Jak się czuje pies w ludzkim świecie? - Psy.pl
Pies i dziewczyna

Jak się czuje pies w ludzkim świecie?

Wyobraź sobie, że trafiasz na inną planetę, zamieszkaną przez obcy, zupełnie nieznany ci gatunek...

Lubię prosić ludzi zgłaszających się do mnie z psem, z którym są jakieś problemy, aby wyobrazili sobie, że nagle znajdują się na innej planecie. Wszyscy i wszystko wygląda dziwnie, ogromne budowle, wielkie istoty, nie można się porozumieć, niejasne prawa, którymi rządzi się ten nowy świat.

Tak samo czuje się pies w ludzkim świecie. Dlatego też ustal zasady i pokaż mu je, aby wiedział, na co może liczyć i czego się spodziewać oraz które jego zachowania akceptujesz, a które nie. Granice, które wyznaczysz psu, są potrzebne tak samo jemu, jak i tobie, aby życie ze zwierzęciem mogło być przyjemne i radosne.

Pies czuje się bezpiecznie tylko w świecie, w którym obowiązują czytelne reguły, przestrzegane i niezmienne bez względu na okoliczności. Zasady są psu potrzebne zwłaszcza w momentach, gdy wszystko wokół niego się zmienia – potrzebuje on wtedy punktu odniesienia, czegoś znajomego, co mogłoby się stać gwarancją bezpieczeństwa.

Golden i dziewczyna razem odpoczywają
fot. Shutterstock

Bierzesz nowego psa do domu (np. adoptujesz ze schroniska)? Przeprowadzasz się, a może w domu pojawił się twój nowy partner albo przyszło na świat dziecko? Dorosłe dzieci wyprowadzają się z domu? Wyjeżdżasz z psem na wakacje?

We wszystkich tych sytuacjach twojemu podopiecznemu potrzebne są precyzyjne ramy postępowania. Zmiana oznacza dla niego, że stare reguły nie obowiązują. Próbuje sprawdzić, na ile w nowej sytuacji może sobie pozwolić. To normalne zachowanie zwierzęcia. Psy dbają o to, by uzyskać jak najwięcej dla siebie. Zrezygnują, gdy postępując konsekwentnie, potwierdzisz obowiązywanie dotychczasowych zasad.

Wesoły pies biegnie za piłką
fot. Shutterstock

Przykład? Jeśli natychmiast biegniesz do psa, który szczeka i piszczy, ten szybko się nauczy, że aby zdobyć twoje zainteresowanie, warto się tak zachowywać. Szczenięta momentalnie łapią tę metodę szkolenia właścicieli. Jedno piśnięcie i już opiekun tuli psiaczka w ramionach, a ten się uczy, że jeśli chce obecności właściciela, musi piszczeć.

Wyobrażasz sobie, jak szybko będziesz mieć dość takiego psa? Aby temu zapobiec, przyjmij zasadę, że zajmujesz się psem wtedy, gdy jest spokojny i znajduje się na swoim posłaniu. Lekceważysz wszystkie próby wymuszenia twojej uwagi.

Wtedy ty masz spokojnego i zrównoważonego psa, a on ma uporządkowany świat, w którym nie musi się z tobą ścierać o granice swojej swobody. Korzyści ma i pies, i człowiek.

Autor: Aneta Awtoniuk
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *