Zaprzęgi po trzech etapach w Pirenejach - Psy.pl - mamy nosa!

Zaprzęgi po trzech etapach w Pirenejach

Uroczyste otwarcie wyścigu Pirena Advance odbyło się w niedzielę 22 stycznia w hiszpańskim kurorcie Candanchú. Po trzecim etapie jedyny biorący w nim udział Polak Grzegorz Burzyński otrzymał nagrodę Fair Play za technikę i kulturę jazdy.

Pierwszy etap wyścigu zorganizowano pod kątem publiczności 6 km poprowadzono na trzykilometrowej pętli. Choć dość krótki, nie był łatwy ze względu na to, że było dość ciepło, a co za tym idzie śnieg topniał i psy biegły w wodzie.

Warunki panujące w Pirenejach zmusiły organizatorów do zmiany trasy wyścigu. Po pierwszym dniu maszerzy musieli się przenieść do odległego o 250 km katalońskiego ośrodka narciarskiego Baqueira Beret (położonego na wysokości 1900 m), w którym zostały rozegrane kolejne dwa etapy liczące po 18 km każdy. Trasy w tym rejonie są często trawersowe, ale generalnie szybkie. Jednak najwięcej kłopotów przysparza zawodnikom śnieg, który z każdą chwilą staje się coraz bardziej mokry.

Grzegorz Burzyński po trzecim etapie plasuje się na 11 pozycji z łącznym czasem przejazdu 2 godziny 40 minut i stratą do lidera Toma Andresa 28 minut.

Dzisiejszy etap ze względu na warunki śniegowe również zostanie rozegrany w kurorcie Baqueira Beret.www.pirena.com. AD

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *