Psy na kolei - Psy.pl

Psy na kolei

W nietypowej scenerii, bo wśród zabytkowych parowozów odbyła się w miniony weekend impreza rodzinna miłośników psów. Organizatorem było Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, a wydarzenie nosiło nazwę „Weekend z psem, który jeździł koleją”.

– Chcieliśmy sprawdzić czy warszawskim czworonogom pociągi spodobają się tak samo jak pieskowi z opowiadania „O psie, który jeździł koleją” – żartuje Magda Wyszomirska z działu promocji Muzeum Kolejnictwa. Pomysł wziął się stąd, że największe w świecie Muzeum Kolejnictwa znajduje się w Yorku w Wielkiej Brytanii, więc postanowili zrobić… dni yorków w Warszawie. W programie były wybory miss i mistera yorków, pokaz psiej mody, kwesta na rzecz schronisk oraz pokazy tresury i dogoterapii.

Podczas pokazu mody stroje Puppy Angel prezentowały dwa pieski rasy chihuahua Lucjan (długowłosy) oraz Muniek (krótkowłosy). W wiosenno-letniej kolekcji tej firmy dominowały pastele, a także stroje marynarskie  (koszulki w paseczki, sweterki z kotwicą czy obróżka w paseczki wysadzana cyrkoniami). Z kolei firma Poshy Dog pokazała stroje na jesień – głównie sweterki i buciki (prezentowała je pudelka Toffi). – Tegoroczna zima pokazała jak bardzo piesek może cierpieć, spacerując po zmarzniętej posypanej solą ziemi i dlatego na ten rok mamy duży wybór kolorów i fasonów butów dla każdego czworonoga – zachęcała Olga Gyria, przedstawicielka Poshy Dog. Yorkshire terriery Kacperek i Scotty z York Centrum przedstawiły kolekcję tej firmy na jesień i zimę. – Chcemy, aby piesek nie tylko ładnie wyglądał, lecz również czuł się w stroju swobodnie i nie marzł. Dlatego oferujemy przede wszystkim dresy, bluzy, pelerynki przeciwdeszczowe – mówi Joanna Nielsen, przedstawicielka firmy York Centrum.

Głównym punktem programu były wybory miss i mistera yorków. Najpiękniejszą suczką została Doris Day z hodowli Yorex. Ten uroczy, słodki piesek uwielbia pokazywać się w różnych kreacjach – napisała w karcie startowej jej właścicielka. Natomiast  misterem i autentyczną gwiazdą dnia został Cribi czyli Cribbage Dzika Banda.  Ten wyjątkowy piesek na co dzień pracuje z  Fundacją Razem Łatwiej jako dogoterapeuta. Jego właścicielka nazwała go „torpedą szczęścia”, która uwielbia dzieci. Cribi swoimi sztuczkami i psią otwartością z miejsca zjednał sobie publiczność.

Muzeum Kolejnictwa zapowiada, że nie jest to ostatnie psie wydarzenie w otoczeniu parowozów i wagonów. Patronem medialnym imprezy był miesięcznik „Mój Pies”.  KP

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *