Psy ciągnące wózki wspomagają chore dzieci

Członkowie organizacji Good Guys Carting Dogs Club z  Ontario w Kanadzie chcą pokazać, że psy mogą na równi z ludźmi być użytecznymi członkami społeczeństwa. Ze swoimi zwierzakami ciągnącymi wózki odwiedzają lokalne imprezy i dają pokazy ich umiejętności. Pieniądze zebrane za przejażdżkę wózkiem zaprzężonym w psa przekazywane są na cele charytatywne dla lokalnej społeczności.

Klub powstał w 1987 roku. Należą do niego dziesiątki osób z psami wszelkich ras i mieszańcami. Nowofundlandy, berneńskie psy pasterskie, rottweilery i leonbergery to dość typowe rasy, jakie widuje się zaprzężone do wózków. W organizacji ćwiczą też labradory, border collie, buldogi, akity, samojedy, beagle, a nawet miniaturowe sznaucery, owczarki szetlandzkie i… papillony.

Good Guys Carting Dogs poważnie podchodzi do kwestii bezpieczeństwa zwierząt i profesjonalizmu w sporcie. Co roku organizowane są dwumiesięczne kursy, podczas których stopniowo budowana jest forma psów, a także udoskonalane są  kwalifikacje ich właścicieli. Używane do pokazów wózki mają specjalne certyfikaty bezpieczeństwa, obowiązują też restrykcyjne normy co do ciężaru ładunku w zależności od wagi psa. Większość czworonogów trenujących w klubie legitymuje się zdanymi egzaminami na tzw. Canine Good Citizen („Pies Dobry Obywatel”) lub certyfikatami dogoterapeuty. Chodzi o to, żeby zminimalizować ryzyko jakiegoś nieprzyjemnego wydarzenia podczas spotkań z dziećmi.

Ostatnio grupa pokazowa reprezentowała Good Guys Carting Dogs na wielkich targach zoologicznych Canadian Pet Expo oraz na pikniku zorganizowanym na rzecz dzieci z chorobą nowotworową. Pociągowym psiakom udało się zebrać pokaźną sumę, która wspomoże organizację letniego obozu dla dzieci ze szpitali w prowincji Ontario dotkniętych schorzeniami onkologicznymi. PŁ