Trzecia powieka u psa - choroby oczu - Psy.pl
Trzecia powieka

Trzecia powieka u psa – choroby oczu

Kłopoty z oczami często bywają następstwem zapalenia grudek trzeciej powieki. Trzecia powieka powiększa się, zaczerwienia, rozpulchnia i nasuwa się coraz bardziej na gałkę oczną.

Trzecia powieka u psa to dolno-pośrodkowy fałd spojówki. Usuwa ona zanieczyszczenia i rozprowadza film łzowy.

Trzecia powieka – grudkowe zapalenie

Grudkowe zapalenie trzeciej powieki jest wywołane przez infekcję bakteryjną, która powoduje powiększenie grudek chłonnych. Grudki chłonne są umiejscowione po wewnętrznej stronie trzeciej powieki.

Jest to choroba, która często dotyka labradory.  Schorzenie często jest ignorowane nie tylko przez właścicieli, ale także prze lekarzy weterynarii.

Trzecia powieka u psa
fot. Shutterstock

Czy można uniknąć usunięcia trzeciej powieki?

Kłopoty z oczami często bywają następstwem zapalenia grudek trzeciej powieki. Zwykle dotyczy to psów między 6. a 18. miesiącem życia i częściej ras dużych niż małych. Trzecia powieka, nazywana także migotką, to półksiężycowaty twór znajdujący się w wewnętrznym kąciku oka.

Od przylegającej do gałki ocznej strony trzeciej powieki znajdują się grudki chłonne odpowiedzialne za funkcje obronne. Jeśli pojawi się stan zapalny, znacznie się powiększają, twardnieją i przy każdym ruchu oka silnie je drażnią. Trzecia powieka powiększa się, zaczerwienia, rozpulchnia i nasuwa się coraz bardziej na gałkę oczną. Pojawia się wyciek – czasem śluzowo-ropny – z worka spojówkowego. Pies czuje silny dyskomfort, swędzenie i ból.

Grudkowe zapalenie trzeciej powieki wymaga leczenia farmakologicznego, a w niektórych przypadkach zabiegu chirurgicznego. Rzadko można mu pomóc, podając odpowiednie leki. Jedynym wyjściem jest przeprowadzane w znieczuleniu miejscowym zeskrobanie zmienionych grudek chłonnych. Możliwe jest też wykonanie zabiegu kriodestrukcji, czyli wymrażania grudek ciekłym azotem.

Autor: Artur Dobrzyński
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *