Mastif neapolitański - Rasy - portal o psach PSY.pl

Rasy

Dwa mastify na trawie

MASTIF NEAPOLITAŃSKI

Bardzo duży i ociężały molos o charakterystycznej, krótkiej sierści i dużej ilości luźnej skóry. Niegdyś pies bojowy, obecnie jest psem ozdobnym i do towarzystwa. Choć na ogół spokojny, powinien znajdować się w rękach osób doświadczonych. Historia mastifa neapolitańskiego (mastino napoletano) sięga czasów starożytnych, choć jako samodzielna rasa zaistniał stosunkowo niedawno. Jego przodkami były prawdopodobnie rzymskie molosy, które przybyły z Azji do Grecji, a stamtąd na tereny Imperium Rzymskiego.

Charakter

Hodowcy mastino przez lata starali się okiełznać jego impulsywność, nieufność, i wybuchowy temperament, dzięki czemu współczesny przedstawiciel rasy jest bardziej zrównoważony, opanowany i nie okazuje nadmiernej agresji. Choć ma silny, dominujący charakter, to dzięki odpowiedniemu wychowaniu można nad nim zapanować.

Jest uczuciowy i lojalny wobec wszystkich członków rodziny, ale zwykle wybiera spośród nich osobę, do której najbardziej się przywiązuje i której na każdym kroku okazuje oddanie. Panuje opinia, że ze względu na swą wrażliwość wyjątkowo źle znosi zmianę opiekuna, jednak niektóre psy tej rasy dobrze przystosowują się do nowych warunków, zwłaszcza gdy w poprzednim domu nie były najlepiej traktowane.

Szczeniak mastifa
fot. Shutterstock

Mastif neapolitański jest tolerancyjny i cierpliwy w stosunku do dzieci z rodziny właściciela. Ze względu na swoje rozmiary nie nadaje się jednak na towarzysza kilkuletnich maluchów, bo może niechcący zrobić im krzywdę. Natomiast ze starszymi pociechami dogaduje się całkiem dobrze. Trzeba jednak pamiętać, że obcego dziecka może nie zaakceptować i potraktować jak intruza.

Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, którzy są mile widziani przez właściciela, ale biada każdemu, kto zechce zagrozić jego rodzinie. Długo pamięta doznane krzywdy i potrafi wziąć za nie odwet, gdy nadarzy się okazja.

Mastino to znakomity stróż, czujny, ale mało hałaśliwy – sam jego wygląd budzi respekt. Nie zwraca uwagi na przechodniów i zwykle sprawia wrażenie niezainteresowanego otoczeniem, ale wszystko kontroluje. Nie należy się sugerować jego pozorną ospałością – sprowokowany bywa szybki i gwałtowny. Nie zadowoli się szarpaniem za ubranie –  będzie walczył, póki nie pokona przeciwnika.

Mastif idzie w parku
fot. Shutterstock

Najlepiej czuje się w towarzystwie przedstawiciela własnej rasy lub innego molosa, ale musi być przeciwnej płci. Trzymanie dwóch samców z góry skazane jest na niepowodzenie. Również suki mogą się nie zaakceptować. Mastino zwykle nie odpowiada na drobne zaczepki ze strony obcych czworonogów, ale zaatakowany jest bardzo groźny. Przedstawiciel tej rasy nie wymaga specjalnych treningów, należy mu jednak zapewnić sporo ruchu i przestrzeni. Do 18. miesiąca życia nie można go zbytnio forsować, powinien sam kontrolować tempo spacerów. Najlepiej czuje się w domu z ogrodem.

Umiejętności

Pierwotnie mastif neapolitański był wykorzystywany jako pies bojowy, do polowań na dzikiego zwierza, stróżowania, ciągnięcia ciężkich ładunków, a także do pilnowania stad bydła (umiał ujarzmić rozjuszonego byka). Obecnie to przede wszystkim znakomity stróż i pies do towarzystwa.

Szkolenie i wychowanie

Mastino jest inteligentny, ale jednocześnie samodzielny i niezależny, a przez to trudny do szkolenia. Z uwagi na jego rozmiary i silną osobowość właściciel musi mieć wpływ na zachowanie pod opiecz nego, dlatego pies tej rasy powinien poznać podstawowe komendy. Naukę należy rozpocząć jak najwcześniej, ponieważ z wiekiem coraz trudniej skłonić pupila do współpracy.

Trzeba też pamiętać, że mastif neapolitański nie należy do ras bezwzględnie posłusznych i nawet szkolony nie będzie reagował natychmiast – zazwyczaj wy ko nuje polecenie dopiero po chwili namysłu. Nie należy ćwiczyć z nim IPO (szkolenie obronne), bo pobudzony może być groźny i trudny do opanowania.

Wybierając szczeniaka tej rasy, trzeba zwrócić uwagę na jego usposobienie – piesek powinien być zrównoważony, ciekawski, chętny do kontaktu, bez objawów tchórzostwa. Charakter mastino kształtuje się długo (zwykle do drugiego roku życia) i jeśli w wieku szczenięcym wykazuje on zachowania dominacyjne lub jest strachliwy, to jako dorosły osobnik może sprawiać kłopoty opiekunowi.

Mastif i dziewczynka
fot. Shutterstock

Ważna jest socjalizacja malucha – powinien poznawać nowe miejsca, zjawiska, inne psy i ludzi. Dobrze zrobią mu zajęcia w psim przedszkolu. Mastifa neapolitańskiego należy wychowywać odpowiedzialnie, stanowczo i konsekwentnie, lecz bez uciekania się do przemocy, której ten olbrzym nie akceptuje.

Dla kogo ta rasa

Mastino nie jest dla każdego. Wymaga odpowiedzialności i sporej wiedzy o rasie, dlatego w żadnym razie nie powinien być kupowany pod wpływem impulsu. To pies dla ludzi, którzy cenią w czworonożnym przyjacielu siłę i rozwagę, a nie agresję.

Wady i zalety

Wady
  • mocno się ślini
  • sprowokowany może być bardzo niebezpieczny
  • głośno chrapie
  • kosztowny w utrzymaniu
Zalety
  • lojalny i bardzo oddany właścicielowi
  • doskonały stróż
  • nie przejawia skłonności do ucieczek
  • łatwy w pielęgnacji
  • tolerancyjny wobec dzieci z rodziny właścicieli

Zdrowie

Mastino może cierpieć na przypadłości typowe dla ras dużych i olbrzymich. Zdarzają się skłonności do dysplazji stawów biodrowych (rzadziej łokciowych) – w Polsce do uzyskania uprawnień hodowlanych wymagane jest prześwietlenie w kierunku występowania tego schorzenia. Dopuszczalne wyniki to A (idealne stawy biodrowe), B (prawie normalne stawy biodrowe) i C (lekka dysplazja), przy czym jedno z rodziców musi mieć zawsze idealne stawy.

U dorastających osobników niekiedy pojawia się kulawizna jednej lub kilku kończyn. Zwykle ustępuje sama około drugiego roku życia, choć w niektórych przypadkach trzeba podać leki przeciwzapalne.

Słabą stroną mastino są też oczy. Mogą się przytrafić wady ustawienia powiek – głównie podwinięcie (entropium), które wymaga korekty chirurgicznej. Zdarza się wypadanie gruczołu trzeciej powieki (tzw. wiśniowe oko). Zwykle weterynarze zalecają usunięcie gruczołu, jednak czasami powikłaniem takiego zabiegu jest zespół suchego oka, który wymaga podawania leków nawilżających gałkę oczną i pobudzających wydzielanie łez.

Siedzący szczeniak mastifa
fot. Shutterstock

Pies tej rasy może również wykazywać predyspozycje do rozszerzenia i skrętu żołądka. Zdarza się też kardiomiopatia rozstrzeniowa, która jest schorzeniem typowym dla dużych psów i prowadzi do rozszerzenia lewej lub obydwu komór mięśnia sercowego i osłabienia jego kurczliwości. W efekcie serce nie jest w stanie pompować wystarczającej ilości krwi potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Czasem występują także alergie i stany zapalne skóry.

Mastif neapolitański wykazuje średnią odporność na warunki atmosferyczne. Kilka stopni mrozu mu nie zaszkodzi, ale należy zadbać o solidne schronienie dla niego w wypadku niższych temperatur. Nie służą mu też nadmierna wilgoć i przeciągi. Podczas dużych upałów pies tej rasy zwykle śpi, musi mieć jednak zapewnione zacienione miejsce do odpoczynku i stały dostęp do wody.

Żywienie

Mastif neapolitański je dużo i wymaga dobrych jakościowo pokarmów, przez co jest kosztowny w utrzymaniu. Szczególnie szczenięta muszą być dobrze odżywiane, ponieważ wszelkie zaniedbania są potem nie do odrobienia. Psu można podawać gotową wysokogatunkową karmę dla ras olbrzymich, zawierającą glukozaminę i chondroitynę, lub przygotowywać posiłki samodzielnie.

Do domowego jedzenia trzeba dodać preparaty wapniowo-witaminowe i chroniące stawy – zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii. W okresie linienia można stosować specyfiki zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6.

Dzienną porcję najlepiej podzielić na dwa posiłki i zapewnić psu dwugodzinny odpoczynek po jedzeniu.

Pielęgnacja

Pielęgnacja psa tej rasy nie jest pracochłonna. Intensywność i częstotliwość linienia mastino zależy od warunków, w jakich przebywa. Psy spędzające dużo czasu na zewnątrz linieją raz w roku – najczęściej późną wiosną. W czasie wymiany okrywy włosowej na ciele psa widać fragmenty sierści w różnych odcieniach. Mastino trzymane w mieszkaniach gubią niewielkie ilości sierści właściwie stale, ale wypadający włos nie wbija się w podłoże i łatwo go sprzątnąć.

Przedstawiciela tej rasy wystarczy wyczesać raz w tygodniu (w okresie wymiany sierści można robić to częściej) metalowym, okrągłym zgrzebłem i przetrzeć wilgotnym ręcznikiem. Do kąpieli najlepsze są szampony dla psów krótkowłosych, ale warto używać też kosmetyków leczniczych, np. jodoforowych lub z biosiarką.

Systematycznie trzeba sprawdzać, czy między fałdami skóry nie tworzy się stan zapalny. Jeśli nie ma zmian, lepiej nie pielęgnować ich na zapas, bo można samemu spowodować podrażnienia. Codziennie należy kontrolować oczy i w razie potrzeby przemywać je specjalnymi preparatami. Powinno się też skracać pazury i dbać o uszy.

Mastif neapolitański to ciężki pies, dlatego częstą przypadłością są modzele – zgrubienia na skórze stawów łokciowych (rzadziej skokowych) pozbawione sierści, które powstają w wyniku ucisku tych miejsc podczas leżenia na twardych powierzchniach. Jeśli są suche, to nie sprawiają psu dolegliwości. Jednak w wypadku jakichkolwiek zmian (np. ropnej wydzieliny) należy podjąć leczenie.

Mastif siedzi na śniegu
fot. Shutterstock

Pies tej rasy nie potrzebuje specjalnego przygotowania do wystawy. Powinien być czysty i nauczony zachowania w ringu. Najlepiej prezentować go w łańcuszku zaciskowym i na mocnej smyczy.

Akcesoria

Przedstawiciela tej rasy najlepiej wyprowadzać w łańcuszku typu kolia lub zaciskowym (pamiętajmy tylko, aby nie chodził w nim stale, bo może to podrażnić luźną skórę na szyi). Można używać smyczy automatycznych przeznaczonych dla ras olbrzymich.

Zabawki muszą być wykonane z mocnych materiałów i na tyle duże, aby pies ich nie połknął. Dobrze się sprawdzą sporych rozmiarów piłki z lanej gumy, bawełniane sznury czy naturalne gryzaki. Do spania najlepsze są plastikowe legowiska, w których można umieścić materac lub siennik.

Historia

Historia mastifa neapolitańskiego (mastino napoletano) sięga czasów starożytnych, choć jako samodzielna rasa zaistniał stosunkowo niedawno. Jego przodkami były prawdopodobnie rzymskie molosy, które przybyły z Azji do Grecji, a stamtąd na tereny Imperium Rzymskiego. Używano ich do walk na arenach, towarzyszyły również legionom podczas podbojów.

Potwierdzeniem tezy o istnieniu w czasach starożytnych czworonogów w typie mastino ma być opis pochodzący z I w.  n.e., który zamieścił w swoim dziele o rolnictwie rzymski agronom Columella. Mowa tam o dużym, czarnym psie podwórzowym, który swoją sylwetką odstraszał intruzów za dnia, w nocy zaś ciemne umaszczenie czyniło go niezauważalnym, dzięki czemu mógł niepostrzeżenie zaatakować nieproszonych gości.

Leżący mastif
fot. Shutterstock

Przez następne stulecia o mastino było niewiele wzmianek. W 1897 r. wspomniał o nim dr Enrico Tecce. Z jego opisu wyłaniał się obraz zwierzęcia „równającego się całemu arsenałowi broni”, zdolnego do walki z niedźwiedziem, wilkiem, bawołem, innym psem i człowiekiem, a w pilnowaniu domu niemającego sobie równych. Tecce przedstawiał mastino jako psa towarzyszącego członkom kamorry, organizacji przestępczej powstałej w I poł. XIX w. w Królestwie Neapolu, dopuszczającej się – podobnie jak sycylijska mafia – rabunków, zabójstw i oszustw.

Pierwszy pies w typie mastino, o imieniu Drago, pojawił się na wystawie w Mediolanie w 1914 r. Sędzia go jednak nie ocenił, gdyż uznał, że taka rasa nie istnieje. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej pierwszy wzorzec opracował dr Soldati, ale nie został on nigdy zatwierdzony.

W 1946 r. na wystawie w Neapolu pojawiło się osiem mastifów. Wzbudziły one zainteresowanie Piera Scanzianiego, który postanowił wyszukać w okolicach wulkanu Wezuwiusz ocalałe po wojnie osobniki i założyć planową hodowlę.

Rodzicami pierwszych szczeniąt z przydomkiem Villanova były pies Guaglione (jego wygląd posłużył do opracowania pierwszego oficjalnego wzorca rasy i stał się on pierwszym mastino wpisanym do włoskiej księgi rodowodowej) i suka Pacciana. W 1949 r. z inicjatywy Scanzianiego powstało Stowarzyszenie Mastino Napoletano, które z czasem przekształciło się w Stowarzyszenie Miłośników Mastino Napoletano.

Dwa mastino siedzą na trawie
fot. Jolanta Tarułka

Początkowo rasa była mało wyrównana. We Włoszech wyodrębniły się dwa jej typy; ciężki, zwalisty, powolny, wywodzący się od dawnych psów bojowych, i lżejszy, smuklejszy, wyższy, którego przedstawiciele mogli być potomkami psów używanych do polowań.

Największe zasługi w ujednoliceniu wyglądu mastino miał Mario Querci. Wzorzec rasy modyfikowano i uzupełniano, ostatnia wersja pochodzi z 1989 r. Do Polski pierwszego mastifa neapolitańskiego Flavio Korisviraga sprowadził z Węgier w 1980 r. Wiesław Stodulny. Potem pies ten znalazł się w rękach Zbigniewa Grabowskiego, właściciela hodowli Molossos.

Wzorzec

Mastif neapolitański – grupa II FCI, sekcja 2.1, nr wzorca 197
  • Kraj pochodzenia: Włochy
  • Wielkość: wysokość w kłębie psów 65-75 cm, suk 60-68 cm (+/- 2 cm)
  • Szata: krótka, twarda, gęsta, gładka, o długości do 1,5 cm
  • Maść: preferowana szara, ołowianoszara i czarna, także brązowa, płowa, intensywnie płowa (czerwień jelenia) – wszystkie mogą być pręgowane; czasami występują małe białe znaczenia na piersi i końcach palców; dopuszczalne są maści: orzechowa, jasnoszara i izabelowata
  • Dojrzałość: 3 lata
  • Długość życia: 9-11 lat
  • Odporność na warunki atmosferyczne: średnia
  • Koszty utrzymania: 400-500 zł miesięcznie
  • Cena psa z rodowodem: 4500-5000 zł

Wzorzec mastino

Ciekawostki

Historia rasy mastif neapolitański sięga aż 3000 r. p. n. e. Na rzeźbach z tego okresu uwieczniono wielkie psy używane podczas wojen prowadzonych na terenie Egiptu i Persji.

W czasach Aleksandra Wielkiego powstała rasa olbrzymich psów w typie molosowatym, które brały czynny udział w walkach. Chroniły także ludzi przed lwami i tygrysami, którym potrafiły stawić czoło. Uważa się, że te właśnie psy są przodkami dzisiejszego mastifa neapolitańskiego.


Przeczytaj także