Psy w czarnych bandankach

O 12 zebrało się około 200 osób: przedstawicieli organizacji prozowierzęcych (organizatorzy Fundacja Emir i Stowarzyszenie Arka, Biuro Lobbingu Prozwierzęcego oraz kilka organizacji z Łodzi), a także mieszkańców Skierniewic i przyjezdnych, którzy skrzyknęli się na forum internetowym. Część z nich przyszła ze swoimi psami, które miały na szyjach zawiązane czarne bandanki. Ponad godzinę wędrowali w milczeniu po rynku, potem część przedstawicieli organizacji udała się w miejsce, gdzie zabito psa. Rozdano też obecnym przedstawicielom mediów apel, by nagłaśniali takie przypadki bez względu na ich drastyczność.

Nagroda za pomoc w odnalezieniu sprawcy przestępstwa wynosi blisko 10 tys. zł.