Sprzątanie po psach zakazane? Jest projekt ustawy


Sprzątasz po swoich psach? Już niedługo to może być… nielegalne!

Wiosna każdego roku pachnie tak samo. Kwiatami i zielenią i … psimi kupami, których nieodpowiedzialni właściciele psów nie posprzątali po swoich czworonogach. A to niedługo może być standard. Do sejmu trafił projekt zakazujący sprzątania po psach. Choć wydaje się to dziwne, wszystko za sprawą właścicieli psów, którzy po swoich pupilach sprzątają.

Część właścicieli psów sprząta po czworonogach, ale tylko znikomy procent naprawdę dba o środowisko. Wiele osób psią kupę zamiast do papierowej torebki, pakuje w zwykłą reklamówkę na zakupy, a do tego wrzuca pakunek do zwykłego kosza na śmieci. Kupa w reklamówce to biologiczna bomba, która trafia na wysypisko – powiedziała portalowi Psy.pl w nieoficjalnej rozmowie urzędniczka warszawskiego ratusza.

I to biologiczna bomba z długim bardzo długim terminem. Podczas gdy kupa w naturalnym środowisku rozłoży się w około 2 tygodnie, foliowa reklamówka (z pakunkiem) potrafi rozkładać się nawet kilkaset lat!

Będziemy się sprawie przyglądać, ale jeśli projekt zostanie zatwierdzony, będzie to porażka wielu lat starań o czyste trawniki. Co sądzicie o delegalizacji sprzątania po psach?

Autor: Alicja Kowalska
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
evadam
evadam
4 lat temu

SĄ TOREBKI BIODEGRADOWALNE!!!!!ŻYCZĘ RATUSZOWI ABY SIE UTOPIŁ W PSICH GÓWNACH

Blanka Buczkowska
4 lat temu
Reply to  evadam

Prima Aprillis?:)

Właściciela psa na wsi
Właściciela psa na wsi
4 lat temu

Przedwczoraj na mojej podwarszawskich wsi młoda sklepowa zakazała mi spacerować z psem w okolicach sklepu, w którym ona pracuje, bo to teren prywatny.
Jeśli zdarzy się, że mój pies zrobi coś grubszego na tym „prywatnym terenie ” sprzątam i poinformowałam ją o tym, ale….okolica sklepu to teren zanieczyszczony obchodami też innych psów ( niewiadomo czyichś) i śmieci pozostawione przez spożywających alkohol, a klomby z trawą i jedną kępką kwiatów straszą cały rok bo rzadko się je pielęgnuje.
Ja się pytam, jaki to teren prywatny jest „sklep” skoro przychodzą klienci?
Z psami również, które zostawiają uwiązane przed sklepem?
Okolice Wiązowny pozdrawiam.

ASIA
ASIA
4 lat temu

buhahahahaha prima aprilis 😀 evadam wyluzuj troche hihi 🙂

xoxoxo
xoxoxo
4 lat temu

Przeciez są na to specjalne woreczki.A co do wyrzucania kupek w woreczku do zwykłego śmietnika to raczej wina władz miast bo nie przesadzajmy ale nikt nie będzie chodził przez pół miasta do specjalnego pojemnika.U mnie pojemnik stoi powiedzmy ok.500metrów od miejsca w którym moja psina robi kupkę,ale z tą kupą musiałabym przejść przez zatłoczony deptak,potem ulicę.Pojemnik stoi przy trawniku na którym nie załatwia się zaden pies bo jest tam po prostu za tłoczno,głośno i wszystko psy rozprasza.

xoxoxo
xoxoxo
4 lat temu

ucięło mi ps. w poprzednim komentarzu :/
tak więc w ps. było ‚a tak przy okazji pozdrawiam w PrimaAprilis ;)’
tak,mam nadzieję ze to zart.

ana
ana
4 lat temu

a u mnie w ogole ma na psie odchody… podobno jest w parku miejskim do ktorego mam kilometr 😉 a no i kolo kosciola na innym osiedlu dosyc daleko odemnie 😉 ja kupuje tylko i wylacznie psie woreczki do tych celow i sory ale nie chce wdeptywac w kupy psie bo komus sie chce zbierac kupy w worki sniadaniowe… u mnie w miescie mozna dostac papierowe torebki za darmo w UM nie rozumiem czemu Ci co im szkoda wydac 4 zl na woreczki nie kozystaja z darmowych torebek.

Katarzyna Jarosz-Węsierska

Każdy właściciel powinien posprzątać po swoim pupila. A miasto powinno zapewnić właścicielom psom darmowe worki na psie odchody i kosze specjalne do wrzucenia ich. A miasto byłoby czystsze. Sama jestem właścicielką psa i mieszkamy w Sopocie gdzie na naszej dzielnicy urząd miasta postawił darmowe worki oraz kosze do tego przeznaczone.

Włodek
4 lat temu

I to by była chyba ta „dobra zmiana”.