Wakacje z Adelką: Pies w Praniu - Psy.pl - mamy nosa!

Wakacje z Adelką: Pies w Praniu

Tak, to nie błąd. W Praniu, nie w praniu – zabraliśmy bowiem Adelę do muzeum Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Po powrocie z leśniczówki Pranie, prania nie wymagała.

Mistrz Gałczyński był miłośnikiem psów (można to zobaczyć na zdjęciach zgromadzonych w leśniczówce), muzeum specjalnie przyjazne psom nie jest. Na drzwiach wisi zakaz wprowadzania czworonogów. Adelkę jednak do środka zabraliśmy – ale tylko w transporterku.

Czy psy pojawiały się w twórczości Gałczyńskiego? Oczywiście! Wystarczy wspomnieć choćby jednego z bohaterów Teatrzyku Zielona Gęś, czyli psa  Fafika. Podobno pies ten… istniał naprawdę. Jego właścicielem był pewien Francuz, którego Gałczyński poznał w obozie w Altengrabow. Fafik umiał robić różne cyrkowe sztuczki.

Na zakończenie spotkania z poetą – a jakże inaczej – wiersz:

K.I.Gałczyński
Sen psa
Na polu kalafiory,
na całe życie dość,
każdy kalafior spory,
i w każdym rośnie kość,
więc podjem znakomicie,
aż po żołądka kres.
Och, piękne, piękne życie.
Och piękny jestem pies.

Przechodzę do alkowy,
w alkowie stoi stół,
ma czworo nóg wołowych,
wędzonych w dymie z ziół,
pożeram wszystkie nogi,
zostaje tylko blat.
Ach! mój żywocie błogi.
Ach! piękny, piękny świat.

Po łączce chodzą krówki,
słownie sześćdziesiąt sześć,
podchodzę, to parówki,
gorące, tylko jeść,
parówki autentyczne,
kilometrowy zwój,
Ach! chwile niebotyczne.
Och! piękny świecie mój.

Na wzgórku stoi lasek,
a w lasku pachnie wrzos,
ten lasek też z kiełbasek,
i widzę, wrzos to sos,
więc cały lasek wcinam,
rozlewam wrzos do waz,
Ach! cudna to godzina.
Och! niebywały czas.

Już jesień jest niestety,
deszcz chlupie chlup, chlup, chlup,
spadają z drzew kotlety,
a wszystkie do mych stóp,
tłuszcz pryska mi na rzęsy,
sztukamięs pędzi wiatr,
wieprzowy wschodzi księżyc,
Zbaraniał cały świat.
Zbaraniał cały świat.

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *