Bezdomny Peter i jego pies Buster znowu razem! - Psy.pl

Bezdomny Peter i jego pies Buster znowu razem!

Pamiętacie Petera Buchmanna i jego psa Bustera? Pisaliśmy o nich na początku grudnia. Peter to bezdomny z Delaware w Stanach Zjednoczonych, który codziennie, niezależnie od pogody, pokonywał długą drogę do schroniska, żeby pobyć ze swoim czworonożnym przyjacielem. Pies musiał zostać w przytulisku, bo jego opiekun nie mógł go dłużej utrzymywać po gwałtownym pogorszeniu życiowej sytuacji. Teraz nadeszły dla nich lepsze czasy.

Jane Pierantozzi, szefowa organizacji Faithful Friends, w której schronisku przebywał Buster, podkreśla, że była poruszona postawą Petera w te trudne dni.

 – Większość osób w jego sytuacji życiowej wpadłaby w depresję albo okazywałaby gniew, ale nie Peter. Mówił, że nie ma się na co uskarżać dopóki Buster jest bezpieczny i póki ma nadzieję, że kiedyś go odzyska – powiedziała.

O historii Petera i Bustera w lokalnej gazecie przeczytała Donna Dennis-Vandenheuvel, mieszkanka Delaware. Przejęta ich losem założyła specjalną stronę, dzięki której można było zbierać dla nich fundusze. Społeczność internetowa zebrała ponad 32 tysiące dolarów na nowy start dla mężczyzny i jego psa. Nieznany ofiarodawca dorzucił też furgonetkę w bardzo dobrym stanie, dzięki której Peter będzie mógł dojeżdżać do pracy.

Peter pracował dorywczo w przytulisku dla zwierząt, w którym przebywał Buster, a teraz udało mu się znaleźć pracę na pełen etat w firmie zajmującej się ochroną przeciwpożarową: Wayman Fire Protection. Warto dodać, że instytucja ta jest bardzo przyjazna psom, a nawet zatrudnia na etacie boston terriera Charliego, pełniącego funkcję Dyrektora Działu Powitań. Nic dziwnego, że szefowie firmy łaskawym okiem spojrzeli na zgłoszenie Petera.

To nie koniec świątecznego cudu, który wydarzył się w życiu Petera i Bustera. Dzięki dotacjom udało się wynająć dla nich umeblowane mieszkanie, za które opłacono czynsz na pół roku z góry. Pozwoli to Peterowi stanąć na własnych nogach. W tym tygodniu Peter odebrał też swojego ukochanego psa ze schroniska Faithful Friends. Tak to los bezdomnego i jego ukochanego psa zmienił się diametralnie dzięki dobrej woli i hojności wielu ludzi. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *