Przyjedźcie! Mordują psa

Gdy policjanci przyjechali na miejsce, zobaczyli wiszącego na drzwiach stodoły psa w typie owczarka niemieckiego.

Widok był drastyczny. Z daleka wyglądało to tak, jakby wisiał tam człowiek – mówił dziennikarzom portalu tvn24.pl asp. sztab. Mateusz Królak z lwóweckiej policji.

Zatrzymany mężczyzna
fot. Facebook / Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Mężczyzna, który dokonał tego bestialskiego czynu, był pijany. Został zbadany alkomatem i okazało się, że ma prawie 4 promile alkoholu. Choć ledwo trzymał się na nogach, miał jednak siły kopać dół dla psa. Co się działo, nim powiesił psa?

Ze szczególnym okrucieństwem zabił psa maści czarnej podpalanej w typie owczarka niemieckiego poprzez jego długotrwałe głodzenie, uszkodzenie jego płuca ostrym narzędziem, co spowodowało wylewy krwawe pod opłucną, a następnie jego powieszenie.

Akt oskarżenia
fot. Facebook / Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Tak napisali prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim w akcie oskarżenia skierowanym przeciwko 29-letniemu Tomaszowi T. Przesłano go do sądu 14 czerwca 2017 roku. Ostre narzędzie, o którym mowa w dokumencie, to metalowy pręt.

Tomasz T. przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. W związku z tym prokurator złożył wniosek o wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy i orzeczenie uzgodnionej kary 14 miesięcy pozbawienia wolności. Nie zgodził się z tym Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. Na jego profilu na Facebooku czytamy:

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt przesłał do sądu pismo, w którym wskazuje, iż wniosek prokuratora ze względów proceduralnych nie może być rozpatrzony pozytywnie. 18 września o godzinie 9 odbędzie się pierwsze posiedzenie w sprawie Tomasza T., na którym sąd rozpatrzy wadliwy wniosek. Tutejszy Inspektorat nie przychyli się do niego i będzie wnosił o orzeczenie wobec oskarżonego prócz kary pozbawienia wolności zakazu posiadania zwierząt i nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt.

Autor: Magdalena Ciszewska