Strzeżcie się okrutnicy bezduszni wobec zwierząt

Najważniejsze zmiany to dotkliwe kary finansowe i bezwzględne kary więzienia dla oprawców zwierząt. Opowiedział o tym 29 czerwca na konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Po uwzględnieniu sugestii organizacji pozarządowych zajmujących się problematyką praw zwierząt, a także po konsultacjach z przedstawicielem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwa Środowiska, Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło pakiet zmian w przepisach prawa, które pozwoliłyby zmniejszyć liczbę przypadków bestialskiego traktowania zwierząt.

„Jako państwo wysyłamy dzisiaj jasny sygnał: zero tolerancji dla tego typu zwyrodnialców. Powinni trafić do więzienia” – powiedział w środę podczas konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Oto cztery główne założenia zmian:

– zwiększenie kar za zabijanie zwierząt i znęcanie się nad nimi z 2 lat do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku dokonania tego ze szczególnym okrucieństwem kara wzrośnie do lat 5.

– wsparcie oraz promocja najskuteczniejszych organizacji prozwierzęcych poprzez organizowanie cyklicznego konkursu, którego wyniki mają być ogłaszane 4 października, przy okazji Światowego Dnia Zwierząt

– wprowadzenie obligatoryjnego orzekania przez sąd nawiązki w wysokości od 1000 zł do 100 000 zł na cel związany z ochroną zwierząt

– zakaz wykonywania zawodów związanych ze zwierzętami dla osób, które zostały skazane za znęcanie się nad nimi

Doświadczenie pokazało, że nawet dotychczasowe kary często nie były stosowane adekwatnie do czynów. Ale to między innymi dlatego, że brakuje takich adwokatów jak mecenas Mateusz Łątkowski, który był nominowany w tym roku do nagrody Serce dla Zwierząt za nieustępliwą walkę o surowe wyroki dla bandytów znęcających się nad zwierzętami. Uważa on jednak, że podejście organów ścigania do takich spraw nie zależy wyłącznie od prawa, ale w dużym stopniu od wrażliwości prokuratorów i orzekających sędziów.

Wierzymy, że Ministerstwo Sprawiedliwości oprócz wprowadzenia zmian zaostrzających kary, zadba także o edukację sędziów i prokuratorów, by mieli na uwadze, że zwierzę to nie „tylko” zwierzę, ale istota czująca jak człowiek. Zapewne tak się stanie, bowiem minister Patryk Jaki ma pod opieką swoje trzy ukochane psy, a w sercu dużo empatii dla zwierząt. PK