Zanim kupisz owczarka szkockiego collie

Zanim kupisz owczarka szkockiego collie

Widziałeś film „Lassie, wróć” i postanowiłeś mieć w domu takiego mądrego psa? Lepiej dowiedz się, jak naprawdę wygląda codzienność z kolakiem.

Zacznijmy od początku – czyli od tego, jak długo trzeba będzie znosić niedogodności związane z posiadaniem psa tej rasy. Owczarki szkockie collie są długowieczne i wiele z nich dożywa w dobrym zdrowiu kilkunastu lat. Przez ten czas będzie więc problem w wakacje, co zrobić z psem, trzeba go będzie żywić, szczepić, czasem leczyć, kilka razy dziennie wyprowadzać na spacer. Sprawdź, co jeszcze musisz wiedzieć, zanim kupisz owczarka szkockiego collie.

Wieczne kołtuny za uszami

Futro collie wygląda elegancko i majestatycznie. Ale piękna sierść nie bierze się znikąd – pies musi jeść dobrą karmę. Ta kosztuje, a co za tym idzie – kosztuje też piękny, błyszczący włos. Coraz więcej przedstawicieli rasy ma ogromną ilość futra i one wymagają regularnego szczotkowania.

Na szczęście znakomita większość kolaków wciąż cieszy się normalnym futrem, zbliżonym w strukturze do sierści owczarka niemieckiego – u collie jest tylko dłuższe. Wtedy nie ma wielu problemów z czesaniem. Wystarczy to zrobić podczas linienia, kilka razy w roku. Collie były kiedyś psami użytkowymi, a ich praktyczna sierść nie wymagała pielęgnacji. Wyjątkiem są miękkie włosy za uszami, które rzeczywiście lubią się filcować i które raz w tygodniu wypada przeczesać (pięć minut pracy).

collie biegnie po piachu
fot. Shutterstock

Tony piachu

Zanim kupisz owczarka szkockiego collie, musisz wiedzieć, że dostojny wygląd tej rasy psów nie idzie w parze z eleganckim wyglądem otoczenia. Collie dwa razy do roku potężnie linieje i wtedy trzeba nawet codziennie odkurzać pomieszczenia, w których przebywa. Mowy nie ma o tym, aby na eleganckim garniturze nie było dodatkowej powłoki z włosów.

Jednak nie tylko kudły są wszędzie. W deszczowe dni puchaty kolaczek wniesie do domu błoto i piach na futrze. Oczywiście, gdy błoto wyschnie, to się wykruszy – na dywany, kanapy – nie psując znakomitego wyglądu psa.

Setki kłopotliwych sztuczek

Pies w filmie „Lassie, wróć” opanował ponad 300 komend. Trzeba jednak pamiętać, że filmowego czworonoga szkolili najlepsi trenerzy. Zważywszy nasze umiejętności wychowawcze, kolaczek może w krótkim czasie również opanować wiele sztuczek, np. przeskakiwanie ogrodzenia, gonienie kotów, pożeranie kanapek z tornistrów dzieci, wychlapywanie wody łapą z miski, kopanie dołków w ogrodzie pod nieobecność właściciela, a także zaganianie.

Owczarki szkockie są przecież psami pasterskimi. Szkoda tylko, że owiec nie ma pod łapą zbyt wielu. Ale instynkt pozostał i z łatwością przenosi się na zaganianie kotów, rowerzystów i rolkarzy. W pakiecie kolak obdarza zaganiane stworzenia czułym szczypaniem zębami…

collie wącha kwiaty
fot. Shutterstock

Długie minuty szczekania

Chcesz mieć czujnego stróża? W tej kwestii collie nigdy cię nie zawiedzie! Będzie szczekaniem oznajmiał, że złodziej stoi za drzwiami, że kot przebiegł za płotem, że inny pies idzie po schodach… To nic, że złodziej będzie stał za drzwiami raz na 10 lat, a koty za siatką kręcą się stale!

Na dodatek collie są bardzo czujne. Nawet gdy głęboko śpią, to budzą się na najmniejszy szelest i… szczekają. Jedno jest pewne: owczarek szkocki nie jest psem obronnym.

Tysiące smakołyków

Zanim kupisz owczarka szkockiego collie, musisz się dowiedzieć czegoś o szkoleniu i wychowaniu za pomocą pozytywnych metod. Właściciel psa tej rasy powinien być delikatnym, cierpliwym przewodnikiem, pokazującym mu świat, a nie brutalnym, twardym treserem lubiącym szkolenie siłowe. Bicie i szarpanie prowadzi do wychowania zwierzaka znerwicowanego i bojącego się własnego cienia.

Wrażliwość collie może skutkować tchórzliwością i wycofaniem. Często właśnie to zachowanie określa się jako „przywiązanie do rodziny”. A tymczasem pies jest nieufny wobec obcych, bo się ich zwyczajnie boi i czasem nawet zdarza mu się z tego powodu kłapnąć zębami. Pamiętajmy też o tym np. u weterynarza: przestraszony collie, przyparty do muru bez możliwości ucieczki, może zacząć gryźć zaciekle ze strachu, myśląc, że walczy o życie. Tchórzliwość bierze się zarówno z genów (dlatego warto poznać rodziców szczeniaka), jak i ze złego wychowania.

szczeniak collie
fot. Shutterstock

Tygodnie socjalizacji

Każdy właściciel szczenięcia collie powinien przyzwyczajać je do życia wśród ludzi. Okres od ósmego do czternastego tygodnia życia to czas socjalizacji – wprowadzania psa w świat, w którym będzie żył. Nie zmarnujmy go, bo braki socjalizacyjne są trudne do odrobienia.

Tu pojawia się problem kwarantanny, bo w pełni zaszczepiony pies ma ok. 13 tygodni i teoretycznie aż do tego momentu powinien przebywać w domu, aby nie zarazić się jakąś chorobą. Ale czekanie z collie tak długo z wychodzeniem na dwór to prawie pewna klęska socjalizacyjna i źródło kłopotów.

Cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo! Na dodatek chodzenie ze szczeniakiem do lasu, parku czy na łąkę niewiele wnosi do socjalizacji. Dlatego należy go wziąć – choćby pod pachą – 2-3 razy w tygodniu w tłum, na bazarek czy dworzec. Każdą napotkaną osobę, która zwróci na niego uwagę, trzeba zachęcić do pogłaskania szczenięcia. Obcy człowiek może też dać kolaczkowi smakołyk. Nie obawiaj się, że zrobi się z niego łajza lgnąca do każdego – collie są i tak powściągliwe w stosunku do obcych. Chodzi o to, aby się nie bały. Dlatego pokaż szczenięciu, że chłopak z plecakiem, ksiądz w sutannie, pani z parasolką czy rowerzysta to nie groźne potwory. W przeciwnym razie nie unikniesz wątpliwych atrakcji na spacerze.

Zanim kupisz owczarka szkockiego collie…

Jeśli po lekturze tego tekstu jednak zdecydujesz się na collie, to wiedz, że żaden pies nie będzie cię kochał tak, jak on. Jego oddanie i lojalność są bezdyskusyjne. Wielka łatwość szkolenia i gotowość do wspólnej zabawy czyni z niego wspaniałego towarzysza. To świetny pies do domu z dziećmi. Czuły i wylewny w stosunku do swojej rodziny, najszczęśliwszy jest wtedy, gdy może z nami coś wspólnie robić.

Autor: Agnieszka Walesiak
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników