Zamarzł na łańcuchu w środku miasta - Psy.pl

Zamarzł na łańcuchu w środku miasta

Mieszkał na łańcuchu przy nieocieplonej budzie. Obok w domu „jego” ludzie musieli przecież widzieć, że pies słabnie, że stojąc na mrozie narażony jest na całkowite wychłodzenie. Gdyby umiał mówić, może upomniałby się o ciepłą strawę i trochę słomy do ogrzania… Strażnicy miejscy dotarli tu zbyt późno. Ujrzeli przerażający widok: zesztywniałe ciało przysypanego śniegiem psa.

Straż miejska w Szczecinku dostała niedawno anonimowe wezwanie w sprawie znęcania się nad zwierzęciem. Chodziło o psa łańcuchowego, który zaniemógł przy budzie. Na miejscu strażnicy oraz pracownicy miejscowego schroniska ujrzeli przerażający widok. Obok przysypanej śniegiem budy leżało zesztywniałe ciało psa. Do szyi zwierzęcia nadal przyczepiony był łańcuch.

Tragedia nie wydarzyła się bynajmniej na odludziu, gdzieś w lesie czy w pojedynczej, odosobnionej zagrodzie. Wręcz przeciwnie: w samym środku miasta, przy jednej z większych ulic. Przechodnie także musieli widzieć słabnącego stopniowo zwierzaka. Ale to jego właściciele pozwolili, by na ich oczach pies zamarzł na śmierć.

Pracownicy schroniska interweniowali jakiś czas temu na tej samej posesji. Dzięki temu zupełnie rozwalającą się budę wymieniono na trochę lepszą. Jak się okazało, nie wystarczyła ona, żeby zapewnić nieszczęsnemu psiakowi możliwość przeżycia podczas mroźnych dni, ponieważ nie była ocieplona. W czasie pierwszej interwencji pies nie wyglądał źle, toteż nie było podstaw do jego zabrania. Właścicieli pouczono o podstawach opieki nad zwierzęciem. Niestety, empatii chyba nie można się nauczyć…

Interweniujący strażnicy miejscy byli wstrząśnięci nie tylko tym, co zastali. Nie mogli uwierzyć, że właścicielka psa nie przejawiała żadnej skruchy i zdawała się nie rozumieć, czemu się u niej w ogóle zjawili. Kobiecie postawiono zarzuty znęcania się nad zwierzęciem i nie zapewnienia mu należytej opieki. Może dzięki obietnicy burmistrza Szczecinka, że przyjrzy się tej sprawie bliżej, bezduszna właścicielka psa nie pozostanie bezkarna. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *