Szczecin nie boi się zimy

Rozmowa z Ewą Mrugowską, kierownikiem schroniska dla bezdomnych zwierząt w Szczecinie

Jak przygotowujecie się do zimy?
Zima nie jest dla nas taka straszna. Mamy duże zapasy kołder i koców, dzięki którym zwierzaki nie marzną. Pewien problem nastręcza zaopatrzenie w siano i słomę, które stanowią wyściółkę Domu Kota. Zawsze przed sezonem zimowym dokonujemy przeglądu drewnianych legowisk, które dosyć szybko ulegają zniszczeniu. Część naprawiamy, część zmieniamy na nowe, tak aby zwierzęta nie przebywały na zimnym podłożu.

Jak zdobywacie budy, koce i kołdry?
Co tydzień na łamach lokalnych mediów ukazuje się nasz apel o koce i kołdry. Najwięcej otrzymujemy ich we wrześniu, głównie z hoteli, akademików i Domów Pomocy Społecznej, gdyż placówki te przeprowadzają wówczas inwentaryzację swoich rzeczy. Dzięki takiej pomocy nie mieliśmy do tej pory żadnych problemów z przygotowaniem do zimy. Przyjmujemy również budy dla psów, ale nie zawsze, mimo ładnego wyglądu, nadają się one do użytku. Dlatego na naszej stronie internetowej, w rubryce „Zrób to sam, przekaż nam” umieściliśmy schemat budowy takiej budy.

W schronisku stanęły niedawno nowe pomieszczenia dla zwierząt. Czym różnią się one od już istniejących i jaką będą pełniły rolę?
Zwierzęta będą w nich odbywały kwarantannę. Dotychczas służyły do tego boksy hotelowe, ale było ich tylko dziesięć, co uniemożliwiało trzymanie w nich zwierząt pojedynczo. Nowe budynki umiejscowiono na terenie byłych klatek z niedźwiedziami. Ponieważ działka nie jest zbyt duża wybraliśmy projekt okrągłych budynków, tzw. okrąglaków – parasoli, świetnie sprawdzających się np. w schroniskach brytyjskich. Pozwala to na maksymalne wykorzystanie powierzchni i powoduje, że pole widzenia zwierzęcia jest ograniczone, a co za tym idzie zmniejsza się jego stres spowodowany sąsiedztwem innych.

Ile pomieszczeń jest w nowych budynkach?
Trzydzieści boksów, zbudowanych według standardów europejskich. Są one wyposażone w kanalizację, ogrzewanie i specjalną podłogę, która ogranicza utratę ciepła. Jednym słowem są przyjazne dla zwierząt i dla środowiska. Ulokowanie kwarantanny w nowych zabudowaniach pozwoli dodatkowo zwolnić boksy, które spełniały tę rolę do tej pory. Całe przedsięwzięcie zmniejszy zagęszczenie zwierząt w kojcach.

Kto pokrył koszty budowy?
Rozbiórka pomieszczeń po niedźwiedziach i budowa nowych obiektów była możliwa dzięki dotacjom, otrzymanym od gmin. Ponieważ staramy się, aby schronisko było coraz bardziej przyjazne dla środowiska, część środków uzyskaliśmy z Wojewódzkiego Ośrodka Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie.

Jak dużo zwierząt trafia do schroniska?
Prawie trzy tysiące rocznie.

Ile z nich znajduje nowy dom?
Ponad półtora tysiąca w ciągu roku. Dodatkowo część zwierząt (około czterystu) odbierają ich właściciele.

Czy w zimie ilość adopcji zwiększa się czy zmniejsza?
Statystyki wskazują, że ilość adopcji zmniejsza się w grudniu i styczniu, chociaż nie jest to drastyczny spadek.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *