SAMOJED - cena, szczeniaki, charakter - PSY.pl

Rasy

Samojed w lesie

SAMOJED

Samojed jako pies najbardziej z ras północnych skupiony na człowieku potrzebuje bliskiego z nim kontaktu. Jest też mistrzem unikania konfliktów z innymi psami. To pies wesoły, pozbawiony agresji i bardzo pogodny. Samojed jest stosunkowo zdrową i odporną rasą. Zima to jego żywioł – im więcej śniegu i niższa temperatura, tym lepiej.

Charakter

Samojeda nazywa się uśmiechniętym psem północy. Kąciki jego warg są lekko uniesione, co wraz z ciemnym pigmentem i nieco skośnym osadzeniem oczu daje charakterystyczny wyraz pyska. To zwierzak przyjacielski, który potrzebuje bliskiego kontaktu z właścicielem. Źle znosi przymus fizyczny, niesprawiedliwe traktowanie i ostry ton głosu. Może się wtedy stać lękliwy, nieposłuszny lub nabrać skłonności do niszczenia.

Niewątpliwą zaletą samojeda jest to, że nawet jeśli popełnimy błędy wychowawcze, to raczej nie spowodujemy tym u niego agresywnego zachowania.

Przedstawiciel tej rasy na ogół nie ucieka z podwórka, jednak posesja, na której przebywa, powinna być dobrze ogrodzona, bo z uwagi na wygląd i usposobienie często pada on łupem złodziei. Samojed – choć czujny – nie sprawdzi się w roli stróża, jest łagodny w stosunku do ludzi i nie wzbudza w intruzach respektu.

Szczeniak samojeda siedzi na trawie
fot. Jolanta Tarułka

Dobrze dogaduje się z dziećmi, jest cierpliwy, chętny do zabawy, a rola puszystej przytulanki wyraźnie mu odpowiada, ale pociechy trzeba nauczyć odpowiednio się z nim obchodzić.

Samojed zwykle żyje w zgodzie z pobratymcami i jest mistrzem unikania konfliktów. Ma dobrze rozwinięty instynkt łowiecki, przez co zdarza mu się pogonić za zwierzyną.

Przedstawiciele tej rasy są hałaśliwi, ich szczekanie przypomina dźwięk tłuczonego szkła i nie każdy właściciel to akceptuje. Suczki zwykle są bardziej gadatliwe od samców.

Samojed dobrze przystosowuje się do życia w mieście, ale jest aktywny, żywiołowy i potrzebuje regularnego ruchu na świeżym powietrzu. Nie wymaga jednak tak intensywnych treningów, jak inne rasy zaprzęgowe.

Umiejętności

Pierwotnie samojedy pomagały przy wypasie reniferów, uczestniczyły w polowaniach, pracowały w zaprzęgu, pilnowały dobytku i towarzyszyły dzieciom w zabawach. Współcześni przedstawiciele tej rasy to głównie psy rodzinne i sportowe.

Dwa samojedy stoją
fot. Jolanta Tarułka

Mogą brać udział w wyścigach zaprzęgów na trójkołowych wózkach lub saniach. Zaprzęgi dzieli się na klasy w zależności od liczby czworonogów: klasa 0 (7-10 psów na pierwszym etapie wyścigu i co najmniej pięć na kolejnych etapach), A (5-8 psów), B (4-6 psów) i C (2-4 psy). Za pomocą cyfry określa się rasę – w wypadku samojedów (a także alaskan malamutów i psów grenlandzkich) jest to „2”.

Można też uprawiać z nimi skijoring, bikejoring, dogtrekking i canicross. Niektórzy przedstawiciele rasy sprawdzają się w dogoterapii. Na Wyspach Brytyjskich samojedy świetnie radzą sobie w konkurencjach pasienia (według angielskiej klasyfikacji rasa należy do grupy psów pasterskich i zaganiających).

Szkolenie i wychowanie

Samojed szybko i chętnie się uczy. Można go szkolić w zakresie ogólnego posłuszeństwa, ale wymaga to cierpliwości i odpowiedniej motywacji. Sprawdza się metoda klikerowa. Nie należy powtarzać wielokrotnie tych samych poleceń i nie można ćwiczyć zbyt długo, ponieważ pies ten łatwo się frustruje.

Głowa dorosłego samojeda
fot. Jolanta Tarułka

Szczenięta wymagają łagodnego, ale konsekwentnego wychowania. Nie można im na wszystko pozwalać, bo szybko nabiorą złych nawyków. Powinno się zapewnić im odpowiednią socjalizację z ludźmi, innymi psami i nowymi zjawiskami.

U samojeda nie trzeba wyrabiać pasji do ciągnięcia, ponieważ ma ją we krwi. Należy natomiast nauczyć go pracy w zaprzęgu. Ćwiczyć można już z półrocznym psem, ale obciążenia fizyczne i psychiczne nie mogą być zbyt duże (zwykle przypina mu się do szelek lekką oponę lub niewielką gałąź). Poważne treningi najlepiej zacząć po prześwietleniu stawów w kierunku dysplazji, gdy pies skończy 15 miesięcy. Samojedy w okresie wzrostu nie mogą ciągnąć ciężkich przedmiotów czy biegać przy rowerze.

Dla kogo ta rasa

Samojeda nie jest trudno wychować, ale trzeba wykazać się konsekwencją, cierpliwością i wyrozumiałością. Nie jest to pies dla domatora, potrzebuje właściciela, który będzie aktywnie spędzał z nim czas i poświęci mu sporo uwagi.

Wady i zalety

Wady
  • hałaśliwy
  • obficie linieje
  • tak bardzo przywiązany do właściciela, że może stać się zaborczy
Zalety
  • doskonały pies rodzinny
  • dobrze dogaduje się z dziećmi
  • aktywny, można uprawiać z nim sport
  • inteligentny, chętnie się uczy
  • nie wykazuje agresji wobec ludzi i pobratymców
  • nadaje się do życia w mieście
  • łatwy w utrzymaniu

Zdrowie

Samojed jest stosunkowo zdrową i odporną rasą. Zima to jego żywioł – im więcej śniegu i niższa temperatura, tym lepiej. Nie przeszkadzają mu też deszcz i wilgoć. Jednak psy trzymane w ogrzewanych pomieszczeniach są narażone na przeziębienia, jeśli w czasie mrozu zostawimy je zbyt długo na zewnątrz.

Samojed dość dobrze znosi wysokie temperatury, choć zwykle szuka wtedy chłodniejszych miejsc do odpoczynku. Nie powinno się go narażać na długotrwałe przebywanie na słońcu, a na spacer najlepiej wybrać się wczesnym rankiem lub wieczorem.

Dwa samojedy bawią się zabawką
fot. Jolanta Tarułka

Przedstawiciel tej rasy miewa skłonności do dysplazji stawów biodrowych, dlatego warto kupować szczeniaki po przebadanych i zdrowych rodzicach. Zdarzają się dziedziczne choroby oczu – postępujący zanik siatkówki (PRA) i katarakta. Niekiedy występuje dwurzędowość rzęs (distichiasis) – rzęsy rosną w kierunku gałki ocznej i drażnią twardówkę, co może doprowadzić do utraty wzroku na skutek wtórnych procesów zapalnych.

Niektóre osobniki cierpią na kłębuszkowe zapalenie nerek. Starsze niekastrowane samce czasami mają kłopoty z prostatą. Sporym problemem są dolegliwości związane z otyłością zwłaszcza u starszych zwierzaków. Jak większość psów o białym umaszczeniu samojed może mieć skłonności do alergii o różnym podłożu czy atopowego zapalenia skóry. Należy pamiętać o regularnym zabezpieczaniu pupila przeciwko kleszczom, ponieważ w jego bujnej sierści trudno zauważyć pasożyty.

Żywienie

Sposób karmienia samojeda zależy od jego wieku, aktywności i warunków, w których żyje. Można stosować wysokogatunkowe gotowe karmy dla dużych ras lub domowe jedzenie uzupełniane preparatami wapniowo-mineralnymi i witaminowymi. Warto, aby w diecie rosnących zwierzaków znalazły się substancje wspomagające rozwój stawów (glukozamina i chondroityna). Dobre efekty przynosi też podawanie galarety z kurzych łapek lub giczy cielęcych.

Samojedy w zaprzęgu
fot. Paulina Adamska

Psy intensywnie trenujące powinny dostawać posiłki wysokoenergetyczne, z kolei starsze lub mniej aktywne zadowolą się mniej kalorycznym menu. Podczas linienia można stosować tłoczone na zimno oleje (np. lniany, rybny), które są doskonałym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, preparaty z biotyną czy cynkiem. Nie można podawać psom jedzenia tuż przed wysiłkiem, bo może się to przyczynić do skrętu żołądka. Dorosłego samojeda karmimy raz lub dwa razy dziennie.

Pielęgnacja

Prawidłowa szata samojeda jest szorstka, prosta, z gęstym podszerstkiem i charakterystycznym połyskiem. Zapewnia psu doskonałą ochronę przed trudnymi warunkami atmosferycznymi. Suki miewają nieco krótszą sierść o delikatniejszej strukturze.

Wbrew pozorom biała szata jest łatwa w utrzymaniu. Przedstawiciel tej rasy linieje obficie dwa razy w roku (samce czasami raz w roku). Najpierw wypada podszerstek, a potem włos okrywowy. Trzeba wtedy wyczesywać psa codziennie szczotką pudlówką, by pozbyć się całej martwej sierści. Jeśli tego nie zrobimy, podszerstek może się sfilcować i doprowadzić do stanów zapalnych skóry.

Szczeniak samojeda leży na trawie
fot. Pixabay

Psy spędzające dużo czasu na wybiegu zwykle gubią sierść mniej intensywnie, a tym żyjącym w mieszkaniach niewielkie ilości włosów mogą wypadać przez cały czas. Sierść dość łatwo się sprząta z dywanów czy obić, ale w czasie linienia jest jej bardzo dużo. Poza okresem wymiany okrywy włosowej samojeda szczotkujemy raz w tygodniu. Błoto i inne zanieczyszczenia po wyschnięciu wystarczy wyczesać.

Samojeda kąpiemy w miarę potrzeby w dobrej jakości szamponach dla psów o białej maści. Można zastosować odżywkę nawilżającą lub ułatwiającą rozczesywanie. Trzeba też sprawdzać uszy, regularnie usuwać kamień nazębny i skracać pazury, jeśli pies sam ich nie ściera.

Samojeda prezentuje się na wystawie w naturalnej okrywie włosowej, korekta szaty jest niedozwolona. Powinno się go wykąpać na dzień lub dwa dni przed pokazem. Suszymy pupila letnim strumieniem powietrza z suszarki, rozczesując jednocześnie jego sierść od samej skóry.

Przedstawiciela tej rasy wystawia się na luźnej ringówce dopasowanej do umaszczenia.

Akcesoria

Psa tej rasy wyprowadzamy na spacery w półzaciskowej lub zwykłej obroży z taśmy (trzeba sprawdzić, czy materiał nie zafarbuje sierści na szyi) i na zwykłej smyczy. Jeśli chcemy, aby pupil zażył swobody, wybierzmy się z nim w bezpieczny teren z dala od ruchu ulicznego.

Dorosły samojed siedzi na trawie
fot. Shutterstock

Niektóre samojedy, spacerując luzem, nie oddalają się na krok od właściciela, inne natomiast lubią penetrować okolicę. Od początku warto więc przyłożyć dużą wagę do nauki wracania na komendę. Jeśli posłuszeństwo nie jest mocną stroną naszego psa, musimy zapewnić mu dużo ruchu na uwięzi (jogging, dogtrekking czy sporty zaprzęgowe).

Samojeda zajmą zabawki typu kong, w którym możemy ukryć smakołyki, a także pluszowe i gumowe maskotki, bawełniane sznury czy naturalne gryzaki.

Historia

Samojed należy do ras pierwotnych. Wyhodowali go Nieńcy (zwani także Samojedami – stąd nazwa rasy) zamieszkujący tereny północnej Rosji i Syberii między rzekami Ob i Jenisej. Już przed kilkunastoma tysiącami lat plemiona koczownicze wykorzystywały czworonogi w typie szpiców do polowania, pilnowania dobytku oraz jako psy pasterskie i zaprzęgowe. Za sprawą mieszkania w szałasie z człowiekiem samojed stał się najbardziej rodzinny z wszystkich ras północnych.

Wydaje się, że selekcja hodowlana odbywała się bez domieszek obcej krwi, a współczesne czworonogi wywodzą się w prostej linii od psów towarzyszących Samojedom podczas ich wędrówek.

Samojed stoi w lesie
fot. Shutterstock

Po raz pierwszy poważniej zainteresowano się samojedami w okresie wypraw polarnych na przełomie XIX i XX w. Norweski oceanograf i badacz polarny Fridtjof Wedel-Jarlsberg Nansen podczas ekspedycji na biegun północny w 1894 r. zabrał z sobą białe i biało-czarne psy. Anglik Frederick George Jackson, który w latach 1894-1897 kierował wyprawą na Ziemię Franciszka Józefa, po jej zakończeniu zabrał do Wielkiej Brytanii większość uczestniczących w niej psów.

Kilka z nich trafiło do rąk brytyjskiego zoologa i polarnika Ernesta Kilburn-Scotta i jego żony, których uważa się za twórców europejskiej linii hodowlanej. Mieli oni już brązowego psa Sabarkę z Rosji, którego skojarzyli z białą suką o imieniu Whitney Pechora. Z tego związku urodziła się Neva, która trafiła do hodowli Lady Sitwell. Sprowadzony przez nią śnieżnobiały pies Musti w 1901 r. zapoczątkował z Whitney Pechorą hodowlę białych samojedów. Natomiast z połączenia Nevy i Mustiego urodził się ważny dla rozwoju rasy Olaf Ouss.

Samojedy w zimowym zaprzęgu
fot. Shutterstock

Za oceanem pierwszą hodowczynią samojedów była księżniczka de Montyglon, która otrzymała w darze od rosyjskiego księcia Mikołaja cztery psy. Był wśród nich Moustan of Argenteau. W jej rękach był też samojed Etah, który w 1911 r. poprowadził zaprzęg Amundsena na pierwszą wyprawę na Antarktydę. Rasa zadomowiła się też w Australii, dokąd trafiła po drugiej próbie zdobycia przez Scotta bieguna południowego.

Pierwsze samojedy pokazano na wystawie w Leeds w 1893 r. Od 1909 r. obowiązuje obecna nazwa rasy – wcześniej używano określenia samojedzki pies zaprzęgowy. W tym samym roku utworzono klub i uznano wzorzec.

Szczeniak samojeda stoi na trawie
fot. Shutterstock

W 1986 r. Tomasz Spaltenstein przywiózł do Polski z Danii sukę Kaissas Princes Danica, ale nie pozostawiła ona po sobie potomstwa. Hodowlę psów tej rasy zapoczątkowała w 1989 r. Beata Sarlej, sprowadzając z Danii sukę Sajan Eskimo Tasja i psa Sajan Itanan Varro. W 1990 r. w hodowli Albus urodził się pierwszy miot po tej parze.

Wzorzec

Samojed – grupa V FCI, sekcja 1, nr wzorca 212
  • Kraj pochodzenia: północna Rosja i Syberia
  • Patronat: Nordic Kennel Union
  • Wielkość: idealna wysokość w kłębie psów 57 cm, suk 53 (+/- 3 cm)
  • Szata: podwójna, składa się z krótkiego, delikatnego, gęstego podszerstka i dłuższego, twardszego, prostego włosa okrywowego; obfita kryza wokół szyi i ramion (zwłaszcza u samców), portki na udach i bogate owłosienie na ogonie; na głowie i z przodu łap włos jest krótki; na zewnętrznej stronie uszu sierść krótka, uniesiona, gładka, wnętrze uszu mocno owłosione; między palcami powinny rosnąć włosy ochronne
  • Maść: czysto biała, kremowa lub biało-biszkoptowa (kolor podstawowy biały z nielicznymi biszkoptowymi znaczeniami); nie może sprawiać wrażenia bladobrązowej
  • Dojrzałość: ok. 1,5 roku
  • Długość życia: 9-11 lat
  • Odporność na warunki atmosferyczne: duża
  • Koszty utrzymania: 100-300 zł miesięcznie
  • Cena psa z rodowodem: 1500-3000 zł

Wzorzec samojeda

Ciekawostki

W Chinach mieszka samojed o imieniu Potato, który słynie z tego, że… jest dobry z matematyki. Właściciel nauczył Potato dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić, a pies wyszczekuje prawidłowe wyniki. Podobno ten samojed zapamiętuje nawet numery telefonów!