek – to moment, w którym ich życie się kończy. I to nie jest metafora.
undefined