Wrocław nie strzela w sylwestra. A ty? - Psy.pl - mamy nosa!

Wrocław nie strzela w sylwestra. A ty?

Podczas odbywającej się we Wrocławiu i transmitowanej w TVP2 tegorocznej imprezy sylwestrowej nie będzie pokazu sztucznych ogni – tak zdecydowali wrocławscy urzędnicy. Tłumaczą, że to odpowiedź na skargi mieszkańców z poprzednich lat i troska o zwierzęta.

Wrocławski ratusz zachęca, by mieszkańcy i turyści weszli w nowy rok wystrzałowo, ale bez fajerwerków. Na hałas skarżyły się starsze osoby, ale także właściciele psów i kotów – zwierzaki wystraszone hukiem co roku gubią się, uciekając na oślep. Część z nich nigdy nie wraca już do swoich domów.

Władze miasta nie ukrywają, że chodzi też o bezpieczeństwo, bo pokazy sztucznych ogni zawsze wiążą się z pewnym ryzykiem. Troska urzędników nie kończy się jednak na uczestnikach zabawy na wrocławskim rynku – apelują oni do wszystkich wrocławian, również tych spędzających sylwestra w domu, aby nie strzelali.

Choć w internecie można przeczytać komentarze, że ta decyzja to sposób ratusza na zaoszczędzenie, bo pokaz fajerwerków podczas imprezy na rynku jest dodatkowym kosztem dla miasta, to jednak trzeba pochwalić tę inicjatywę. Aby wynagrodzić uczestnikom wrocławskiej imprezy i widzom przed telewizorami brak sztucznych ogni, organizatorzy zapowiadają równie efektowną, lecz cichszą i nie tak niebezpieczną niespodziankę. Jaką? Na razie nie zdradzają.

Czy wrocławianie posłuchają apelu i w trosce o zwierzęta sami również nie będą strzelać – trudno przewidzieć. Na stronie internetowej „Gazety Wrocławskiej” internauci głosują w sondzie, odpowiadając na pytanie: „Czy posłuchasz apelu urzędników i zrezygnujesz z fajerwerków w sylwestrową noc?”. „Tak” odpowiedziało 44 proc. mieszkańców, a „nie” – 56 proc.

A ty, jakie masz plany na tegoroczną imprezę sylwestrową? Zamierzasz strzelać?

O tym, jak przetrwać sylwestra z psem, przeczytasz TUTAJ. AW 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *