Zrzucił psa z balkonu. Wcześniej wychodził ze zwierzakiem na spacery


Pies, o który mowa, należał do 70-letniej babci oskarżonego. Mężczyzna mieszkał z nią i opiekował się zarówno nią, jak i jej 15-letnim psem. Sąsiedzi widywali go nawet na spacerach z psiakiem. Nikt nie przypuszczał, że psa spotka taki los, i to z rąk osoby, którą dobrze znał.

Wszystko działo się w Głogowie, na jednym z osiedli mieszkaniowych. Kilka dni temu głogowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że pod blokiem leżał martwy pies, ale że został zabrany przez młodego mężczyznę, który wychodził z nim na spacery.

Funkcjonariusze pojechali na miejsce. Pod blokiem nie było zwłok psa, ale policjanci udali się do mieszkania, które wskazano w telefonicznym zawiadomieniu. Przebywali w nim 70-letnia kobieta i jej 25-letni wnuk.

Policjanci na balkonie mieszkania znaleźli worek, a w nim zwłoki psa. Zwierzak został zrzucony wcześniej z tego balkonu, znajdującego się na ósmym piętrze. 15-letni pies nie przeżył upadku z takiej wysokości – zginął na miejscu.

25-latek został zatrzymany. Początkowo zaprzeczał, że ma coś wspólnego ze śmiercią psa, ale po nocy spędzonej w areszcie przyznał się do winy.

Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad psem i pozbawienia go życia. Przyznał się do tego zarzutu. Grozi mu za to kara do trzech lat pozbawienia wolności – mówił dla portalu GazetaLubuska.pl podinsp. Bogdan Kaleta.

Autor: Aleksandra Więcławska
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Eda
Eda
4 lat temu

Płakać mi się chce no naprawdę jak tak można psa swojej BABCI
wyrzucić z 15 PIĘTRA ja też bym zadzwoniła na policje a zwłaszcza jak bym to widziała !!! 15LETNIEGO psa no nie mogę
przez BALKON naprawdę pszeprasz no po prostu kurwa mac no
pszepraszam ale to naprawdę s

Eda
Eda
4 lat temu

straszne ( To do tamtego komentarza ) no po prostu kurwa jagbym go znala to bym go zabiła