Przeznaczenie spotkało ją w górach - Psy.pl - mamy nosa!

Przeznaczenie spotkało ją w górach

Sporty ekstremalne nie przyciągają szerokiej rzeszy naszych pupili, ale czasem zdarzają się samorodne talenty, takie jak Biscuit, suczka rasy jack russell terrier. Czerpała przyjemność ze wspinania się po górach ze swoim opiekunem Tomem Kellym. Odeszła za Tęczowy Most w miejscu, które tak kochała, w górach. Jednak okoliczności jej śmierci to ironia losu.

Biscuit, suczka rasy jack russell terrier jeździła w góry ze swoim opiekunem, amerykańskim wspinaczem Tomem Kellym, i zostawała na biwaku, gdy Tom ruszał w góry. Jednak trudno było powstrzymać pełnego energii teriera od towarzyszenia człowiekowi. Biscuit zaczęła więc wędrować za swoim właścicielem i coraz śmielej poczynać sobie na niemal pionowych ścianach. Tom Kelly, pytany o wyczyny pupilki, wzruszał ramionami i odpowiadał: „Ona to po prostu lubi. Jak każdy, kto się tym zajmuje”. Przypomina się powiedzenie słynnego himalaisty Mallory’ego, który na pytanie, dlaczego się wspina w wysokich górach, odpowiedział: „Bo są!”. Biscuit najwyraźniej była tego samego zdania. Skoro gdzieś były skały, należało po nich przejść, i tyle.

Rozsławił ją dokumentalny film „Front Range Freaks”, w którym brała udział jako „samodzielny wspinacz pokonujący trudne trasy bez liny”.

Przeznaczenie dosięgło ją w górach, które tak kochała. Pewnego dnia na biwaku wyskoczyła przez otwarte – dla zapewnienia wentylacji – okno samochodu. Wpadła w zarośla i zniknęła. Tom od razu pobiegł za pupilką, ale nigdzie nie mógł jej znaleźć. Nie reagowała też na wołanie, choć zazwyczaj była bardzo karna. Kiedy po dłuższych poszukiwaniach Tom odkrył tajemnicę zniknięcia suczki, był zdruzgotany. Na odległej skalnej półce natknął się na ślady krwi i poszarpaną obrożę. Po raz pierwszy i ostatni w życiu Biscuit przegrała walkę z górską przyrodą. Śmierć zadała jej puma. 

Tom Kelly nie został jednak całkiem sam. Mieszka z nim bowiem Felix, potomek Biscuit, który zamiłowanie do wspinaczki odziedziczył chyba w genach, bo z ochotą kontynuuje zajęcie matki, jeżdżąc z Tomem w góry. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *