SAARLOOSWOLFHOND - Rasy psów - PSY.pl - portal o psach

Rasy

Saarlooswolfhond w postawie wystawowej

SAARLOOSWOLFHOND

Wilczak Saarloosa to jedna z dwóch ras powstałych ze skrzyżowania owczarka niemieckiego z wilkiem. Pies ten przejawia wiele cech swojego dzikiego przodka, na nieznane sytuacje często reaguje lękiem, dlatego wymaga starannej socjalizacji. Łączą go silne więzi z rodzinnym stadem.

Charakter

Wilczak Saarloosa przejawia wiele cech wilczych. Ma silny instynkt stadny, dlatego mocno wiąże się ze swoją rodziną i nie lubi być pozostawiany sam. Oczywiście trzeba go do tego przyzwyczajać, ale przedstawiciel tej rasy nie powinien trafiać do osób spędzających wiele godzin poza domem. Z nudów lub tęsknoty może narobić szkód.

Portret saarloosa w kłosach zboża
fot. Shutterstock

Saarloosy dobrze dogadują się z obcymi psami, bo mają doskonale wykształcony język ciała i świetnie czytają go u pobratymców. Mogą żyć w stadzie złożonym z osobników obu płci. Zdarza się jednak, że dwie suki, które miały już szczenięta, zapałają do siebie niechęcią – a to dlatego że w wilczym stadzie rozmnaża się tylko samica alfa.

Saarloosy wykazują też silny instynkt łowiecki, a podczas polowania współpracują jak wataha. Ten sam pies w domu może być przyjacielem mruczka, ale na dworze, gdy obudzą się instynkty, okazuje się dla niego niebezpieczny.

Umiejętności

Saarloosy sprawdzają się w sportach zaprzęgowych i jako psy rodzinne. Obdarzone są doskonałym węchem i wytrzymałością fizyczną. Sporadycznie trenują agility lub posłuszeństwo sportowe.

Szkolenie i wychowanie

Osoby przyzwyczajone do szkolenia owczarków mogą się poczuć rozczarowane, kiedy saarloos odmówi wielokrotnego powtarzania tej samej komendy. To pies inteligentny, wymagający zajęcia umysłowego, ale nie jest szczególnie nastawiony na wykonywanie poleceń człowieka.

W dodatku nie znosi przymusu – może się zamknąć w sobie i zacząć reagować na trenera lękiem. Szkolenie go wymaga cierpliwości i delikatności. Saarloosy są uparte i łatwo przyjmują schematy zachowań – trener musi być bardziej uparty od psa!

Problemów mogą nastręczać reakcje tego psa na obce osoby i nowe sytuacje. Dlatego niezwykle ważna jest staranna socjalizacja już u hodowcy. Szczenięta do ósmego tygodnia życia nie powinny jeszcze okazywać naturalnej dla rasy nieufności. Jeśli chowają się po kątach, lepiej zrezygnować z zakupu.

Trzy saarloosy na śniegu
fot. Shutterstock

Nawet dobrze socjalizowany saarloos może jednak nagle zacząć reagować niepewnością na nieznane sytuacje. Warto wiedzieć, że kiedy się mocno czegoś przestraszy, to jego naturalnym odruchem jest ucieczka, a nie agresja. Z drugiej strony to pies bardzo rodzinny. Wobec dzieci, które zna, jest zazwyczaj delikatny i cierpliwy, podobnie jak wilk wobec młodych.

Dla kogo ta rasa

Wilczak Saarloosa powinien trafić do osoby, która będzie poświęcać mu dużo czasu. Pies ten odczuwa dużą potrzebę ruchu, dlatego najlepiej, by właściciel był aktywny i zapewniał mu przynajmniej długie spacery. Można też uprawiać z nim sporty zaprzęgowe.

Wady i zalety

Wady
  • przejawia dużo cech wilczych – takich jak nieufność, a nawet lękliwość oraz niechęć do wielokrotnego wykonywania poleceń
  • nie znosi przymusu
  • wymaga intensywnej socjalizacji
  • ma silny instynkt łowiecki
  • z nudów może być niszczycielem
Zalety
  • w razie lęku reaguje raczej ucieczką niż agresją
  • dobrze dogaduje się z innymi psami
  • jest tolerancyjny wobec dzieci z własnego „stada”
  • nieskomplikowany w pielęgnacji

Zdrowie

Suki tej rasy zazwyczaj mają cieczkę raz w roku, co jest spuścizną po wilku i łączy saarloosa z rasami pierwotnymi. Może ona trwać nawet do sześciu tygodni. Również samce, podobnie jak wilki, bywają płodne sezonowo (gdy w stadzie nie ma płodnej suki, obniża się poziom ich hormonów płciowych). Obie płcie późno dojrzewają (pierwsza cieczka w wieku 15-18 miesięcy).

Szczenięta saarloosa w budzie
fot. Shutterstock

Saarloosy są zdrowe i odporne, ale zdarzają się problemy o podłożu genetycznym – głównie choroby oczu (np. postępujący zanik siatkówki). Dlatego psy hodowlane warto badać pod tym kątem. Ostrożnie należy stosować u saarlosów narkozę. Często występującą przypadłością jest choroba lokomocyjna.

Żywienie

Saarlos nie jest specjalnie wymagający pod względem żywienia. Dobrze służy mu dieta BARF.

Portret saarloosa z profilu
fot. Shutterstock
Pielęgnacja

Pielęgnacja saarloosa nie jest uciążliwa, jednak dwa razy w roku pies ten obficie linieje. Szczególnie zrzucanie zimowego podszerstka może być utrapieniem. Zwierzak wymaga wtedy codziennego wyczesywania. Poza tym okresem wystarczy mu szczotkowanie mniej więcej raz na dwa tygodnie.

Historia

To druga obok wilczaka czechosłowackiego rasa powstała z krzyżówki psa i wilka. Jej twórca Holender Leendert Saarloos (1884-1969) marzył o wyhodowaniu czworonoga łączącego w sobie najlepsze cechy psie i wilcze. W praktyce okazało się to trudne.

I choć początkowo powstaniu rasy przyświecały podobne cele jak hodowli wilczaka czechosłowackiego (miały to być psy użytkowe), z czasem się to zmieniło i dziś saarloos jest wyłącznie psem rodzinnym.

Portret szczeniaka saarloosa od góry
fot. Shutterstock

Oryginalna nazwa Saarlooswolfhond znaczy: wilk-pies Saarloosa. Wśród polskich miłośników rasy przyjęło się określenie „wilczak” – na zasadzie analogii z wilczakiem czechosłowackim. Leendert Saarloos uważał, że psy w toku hodowli zbyt ucywilizowano, co w negatywny sposób odbija się na ich zdrowiu, budowie i psychice.

Marzył mu się czworonóg o predyspozycjach do szkolenia użytkowego, podobny do owczarka niemieckiego, który byłby jednak naturalniej zbudowany, zdrowszy i obdarzony wrażliwymi zmysłami wilka.

W 1920 r. Saarloos zaczął realizować projekt hodowlany, któremu poświęcił resztę życia. Skrzyżował owczarka niemieckiego Gerarda van der Fransenum z Fleur – zakupioną w ogrodzie zoologicznym wilczycą, która pochodziła z syberyjskiej gałęzi wilków europejskich. Krzyżówkę tę powtarzał trzy razy (pierwszy miot padł).

Następnie część córek skojarzył z ojcem i otrzymał zwierzęta, w których płynęła jedna czwarta krwi wilka. W wyniku dalszej selekcji stworzył rasę, którą nazwał Europese Wolfhond. Ponieważ niektórzy jej przedstawiciele sprawdzali się jako przewodnicy niewidomych, Saarloos, który szkolił psy osobiście, uznał, że wstępne założenia zostały spełnione.

Niestety, ustawicznie borykał się z pojawiającą się w rasie silną nieufnością, a nawet lękliwością wobec obcych ludzi i nieznanych sytuacji. To wilcza cecha, którą u psów w dużym stopniu udało się wyeliminować i która jest silnie dziedziczona. Wilkom umożliwia przetrwanie, ale jest kłopotliwa u towarzyszy człowieka i dyskwalifikuje takie osobniki jako psy obrończe czy służbowe. Czworonogi Saarloosa nie chciały atakować, były też kiepskimi stróżami, bo – jak wilki – mało szczekały.

Dwa saarloosy w plenerze
fot. Shutterstock

Saarloos skupił się więc na doskonaleniu psychiki, dobierając do hodowli psy, które miały więcej cech Gerarda. Zwierzęta te zewnętrznie także bardziej przypominały psa niż wilka.

Nie podobało się to niektórym miłośnikom rasy, ponieważ najważniejszy był dla nich wilczy wygląd. Za ich namową Saarloos ponownie dolał krwi wilka. Ostatnia krzyżówka z wilkiem europejskim nastąpiła w 1963 r. Podejrzewa się też, że użyto w hodowli wilka kanadyjskiego, ponieważ współczesne saarloosy bardziej przypominają te wilki niż europejskie.

Niestety, ponowne dolanie wilczej krwi spowodowało, że problemy z lękliwością znowu się nasiliły. Saarlos musiał się w końcu pogodzić z tym, że jego wilczak nigdy nie będzie psem służbowym.

O uznanie rasy jej twórca występował dwukrotnie: w 1942 i w 1963 r. – wniosek został odrzucony, m.in. dlatego że Saarloos nie chciał nikomu powierzyć hodowli. Kiedy w 1969 r. zmarł, żona i córka przekazały psy przyjacielowi. Sześć lat później miłośnicy rasy zwrócili się do holenderskiego związku kynologicznego, który tym razem zgodził się na rejestrację. Chcąc uhonorować twórcę rasy, zmieniono jej nazwę na „wilczak Saarloosa”. Wreszcie w 1981 r. została uznana przez FCI.

Portret saarloosa
fot. Shutterstock

Do Polski pierwsze czworonogi tej rasy przyjechały wiele lat temu, nie zostały jednak zarejestrowane w ZKwP. Pod koniec 2008 r. sprowadzono z Czech wilczastą suczkę i leśno-brązowego pieska. To pierwsza nasza para saarloosów, które były wystawiane z myślą o zapoczątkowaniu hodowli.

Wzorzec

Saarlooswoldhond (wilczak Saarloosa) – grupa I FCI, sekcja 1, nr wzorca 311
  • Pochodzenie: Holandia
  • Charakter: pies żywiołowy; przywiązujący się do opiekuna, ale nie ślepo posłuszny; wobec obcych pełen rezerwy; nieufny, na nieznane sytuacje reaguje próbą ucieczki – wymaga więc starannej socjalizacji
  • Wielkość: psy 65-75 cm, suki 60-70 cm
  • Waga: 36-45 kg
  • Szata: krótka, dwuwarstwowa; zimą dominuje gęsty, gruby podszerstek i obfita kryza na szyi, latem ościsty włos okrywowy
  • Maść: wilczasta, z czarną pigmentacją końcówek włosów, nosa, śluzówek i łap; leśno-brązowa (pigment brązowy zamiast czarnego); biała do jasnokremowo-białej; pożądany kolor oczu to żółty – typowy dla wilka
  • Długość życia: 12-14 lat
  • Podatność na szkolenie: umiarkowana
  • Aktywność: wysoka, ale nie jest to pies hiperaktywny
  • Koszty utrzymania: 200 zł miesięcznie
  • Odporność/podatność na choroby: bardzo odporny; choroby oczu, sporadycznie spondyloza i dysplazja w liniach zmieszanych z wilczakiem czechosłowackim)
  • Możliwość nabycia szczeniaka: tylko za granicą
  • Cena psa z rodowodem: ok. 1000 euro

Ciekawostki

W odróżnieniu od czechosłowackich kuzynów saarloosy występują nie tylko w klasycznej maści wilczastej, ale także w umaszczeniu leśno-brązowym i białym do jasnokremowego.

Dość popularna maść leśno-brązowa to maść wilczasta, w której pigment czarny został zastąpiony brązowym. Za to maść białą można dziś spotkać niezwykle rzadko.