Przygarnięty pitbul pomaga chorej właścicielce - Psy.pl - mamy nosa!

Przygarnięty pitbul pomaga chorej właścicielce

Trzyletni błękitny pitbul ze schroniska w Grass Valley w Kaliforni został zaadoptowany przez Danielle Zuckermann i jej sześcioletniego synka, Nicka. Wkrótce po przybyciu psa do nowego domu okazało się, że zwierzak potrafi przewidzieć atak epilepsji właścicielki na kilkanaście minut wcześniej.

Pies, zwany w przytulisku Blue Socks, przy okazji przeprowadzki zyskał nowe imię – Thor. Bardzo szybko zaadaptował się w nowych warunkach, okazało się też, że ma wspaniały charakter bez śladu agresji. Jego właścicielka Daniele Zuckermann, pracująca przed wypadkiem jako fizyk nuklearny na uczelni związanej z Marynarką Wojenną USA, była zachwycona nowym przyjacielem. Jednak pewnego dnia pies zaczął zachowywać się dziwnie: szczekał na Danielle, próbował chwytać ją za ubranie, na wszelkie sposoby zwracał na siebie jej uwagę, jakby chciał jej coś przekazać. Tu trzeba dodać, że kiedyś Danielle w wyniku wypadku doznała wielorakich uszkodzeń kręgosłupa, co spowodowało dodatkowo ataki padaczki pourazowej. – Z początku obawiałam się, że coś bardzo złego dzieje się z psem, zmartwiłam się, bo dotąd nigdy tak się nie zachowywał. Potem poczułam że zbliża się atak -powiedziała Danielle. Kobieta miała czas, żeby położyć się i w miarę bezpiecznie przetrwać ten nieprzyjemny czas. Po ataku Thor zachowywał się jakby nic się nie stało. Jednak za kilka dni zachowanie psa powtórzyło się w identycznych okolicznościach. W ciągu dwóch miesięcy pitbul ośmiokrotnie ostrzegł swoją panią o ataku.

Thor nigdy nie był szkolony pod kątem wykrywania padaczki. Najwyraźniej bardzo związał się emocjonalnie ze swoją rodziną i, wyczuwając że Danielle zaraz źle się poczuje, usiłuje ją o tym ostrzec.

Osoby cierpiące na epilepsję fatalnie czują się na myśl, że atak mógłby je spotkać w miejscu publicznym. Nieraz padając na podłogę doznają innych urazów. To wszystko przysparza im dodatkowych stresów.

Właścicielka psa przyznaje: „Odkąd mam Thora, czuję się znacznie spokojniejsza na myśl o mojej przypadłości. Wiem, że pies ostrzeże mnie wystarczająco wcześnie, żebym zdążyła znaleźć spokojne schronienie na czas ataku.”

Pracownicy fundacji Sammie’s Friends sprawującej nadzór nad schroniskiem w Grass Valley są bardzo dumni z Blue Socks, czyli Thora. Mówią, że kiedy przebywał u nich, słynął ze wspaniałego charakteru i bardzo lubił ludzi, szybko się z nimi zaprzyjaźniał i zwracał na nich baczną uwagę. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *