Trzylatka marzy, by zostać... policjantką pracującą z psem służbowym - Psy.pl - mamy nosa!

Trzylatka marzy, by zostać… policjantką pracującą z psem służbowym

Trzyletnia Cosette Lavoie z Andover w Massachusetts w USA już wie, kim chce zostać w przyszłości i nie jest to jedno z tradycyjnych marzeń większości małych dzieci. Cosette pragnie bowiem być policjantką pracującą w oddziale K-9, czyli przewodniczką psa służbowego.

Grupa przedszkolaków odbywających zajęcia dodatkowe w bibliotece miejskiej w Andover otrzymała zadanie: miały przyjść na zajęcia w takim stroju, który pokaże, kim chcą być w przyszłości. Malutka Cosette Lavoie na spotkanie przyszła w służbowym stroju policjantki z oddziału przewodników psów służbowych. Miała na sobie nawet czapkę policyjną, troszkę za dużą, ale autentyczną, pożyczoną od zaprzyjaźnionej funkcjonariuszki.

Tymczasem okazało się, że kilkuletnie koleżanki dziewczynki dość stereotypowo jak na ten wiek myślą o przyszłości, bo wszystkie zjawiły się na zajęciach w strojach… księżniczek z filmów Walta Disneya. Na ich tle ciemne ubranie Cosette wyglądało wyjątkowo oryginalnie. Niestety, koleżanki szybko pokazały Cosette, że wyróżnianie się w tłumie nieraz sporo kosztuje: zaczęły ją wyśmiewać i szydzić z niej.

O tej historii dowiedzieli się przypadkiem policjanci z lokalnego oddziału policji stanowej. Postanowili pomóc swojej – jak powiedzieli – przyszłej koleżance i zorganizowali w bibliotece pogadankę. W czasie spotkania dwoje policjantów: Derek Tronca i Erin McLaughlin opowiedziało dziewczynkom o pracy kobiet w policji, zwłaszcza w oddziałach K-9. Hasłem przewodnim spotkania było: „Możesz być, kim tylko chcesz!”.

Pogadanka znacząco zmieniła nastawienie koleżanek Cosette do jej marzeń. Zabawne jest, że to jej plany dziewczynki na początku uznały za nierealne, za to każda z nich wierzyła święcie, że gdy dorośnie, na pewno zostanie… księżniczką.

Mama Cosette, McKenzie Lavoie, pomaga w adopcjach tych emerytowanych psów policyjnych, których nie mogą – z różnych powodów – przygarnąć ich przewodnicy. Zapewne jej córeczka dlatego wybrała dla siebie zawód przewodniczki policyjnego psa, że od niemowlęctwa spotyka takie psy. Doskonale się z nimi porozumiewa i przebywanie wśród nich jest dla niej naturalne. Jest jeszcze za mała, żeby mieć własnego, żywego ulubieńca, ale za to ma pluszowego owczarka niemieckiego, z którym się nie rozstaje. Cosette wydaje się tak pewna tego, kim chce być w przyszłości, że na pewno uda się jej to osiągnąć! PŁ

   

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *