Tofu dla psa. Czy pies może jeść tofu?


Tofu to nieodzowny składnik każdej kuchni wegetariańskiej. Czy może zastąpić mięso także w diecie domowego czworonoga? Sprawdź!

Bogate w białko tofu to popularny zamiennik mięsa i nabiału w diecie wegetariańskiej i wegańskiej. Jest także niezastąpionym dodatkiem do dań orientalnych. Czy można nim poczęstować psiaka?

Co zawiera tofu?

Pochodzące z Chin tofu to wytwarzany z mleka sojowego, sprasowany twaróg. Przy jego produkcji używa się różnych koagulantów, czyli substancji pozwalających na ścięcie się białka. Najczęściej jest to chlorek magnezu lub siarczan wapnia. W domowej kuchni użyć można do tego także soli, octu lub soku z cytryny. Zawiera jedynie 70 kcal / 100 g, dużą dawkę białka bogatego w aminokwasy egzogenne i tłuszcze roślinne (w tym przede wszystkim cenne tłuszcze nienasycone). Ma także stosunkowo dużo wapnia, fosforu, witamin z grupy B i witaminy E. W jego składzie znajdziemy także fitoestrogeny – związki roślinne działające na podobieństwo estrogenów. Ich działanie może zmniejszać ryzyko zachorowania na raka piersi u kobiet. Tofu charakteryzuje się wyjątkowo delikatnym smakiem. Dla jego wzmocnienia twarożek sojowy można poddać wędzeniu lub przyprawić na przykład ziołami, czosnkiem oraz chili.

Czy pies może jeść tofu?

Twaróg sojowy nie zawiera składników, które są toksyczne dla domowego czworonoga. Zawierające wyłącznie białka roślinne tofu nie powinno jednak zastępować mięsa w diecie zwierzaka – nie zawiera bowiem wszystkich aminokwasów niezbędnych mięsożernemu pupilowi. Taki dodatek do diety u psiaków o wrażliwych żołądkach może być także przyczyną gazów, wzdęć i zgagi. Trzeba również pamiętać, że białko sojowe może powodować u psów alergię pokarmową, objawiającą się problemami skórnymi, nadmiernym wypadaniem sierści, stanami zapalnymi i niestrawnością. W przypadku takich problemów zwierzakowi nie należy podawać zarówno tofu, jak i innych produktów sojowych – wegetariańskich kotletów, parówek oraz mleka sojowego. Jednak jeśli psiak nie jest uczulony na soję, okazjonalne podanie mu kawałka tego twarogu nie powinno mu zaszkodzić.

Autor: Aleksandra Prochocka