Psy mądrzejsze niż sądzili naukowcy - Psy.pl - mamy nosa!

Psy mądrzejsze niż sądzili naukowcy

Dotychczas naukowcy zajmujący się psychologią zwierząt twierdzili, że nasi czworonożni ulubieńcy nie mają świadomości własnego istnienia. Wreszcie udało się obalić tę teorię! Biolog Roberto Cazzola Gatti wymyślił eksperyment świadczący o tym, że psy rozumieją, iż są odrębnymi, samodzielnymi jednostkami i prawdopodobnie uznają się za konkretne „osoby”.

W 1970 roku psycholog Gordon Gallup przeprowadził serię testów na przedstawicielach różnych gatunków zwierząt, w tym na psach. Eksperymenty nie były niebezpieczne ani bolesne, ale – niestety – na wiele lat zaważyły na sposobie postrzegania zwierząt przez naukowców.

Test wymyślony przez Gallupa polegał na pokazaniu zwierzęciu jego odbicia w lustrze. Na pysku badanego stworzenia eksperymentator malował wcześniej niewielką kropkę. Uznawano, że badane zwierzę rozpoznaje w lusterku samo siebie, jeśli usiłowało zetrzeć plamkę. Robiły tak niektóre małpy człekokształtne, orki, delfiny i… słonie, ale nie psy i koty. Na tej podstawie badacz uznał, że psy nie rozumieją, że w lustrze widzą siebie, a co za tym idzie, nie mają świadomości własnego istnienia, nie uznają siebie jako „ja”. Ta teza obowiązywała do niedawna.

Profesor Roberto Cazzola Gatti pracujący na uniwersytecie w Tomsku postanowił zmierzyć się z tym ogólnie przyjmowanym przez uczonych za pewnik twierdzeniem i podważyć jego zasadność. Przede wszystkim zauważył, że przeprowadzanie testów wizualnych na zwierzętach, które nie posługują się wzrokiem jako pierwszym i najważniejszym zmysłem, oznacza zafałszowanie wyniku. W dalszej pracy naukowiec oparł się na opisach znanego behawiorysty, Marca Bekoffa, który przez pięć lat prowadził obserwacje sposobu, w jaki psy sprawdzają i oznaczają teren. Bekoff twierdził, że pies zawsze potrafi odróżnić własne ślady zapachowe od tych pozostawianych przez inne psy. Swoje eksperymenty behawiorysta nazwał… „Testami żółtego śniegu” – wszystkim właścicielom psów łatwo będzie się domyślić, dlaczego.

Profesor Gatti wymyślił podobny test nazwany „Węchowym testem na rozpoznanie siebie”. Ocenił, że badane zwierzaki zawsze przeznaczały więcej czasu na sprawdzanie zapachów obcych psów, własnym poświęcając dużo mniej czasu. Własny zapach jest bowiem dla psa mniej interesujący. Jednak wobec tego musi on w jakiś sposób wiedzieć, że dana próbka pochodzi od niego. Gatti stwierdził, że Gallup chyba nie miał psa albo przynajmniej nigdy naprawdę nie przyglądał się, jak zachowuje się przeciętny pies i w jaki sposób poznaje świat! Dodajmy, że czasem ludzie z pewnymi schorzeniami, np. chorobą Alzheimera, przestają rozpoznawać swoje odbicie w lusterku. Czy przez ten fakt przestają być ludźmi, osobami? Na pewno nie. Roberto Gatti jest jednym z nielicznych naukowców, którzy wskazali na ten fakt.

Miejmy nadzieję, że eksperyment włoskiego badacza zmieni choć trochę nastawienie uczonych do naszych braci mniejszych, a przynajmniej zapoczątkuje nowe badania nad psią psychiką i osobowością. PŁ

Tymczasem zobaczcie, jak radzą sobie w eksperymencie z lustrami delfiny:

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *